Zwracam się jako do specjalistów od wrzyw, pamiętam z dzieciństwa kapustę
świeżą, nie kiszoną , gotowana z ziemniakami i potem chyba to się traktowało
tłuczkiemi doprawiała babcia octem, jakos tak słodko kwaśno, gdyby ktoś
wiedział o czym mówię serdecznie proszę o poradę