prosze Was o porade, bo nie wiem gdzie sie dokładnie udac i co
robić, dotyczy to sytuacji mojego pasierba, mieszka on z nami od
trzech lat, ale prawnie (tj. na papierze) jest niby przy swojej
matce. Była zona mojego partnera (pierwszy raz) dogadała sie z nim
i "podzielili" sie dziećmi, z nami mieszka ich syn a z nią ich
córka, w związku z tym dogadali sie, ze nie bedzie płacić alimentów
a rozinne, któro przysługuje na pasierba a ona pobiera bedzie
oddawaa synowi jako kieszonkow...