-
Tylko dlatego ze istnieje?
Nie chcialabym zasmiecac watku o slubach, natomiast bardzo mnie nurtuje ta
sprawa. Bo jak was troche poczytalam, to widze ze wiekszosc z was jakos
akceptuje dzieci swoich mezow czy partnerow. Natomiast w zyiu widze ze to nie
jest proste,jak to mawia jedna z moich kolezanek tez w zwiazku z facetem
dzieciatym, czy ja moge tego malego przejechac autem? W zartach oczywiscie,
ale troche prawdy w tym jest. Ja tez nie lubie swojego pasierba, trudno mi
nawet ...
-
ostatnio sobie często powtarzam w myslach.. zła macocha.. robie sie podobna do tych macoch z bajek i zastanawiam się, jaka jest tego przyczyna.moze po 7 latach naszego związku jego dzieci staly sie nastolatkami, mają swoje zdanie, wymagania i mnie najzwyczajniej w świecie irytują. ich obecność w naszym domu, kiedy M jdzie po nich na weekend to mnie już wściekłość ogarnia, że nie będziemy sami, że będe musiała gotować, że znowu się nigdzie nie ruszymy, bo miejsc w aucie dla wszystkich zabrakn...
-
HMMM nawiązujac do wczorajszego wątku o wychowaniu pasierbów piszecie ze tym
powinien zająć sie tatus ..Ja to wiem ale jak tego dokonać .Męża nie ma
doścczesto tygodniami i wszystko spada na mnie ..M uważa iz od czegoś mnie
ma .Owszem nie raz problemy wychowawcze rozwiązujemy przez telefon ale potem
młoda ma pretensje do mnie ze potrafie tylko dzwonic do taty i na nia
naskarzyc ..A c za tym idzie sa docinki i złośliwosci .Widze jak meżato boli
ze ja i córka nie możemy sie dogadać...
-
no i zaczynaja sie negocjacje w sprawie wakacji. Maly nie ma
przedszkola od polowy czerwca do polowy wrzesnia. w zeszlym roku byl
u nas miesiac (koniec czerwca i polowe wrzesnia) i jakos sobie
radzilismy przy wydatnym wsparciu dziadkow w godzinach pracy. na
lipiec-sierpien zostal zapisany do jakiejs zielonej szkolki w
miejscu zamieszkania matki, ale miejsce to byla jakas przechowalnia
tylko. zero zajec i dyscypliny. mysmy w tym czasie wyrwali nasze
wielkie wakacje (prawie trzy t...
-
troche mnie natchnelo po watku 'skad ten lek' ale juz dawno mnie to nurtuje
moj syn ma 3.5 roku i mieszka ze mna; mam nexa, ktory sie stara zajmowac
dzieckiem, ale nigdy jeszcze nie mial dziecka; ex bardzo dba o kontakty z
synem i bardzo sie obaj kochaja (choc przed naszym rozstaniem z ex sie
dzieckiem w ogole nie zajmowal); jednakze bardzo mi zalezy zeby kontakt
dziecka z nexem rowniez byl mozliwie jak najblizszy; czy pasierb z ojczymem
moga nawiazac prawdziwa wiez? - z macocha je...
-
Juz od dawna ustalilismy z NM, ze w sierpniu jedziemy nad morze. Wczoraj
wieczorem bralam prysznic, moj NM byl juz w lozku i rozmawial przez telefon
ze swoimi dziecmi. Gdy zajelam miejsce w lozku obok mojego pana, on pyta mi
sie, czy gdy pojedziemy nad morze, to czy zabieramy z nami jego dzieci, czy
czuje sie na silach (wiedzial, ze tydzien niedawno spedzony z jego dziecmi byl
dla mnie trudny). Tak wiec niesmialo mnie o to spytal, czy czuje sie na
silach, czy tez pojedziemy nad morze s...
-
Moja mi mówi po imieniu, bo tak chciałam, ale jestem ciekawa jak jest u innych;)
-
Wiem, że pytanie będzie prowokacyjne ;-), ale czy któraś z
forumowych macoch może sie pochwalić miłymi, dobrze wychowanymi
pasiebami :-)? A może to oksymoron...?
