-
Jak to jest faktycznie? idzie sie non stop z przerwa na nocleg? gdzie sie spi, co je?
Nie mam kogo zapytac, nikt ze znajomych nie uczeszcza.
(Nie pytam zlosliwie czy jakos podstepnie)
-
Pisze ten post, bo jestem bardzo zmartwiona. Chodzi mi o moja siostre, ktora
wybiera sie na piesza pielgrzymke do Czestochowy z 2 dzieci (corka 7 lat i
synek 1,3l).Nie jestem w stanie przetlumaczyc jej, aby nie zabierala ze soba
synka (pilgrzymka trwa 8 dni). Siostra jest teraz w bardzo trudnej sytuacji
osobistej i stad pomysl aby isc z 2 dzieci (ale na pielgrzymki chodzi
regularnie co rok, zreszta corka jej byla juz 3 razy). Boje sie ze to bedzie
bardzo trudne dla jej synka.
Czy...
-
Kiedyś w wątku o krzyżu pisałam o ingerencji Benedykta, ale wówczas
żartowałam, przysięgam!!!!! ;)
Dziś mi "cenka opadła" i w tej cholernie niewygodnej pozycji na
dłużej została, gdy obrońcy krzyża radośnie oznajmili światu, że do
Watykanu się wybierają, żeby papieża namówić, by w sprawę budowy
pomnika osobiście się zaangażował i skuteczny nacisk wywarł.
Oczywiście, zdają sobie sprawę obrońcy, że łatwo przed oblicze
Benedykta dostać się nie będzie, wszelako ducha nie gaszą i li...
-
Powiedzcie, co o tym myślicie bo sama nie wiem, czy jestem tak niemoralna i
nieczuła, czy jednak nic zna prawdę łego się nie stało.
Problem błachy:
W piątek były męża urodziny i na ten dzień zaplanowaliśmy imprezkę (już jakiś
czas temu). Dziecko ma 2,5 roku, więc conajmniej przez tyle czasu nie bawiłam
się z gośćmi we własnym domu :)
Okazja świetna, zaprosiliśmy sporo osób, w tym dawno niewidzianych. Goście
normalni, kulturalni, ale impreza nie z tych "za stołem", tylko bardziej
...