-
Taki kawałeczek linii a szumu... A to, ze unia, a to że wybudują! Ludzie
"Komuniści" jak ich nazyqacie zaraz po wojnie wybudowali wszystkie linie
trolejbusowe i kupili pojazdy i mieszkań i zakładów pracy nabudowali! A Gierek
walnął w jednym czasie w kilka lat i Czuby i Czechów i na wszystko były
pieniądze! A teraz co? Długów astronomicznych narobili, że chyba nigdy ich nie
spłacimy, nic nie zbudowali i na nic nie maja pieniędzy! Ale w gębach
silni...! Ochocho!
-
Osobiscie mysle ze wielu mlodych Polakow jest zle przygotowana do zycia w
kapitalizmie i do stykania sie z pieniedzmi wogole.
Cigle myslimy ze dziecko jest male, nie bede zawracac mu glowki, bedzie
jeszcze czas...i co z tego wynika? Nie mowimy dziecku ile zarabiamy, ile
placimy rachunkow a potem dziwimy sie ze 14latek nie rozumie ze nie mozemy
tego kupic bo nas nie stac, zakladamy nastolatkowi konto a on wydaje wszystko
jak leci :/
Nie mowie ze u wszystkich tak jest, ale wydaje mi sie...
-
Jakieś dziwne te podejście. Na zasadach trochę partyzanckich. Mimo braku
inwestycji Park powinien mieć jakiś plan remontów. Dobry manager potrafiłby
wykazać że po kolei potrzebna jest taka a taka kasa na logiczny szereg
remontów. Tak by sponsorzy widzieli cel dotacji inny niż nowa fontanna/nowy
chodnik. Celem ma być odnowione fajne miejsce, a nie nie trzymające się kupy
wysepki zmian. Po opracowaniu harmonogramu robót wycena, staranie się o środki
z UE, GZM, wojewódzkie. Może by GZM wpi...
-
LIPIEC tego roku będzie miał 5 piątków, 5 sobót oraz 5 niedziel.
Zdarza się to raz na 823 lat i nazywa się "workiem pieniędzy".
Według chińskiego Feng Shui "Ten co nie dzieli się z przyjaciółmi będzie bez pieniędzy".
No to się dzielę :)
-
Marszalka wypier.. za ta zwloke, to znou sie zaczyna komucha?
-
Znakiem rozpoznawczym Jane Austen jest, jak wiadomo, traktowanie rocznego
dochodu (mężczyźni) lub posagu (kobiety) jako podstawowego elementu
charakterystyki bohaterów. Co o tym myslicie?
Z jednej strony, podoba mi się to. Mam nieprzyjemny zwyczaj zaglądania
postaciom książkowym do portfela, i niedookreślenie dochodu (lub, co gorsza,
niewspółmierność mozliwych dochodów i stopy życiowej) bardzo mnie denerwuje.
Z drugiej jednak strony, materializm tamtych czasów jest nieco przerażając...
-
Może problem głupi, ale jest. Jak uważacie? Czy kiedy zmieniacie jakiś sprzęt
w domu (np. telewizor, komputer.. cokolwiek mającego jakąś wartośc i wiadomo
że można by to jeszcze sprzedac) a ktoś z rodziny mówi że chce od was ten
sprzęt... To czy oddajecie go a darmo czy raczej też delikatnie mówicie
oczywiście zaniżoną (jako że to rodzina) ale jakąś cenę? Zaznaczam jednak że w
moim przypadku nie chodzi o nic bardzo drogiego, ale wiem że osoba która chce
nasz sprzęt ma pieniądze i stac j...
-
moja mama miała konto na które wpływała co miesiąc emerytura, ja jestem
współwłaścicielem....i tu jest problem:(
Mama nigdy nie powiedziała wprost co z tym pieniędzmi zrobić....mnie jakoś
chodzi po głowie, że przeznaczyła je dla wnuków...i kiedy padło pytanie co z
pieniędzmi mamy, powiedziałam,że zrobię lokaty i każdy z wnuków jak będzie
zakładał rodzinę, dostanie swoją część.
ale teraz się zastanawiam, że może jednak powinnam podzielić to po równo nie
na wnuki tylko na dzieci? szcz...
-
I znowu ratusz łamał prawo. Swoją drogą bzdura, że ktoś trzyma kwitki
wydrukowane na papierze termoczułym przez 7 lat (sic!).