PS. Wg mnie moje dzieci są normalne, ani przesadnie grzeczne, ani
rozwydrzone. Ot przeciętne, miłe dzieciaki. Ale może ich macocha ma
inne zdanie na ten temat...
-
Mój mąż ma dwoje dzieci z pierwszego małżeństwa. Z synem mam
zajebisty kontakt, fajny chlopaczek. Był z nami nawet na wakacjach.
Zażartowałam, ze wyprostuję mu wlosy. No i tak się chłopakowi
spodobalo, że jak wczoraj do nas wpadl przed jakimś spotkaniem to
spytał czy mu wyprostuję włosy. No i co mu miałam nie wyprostować:-)
Tym bardziej, że spotkać się mial z dwoma (dwiema?) laskami.
-
Szukam dobrego neurologa w w tym naszym Tarnobrzegu, ktoś mi polecił Panią dr
Pasierb, czy możecie się ze mną podzielić jakimiś doświadczeniami. Może ktoś z
waszych bliskich korzystał z pomocy Pani doktor. Pozrawiam
-
Poślubiłem kobietę z synem z poprzedniego związku. Syn ma 10 lat.
Na początku moje stosunki z małym układały się poprawnie, co prawda nie bardzo
wiedziałem, o czym rozmawiać z dzieckiem, ale on coś tam mówił, ja
odpowiadałem, czasem sobie żartowaliśmy, wszyscy byli zadowoleni.
Pewien czas temu coś się zmieniło, chłopak zaczął działać mi na nerwy. Nie
wiem dokładnie kiedy to się stało i dlaczego. Drażnią mnie jego męczące,
dziecięce pytania, czuję się nieswojo i źle w jego obecności,...
-
Takie moje małe przemyślenia (trochę przeczytałam wątków z tego forum).
Mam dwie dorosłe pasierbice.Dla macoch chyba układ w którym pasierb lub
pasierbica są już dorosłe to chyba najlepszy możliwy układ.
Nie trzeba zajmować się (jak kilkulatkiem),nie mają humorów, głupawek i okresu
buntu(jak nastolatki),nie ma już problemu alimentów,nie trzeba włóczyć się po
sądach w sprawie "widzeń", w większości przypadków mieszkają osobno.
A i czasem pomogą w różnych rzeczach ( w moim przypadku jest ...
-
Kochane macoszki ,krąży mi po głowie pewien dylemat i chcę się Was
poradzić.
Otóż planujemy z M mały wyjazd na weekend majowy (1 nocka gdzieś
dalej) i chodzi o to że ja chętnie pojechałabym sama z
M .Najchętniej to nawet córeczkę bym dziadkom "podarowała" na te 2
dni.
Dobrze by nam zrobił taki wyjazd,abyśmy mogli pobyć tylko we
2,wiecie,na codzień nie ma na to czasu.
Tymczasem wiem że M bedzie chciał zabrać syna(16 l.)zawsze jak coś -
gdzieś planujemy on go "ciągnie" dosłownie ,...
-
Pisałam tu już trochę o sobie.
Jestem w związku od 10 lat, mamy wspólne dziecko oraz przychówek z poprzednich związków. Z ta tylko różnicą, iż moje dziecko jest już samodzielne życiowo i finansowo, (mój partner nigdy nie pomagał mi finansowo, wręcz odwrotnie był taki czas kiedy był na moim utrzymaniu). Natomiast dzieci mojego partnera są nadal na utrzymaniu rodziców.
Nie mamy wspólnych finansów, mieszkamy w mieszkaniu mojego partnera i on pokrywa koszty związane z utrzymaniem mieszkania i o...
-
Szukam dobrego ortopedy, miałam powtarzajace sie skrecenie kolana i
naderwanie więzadeł, chciałabym diagnozowac sie raczej prywatnie, chyba ze w
gre wchodzic beda rezonans, polecicie kogoś naprawde znajacego sie na rzeczy
na kontuzjach sportowców etc.
-
Czy ktos Szanownych Grupowiczow wie gdzie przyjmuje prywatnie Pani dr Renata
Pasierb - neurolog. Bede wdzieczny za namiary.
Pozdrawiam
Marek
-
[img]https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/nf/oh/uuim/cKkI0iH4xcbM95ZbLX.jpg[/img]