byłem w zeszłym roku w porcie St.petersburg-lub jak kto woli Leningrad...jest
to koszmar ekologa..jak ktos widzial port Gdynia lub Szczecin i mysli ze te
plamy oleju i ogólny bałagan to cos wielkiego..W Petersburgu zza lasu
dźwigow, kontenerow i smieci nie widac horyzontu, a port jest gigantyczny.
Plynac Newą od centrum miasta do wyjscia z portu (ok 30km/h) zabiera to ok
1,5h..