-
Qwa, jakie głupie są baby w pracy. Niektóre. Najpierw się wywaliłam na ulicy, bo było nierówno, ale za to tak nieszczęśliwie, że miałam podbite oko (parę milimetrów kratki na chodniku bliżej i nawet podbitego bym nie miała tylko wcale). Potem spadłam ze schodów, bo schody strome, a buty na wysokiej szpilce. A potem nocowałam dwie noce poza domem (bo tak). Konkluzja tzw. życzliwych w pracy - facet mnie tłucze.
Rzeczywiście życzliwi (którzy go znają btw) próbują odkręcać, ale to nic nie daje,...
-
Jak poznac wsrod ludzi,ze cos o was wiedza, i jak ich mijacie na ulicy, to pamietaja to?
Plotkowanie chyba polega na tym, aby plotkowac ale nigdy tej osobie nie doniesc o plotkach. Mam na mysli mniejsze miejscowosci, wsie, male miasteczka.
Jaie zachowania, slowa ludzi dadza jasno do zrozumienia,ze jest sie na jezykach mieszkancow?
-
Sytuacja 1: jestem z koleżanką w hipermarkecie. Przy kasie spotykamy jej znajome (matka z córką), chwilowa pogawędka, idziemy. W drodze dowiaduję się, że kobietę rzucił mąż dla laski niewiele starszej od córki, facet ma w d... rodzinę, a kobiecie było ciężko.
Sytuacja 2: znajoma opowiada o dziecku, o tym, że ma opiekunkę i przy okazji o tym, że kobieta jest po rozwodzie, mąż wyrzucił ją z domu, a dzieci nie chcą się z nią kontaktować.
Okej, większości osób zdarzyło się kogoś obgadywać, ...
-
Czy zdarzyło się kiedyś tak, że głupia plotka zniszczyła wasze plany,
związki, przyjaźnie?
Jestem właśnie w takiej sytacji. Kilka głupich kłamstw powiedzianych na mój
temat komuś bliskiemu (z zazdrości, zawiści, z bezmyślności - nie wiem)
sprawiło, że mój świat stanął na głowie. Przestałam wierzyć w sprawy, które
zawsze były dla mnie najświętsze.
Płaczę, bo nie mogę w to uwierzyć.
-
Nie wiem od czego zacząć...
Od początku-
jak weszła rozległ sie WIELKI- TURBO- MEGA- APLAUZ :) wiem, wiem... norma.
Teraz szykujcie swoje wazony wypełnione pięciozłotówkami, bo więcej za darmo nie zdradzę :D
-
tak analizuję tematy rozmów na przestrzeni lat z przyjaciółkami.
póki se singlowałysmy, zawsze jakieś fajne plotki, emocje, coś się
dzieje, jakaś nerwówka, oczekiwania.. a teraz?! jaki spokój..
równowaga.. totalna stabilizacja, nie ma o czymy poplotkowac
ale..
jak u jakiejś babki coś zaczyna iskrzyć poza oficjalnym partnerem..
ho ho, jak sępy wszystkie się rzucamy by uslyszec coś:)
moze kobiety romansują, by miec o czym pogadac z przyjaciółkami ;)
-
Witam wszystkie kobitki,
dzis zapoznalam sie z technika tworzenia bloga i tak powstal
majaunderwood.blox.pl ; zajrzyjcie i zostawcie opinie co Wam sie podoba, czego
chcecie wiecej, a czego ,mniej, pozdrawiam cieplutko
-
załóżmy, że znacie kogoś sławnego. sławnego w takim tabloidowym sensie. i
macie jakieś pikantne plotki na jego temat. zdjęcia, nagrania, opowieści...
coś takiego, co mogłoby zainteresować prasę plotkarską i by wam za to nieźle
zapłacili. nie jest to nic, co by rzeczonej osobie życie albo karierę
zrujnowało. osoby nie znacie blisko - tylko ot tak. na "cześć-cześć", przez
wspólnych znajomych, z widzenia.
zdecydowałybyście się? :)
-
Jakby Was obca baba na kawe zaprosila. Nie umiem wybadac, czy dziewczyna,
ktora mi sie podoba tez gustuje w kobietach. Zalozmy, ze jest hetero.
Zapraszam ja na kawe i co...? Nie wiem, czy ryzykowac, bo mieszkam w malej
miejscowosci. Nie chce, zeby sie jakas plotka rozeszla.
-
Mam znajomego z pracy z ktorym czasami wychodze na lunch, gadamy sobie czesto
na przerwie, on wpada do mnie do pokoju itd. Nie jest to zaden romans, wiec
mnie totalnie zaskoczylo, ze pare osob w pracy tak uwaza. I teraz tak, jak
ukrocic takie plotki?? No po prostu bylam w szoku jak moja kolezanka sie
spytala co tam miedzy nami jest i ze caly dzial o tym gada.. Dodam, ze jestem
mezatka, on jest zareczony, nic miedzy nami nie ma, prostu dobrze nam sie
rozmawia i tyle. Moze ktos byl w podo...
