-
Co z zakazem palenia w instytucjach?
Mimo ostrych przepisow pala:
1) UM - najczesciej przy oknie, ale zdarza sie ze i przy petentach
2) Centrum Krwiodastwa - panie ktore wydaja czekolady
3) Panstwo Inspekcja Pracy ul. Prazmowskiego - w pokoju przy petentach
4) Przejscie pod dworcem PKP
5) Na przystnakch
Dosc smrodzenia innym! Była akcja "psia kupa" czas rozpoczac "papierosy są do
dupy"!
-
No nareszcie! Ktos sie tym zajął. Osobiście jestem wrogiem palenia i
niesamowicie mnie denerwuje, jeśli ktoś pali w zamkniętym pomieszczeniu,
gdzie przebywają osoby niepalące. Jest to oczywiste pogwałcenie mojej
wolności. Kierowcy autobusów piwnni bezwzględnie przestrzegać zakazu palenia,
przecież niektórzy pasażerowie są chorzy na astme lub mają silne zabirzenia
układu oddechowego. Taki problem w ogóle nie powinien mieć miejsca...
-
W nocy z czwartku na piątek grupa bańdziorów skakała po dachach samochodów
zaparkowanych przed jednym z bloków na ul.Paderewskiego. Uszkodzili 5
samochodów i spłoszył ich włączjący się alarm. Były to "łyse pały" z bloków
na Daszyńskiego /tych vis a vis spalonej Biedronki/. Te bloki to gniazdo
wszelkiej maści szubry, złodzieji i bandytów. Ciągle stoją tam całe
bandy "łysych łbów". Jeżdżą zagranicznymi samochodami, a przecież nigdzie
nie pracują. Mimo to policja jest bezradna.
Pan...
-
Dziś stan wojenny!Bracia!Rodacy!Bierzmy się do pracy!Niech pot nam spływa i
krew nasza,by naszą Polskę,by kraj nasz wielki,przewyższył inne europejskie
potęgi!!!
A tak na serio:
co pamietacie Wy-Radomianie ze stanego wojennego?Co wtedy dzialo sie w
Radomiu?slyszalem ze to wlasnie Gdansk,Slask i Radom byly najbardziej
zagrożone w stanie wojennym.
pamietacie jak to bylo?opowiedzcie NAM - młodym!
-
i temat miejsc parkingowych wraca jak bumerang.
Teraz po reorganizacji parkingu na placu miejsc o połowę mniej.
Przeciez to trzeba nie mieć wyobraźni by tak zorganizować ten
parking.
Napiszę jeszcze raz otworzyć ruch wokół placu, otworzyć ruch na
Focha, zrobić ruch jednokierunkowy przez całe Żeromskiego.
Przecież ten deptak to fikcja, jest tam i tak cały czas ruch
samochodowy, dostarczanie towarów do sklepów, dojazd mieszkańców
do domu, do banku, także nie do końca pieszy jest bez...