Poślubiłem kobietę z synem z poprzedniego związku. Syn ma 10 lat.
Na początku moje stosunki z małym układały się poprawnie, co prawda nie bardzo
wiedziałem, o czym rozmawiać z dzieckiem, ale on coś tam mówił, ja
odpowiadałem, czasem sobie żartowaliśmy, wszyscy byli zadowoleni.
Pewien czas temu coś się zmieniło, chłopak zaczął działać mi na nerwy. Nie
wiem dokładnie kiedy to się stało i dlaczego. Drażnią mnie jego męczące,
dziecięce pytania, czuję się nieswojo i źle w jego obecności,...