Witajcie
wlasnie wrocilam z Polski z nowym nabytkiem. W aptece odkrylam plastry
ziolowe lagodzace bol glowy "Migren Patch"
na szczescie nie mialam jeszcze okazji wyprobowac /co dziwne bo mam z Polski
do domu 1200km i jeszcze nie zdarzylo sie zebym pod koniec podrozy nie miala
ataku, to pewnie przekora natury, prowadzilam z "plasterkiem w zebach" zeby
przy pierwszych symptomach natychmiast przykleic a tu nic/
ale nie o tym chcialam...
ciekawa jestem czy ktos z was uzywal juz tych...