Za to ratusz ściąga należności za parkowanie od kierowców za rok 2005 - to
jest tupet, zwłaszcza w roku wyborczym !
Ściągać będzie dopóki Trybunał Konstytucyjny nie orzeknie, że 5-letni okres
przedawnienia dodatkowej opłaty parkingowej jest niezgodny z konstytucją. I
wtedy znowu będziecie zwracać, ale może to już będzie "problem" następców?
-
Tyle podobno liczy libańska armia.
Pytam za co oni pobierają pensję,bo jakoś walczyć w obronie ojczyzny nie
walczyli, boją się nawet teraz gdy mogą wkroczyć na południe kraju bez walki.
Może więc rozwiązać taką armię? I przeznaczyć pieniądze na odbudowę kraju...?
Pozdrawiam
-
> Obecnie widzowie zachowują się coraz częściej jak typowi
> konsumenci, którzy poznali siłę swoich pieniędzy. Wykształceni w
> restauracjach i centrach handlowych zaczynają traktować artystów
> jak kelnerów. Kiedy nie odpowiada im to, co dostali, chcą składać
> reklamacje.
> (...)
> W naszym świecie, opętanym ideologią rynku, proces przemiany widza
> w klienta, a spektaklu w towar wydaje się nieodwracalny.
Drogi Panie Redaktorze - to nie jest wca...
-
brawo, naprawde znakomity pomysl! oby inne miasta regionu szybko wprowadzily
cos podobnego u siebie - to sie nazywa zdrowa rywalizacja!
-
moje loty odwołano pod koniec marca, ok miesiąc wcześniej planowanych lotów,
więc powiedzmy że "w czas", abym mogła poszukać jeszcze innych połączeń. ale
do dziś, nie dostałam zwrotu kosztów biletów, wysyłam maile (średnio 1
tygodniowo), dzwonię i nic. Już chciałam sobie odpuścić, ale z drugiej strony
dlaczego? przecież to są moje pieniądze! wiem, że być może jestem pechowcem,
bo inne osoby doczekały się zwrotu kosztów w krótszym czasie. Słyszałam o
czymś takim jak wezwanie do zapłaty? ...
-
Wiecie, że koleżanka ma trudną sytuację finansową po rozwodzie, dzieci na utrzymaniu i małe alimenty od ex męża. Ciągle jej brakuje pieniędzy. I ciągle uderza do was po pożyczki. Po kilku miesiącach oddaje zaległości a za miesiąc znowu od was pożycza.. Przyzwyczaiła się, że wy zawsze macie jakąś gotówkę więc jej dacie. Więc nie prowadzi swoich finansów tak, żeby wydawać tylko to co ma, tylko ciągle od kogoś pożycza..
Czy godzicie się na taką rolę kasy zapomogowo-pożyczkowej w imię długi...
-
gdzie jest prokurator? - przeciez to stwarza zagrozenie zycia i zdrowia nieopgraniczonej wrecz liczby ludzi!?
-
Podstawa udanego związku jest bardzo prosta, wręcz banalna:
[b]dobrze się dobrać, i mało się zmieniać (lub zmieniać, ale oboje). [/b][i][/i]
niestety ludzie dobierają się z przypadku, a nawet jak im się uda przetrwać te parę lat, to z nudów lub konformizmu wpędzają swój związek w coraz to większe kłopoty.
za to wnioski z badań są banalne. otyłość, taaa... czasem przyczyna, a czasem skutek nieudanego związku. facet wybiera sobie paszteta, bo jest słabą ciotą i lepszych kobiet się boi...
-
Siedziałam sobie niedawno przy piwku z dwoma panami. I w pewnym momencie jeden
wygłosił taką opinię: "Tak się dziś rozejrzałem... I wiecie co? Ludzie, na
których mamona położyła łapę... To po nich widać, oni nawet wyglądają jak żywe
trupy. Co z tego, ze mają pieniądze, jak nie są szczęśliwi. Oni nie potrafią
kochać. I nie wiedzą już, czy ktoś ich kocha".
Myśl się potem rozwinęła. Bo nie chodziło o cnotę skromności i ubóstwa, ale o
to, że kiedy pieniądze są celem, to traci się wszystko i...
-
"Nie wiem, dlaczego tam..." nic tylko być dyrektorem w
tym "mieście"!!!Za co pensje, premie, trzynastki pan bierze?
-
Kasy nie ma ?
[b]Donald da z kieszeni ?[/b]