-
hej, jestem nowa. Nie pisze na forach, ale jestem w takiej sytuacji ze im
wiecej osob mi poradzi cos..tym lepiej.
Generalnie spawa jest prosta z "wierzchu". Jeszcze jestem studentka,
zalatwilam sobie praktyki w firmie gdzie pracuje moja przyjacółka. Bylam
zachwycona. Super firma, super ludzie. Bylam tam przez dwa miesiace. Zawarlam
blizsze znajomosci. Popelnilam tylko jeden blad. Za bardzo sie zaprzyjaznilam
z pewnym ktosiem.
Ktos jest zonaty. Dobrze sie rozumiemy. Moze byloby z...
-
Witajcie
Mam dosyć poważny problem w pracy i nie mam pojęcia jak się ratować. Niedawno dostałam tę pracę, jestem zadowolona, robię to co lubię. Rekrutacja była wielopoziomowa, długa i męcząca. Przeszłam na okres próbny, sprawdziłam się i dostałam etat. W międzyczasie okazało się, że jednym z managerów w tej firmie jest mój dawny znajomy. Kiedyś mu się podobałam, ale nie interesował mnie. Nikt oprócz nas nie dowiedziałby się o tym gdyby nie fakt, że pan ten dosyć często mnie zaczepiał i trakt...
-
Pytam o to bo razi mnie niesamowicie,iż u mnie w domu rodzinnym kiedy schodzi
sie rodzina ciągle plotkują..o wszystkim i o każdym.Miejscowość jest malutka
więc może to wynika z tego.Zawsze mi się wydawało zresztą,że w duzych miastach
ludzie nie plotkują a zdarza się to tylko na wsiach i małych zadupiach.
Nie chodzi mi o plotki obcych ludzi ..pytam czy u was w domach rodzinnych się
plotkuje o innych ?
Często jestem zakłopotana i zle sie czuje z tym kiedy słucham tego plotkowania
na każd...
-
co sadzicie o teorii że przebywanie w jednopłciowym gronie obnaża wady ludzi
i prowadzi do najgorszych zachowań, które nie ujawniłyby się w takiej skali w
wymieszanym płciowo towarzystwie? Przykłady- fala w wojsku, homoseksualizm w
męskich szkołach i w kościele,znęcanie się/plotki/obgadywanie między
dziewczynami w żeńskich szkołach(bardziej natężone niż w normalnych). czy
sądzicie, że kobiety/męźczyźni w swoim własnym gronie są bardziej
agresywni/okrutni/chętniej rywalizują?
-
Witam
proszę o opinie co zrobilibyscie na moim miejscu jadąc autobusem byłam
swiadkiem jak dwoje moich współpracowników-podwładnych bardzo kłamliwie i
plotkarsko wypowiadało sie o pracy, nie chodzi tu tylko o mnie bo nie byłabym
w tej kwestii obiektywna ale o innych moich kolegach i szefach, jutro ide do
pracy mam udawac ze nic nie słyszałam czy co,...? dodam ze to kobiety i ze
uważam i tak mysle ze pracy nie trzeba"kochac" ale jak cos robic to sumiennie
i z zapałem,nie musze lub...
-
znacie plotki na swój własny temat? czego one konkretnie dotyczą? wkurza was to, prostujecie te rzeczy czy po prostu zlewacie?
-
nie .... jednak sie rozmyslilem nie powiem. a moze powiem ? nie! nie powiem
hehe:)
-
Jak w temacie. Ja ignoruję. I na ogół się z tego nie tłumaczę.
Kiedyś mi ktoś poradził tak, że jak się ignoruje, to w końcu się przestaje być obiektem plot. A tu guzik prawda.
-
...czy ktoś ma ochotę??? tak pogadać o życiu, o pogodzie, o programie
świątecznym (cholera - podobno same powtórki!!!)? Czy też wszyscy sie
apetycznie bawią...a tylko ja walczę ze znudzeniem i z katarem???
-
Sprawa dotyczy mojej siostry . Jej mąż jest taksówkarzem. No i
ostatnio ciągle natykam się na plotki (pogłoski? opowieści?) o nim .
Że ciągle bywa w jednym miejscu ( konkretna ulica, klatka ,
mieszkanie), że mieszka tam jakaś kobieta,a on b. często ją
odwiedza, jest na każde zawołanie ,"życzliwie" pomaga , tylko czemu
obcej babie.
No i biję się z myslami - czy powiedzieć mu że wiem , że nie
pochwalam ,że jest świnią , i że jeśli ja już wiem to niedługo i do
jego żony takie inf...