Forum   położne

położne

(4620 wyników)
  • Wiem, że to pewnie omówi z nami położna, ale chciałam zapytać jak to było u Was z planem awaryjnym? Czy położna miała kontakt ze szpitalem? Szpital uprzedzony, że odbywa się poród domowy? (Nawina jestem?) Czy sami umawialiście się awaryjnie z położną "szpitalną" bądź lekarzem? Czy po prostu plan B to improwizacja?
  • nie wiem na który szpital się zdecydować, proszę o rady dziewczyny które miały styczność z tymi szpitalami, który wybrałybyście? wielkie dzięki za pomoc
  • witam! chciałabym uzyskać informacje na temat opieki podczas porodu w Szpitalu Jana PawłaII w Zamościu. wypowiadajcie się jakie macie zdanie na temat porodu w tej placówce! jakiego polecacie ginekologa a jakiego odradzacie??
  • właśnie wróciłam ze szpitala na madalinskiego. jeśli macie jakies pytania piszcie...generalnie wszystko ok..szpital polecam
  • ... nie ważne gdzie. W odwiedziny u kuzynki - można było wejść na korytarz. Włos mi się zjeżył. Podobno szpitale nie mają pieniędzy. wierzę. Ale czy zamykanie drzwi sali porodowej coś kosztuje? byłam w komletnym szoku. Nigdy coś takiego nie przyszlo mi do głowy, że kobiety rodzą przy otwartych drzwiach na korytarz. Podczas tej kilkuminutowej wizyty słyszałam dokładnie wszsytko co się dzieje w sali porodowej. Gdybym zrobiła kilka kroków dalej może nawet mogłabym tam zajrzeć? Dlacze...
  • Rodzilam w Irlandii. Zadnych oplat, obecnosc ojca przy porodzie to kwestia naturalna i mile widziana przez personel szpitala. Zanieczulenie za darmo, do koloru, do wyboru. Tutaj jestesmy jeszcze 100 lat za Murzynami, niestety
  • 14 miesięcy temu urodziłam w domu synka. Nie odkleiło mi się łożysko (mimo różnych prób) i musieliśmy pojechać do szpitala. Nie byłam w grupie ryzyka. Czekaliśmy prawie 2h (tak mi się wydaje) na odklejenie, które ostatecznie zaczęło się w samochodzie. 2 dni temu moja siostra po cc urodziła naturalnie w szpitalu. Nie odkleiło się jej łożysko, czekano 15min. (tak twierdzi, ale na 100% dowiem się dopiero za jakiś czas mojego ginekologa, który akurat ją zszywał). Moje pytanie brzmi: ile ks...
  • I jestem mile zaskoczona. Rodziłam tam 4 lata temu i sporo się zmieniło. Są 2 dodatkowe sale dla rodzących, obok bloku porodowego, co daje większe szanse na dostanie się. Położna nie ukrywała że "ruch" jest duży, ale starają się nie odsyłać. Zmieniły się też sale poporodowe, wszystkie są tak ładne jak te do porodu, w każdej łazienka i po 3 mamusie z dziećmi. Są też sale jeszcze niewyremontowane, ale tam "kładą" po porodzie tylko jak już na prawdę miejsca brak. Po porodzie dzidz...
  • Witam, byłabym wdzięczna za informację, w którym szpitalu w Poznaniu ( i z którą położną) można rodzić w pełni naturalnie, tj. bez rutynowo podawanej oksytocyny, bez rutynowego nacięcia krocza, w dowolnie wybranej pozycji. Jestem zaskoczona statystykami poznańskich szpitali, które albo w ogóle nie podają ile % porodów odbyło się z nacięciem, albo te statystyki są dramatycznie wysokie (łącznie 60- 90%, w ogóle nie podają ile z tego u pierworódek). Sprawdziłam te same dane w s...
  • Mam pytanie do mam, które tam rodziły, jakie czynności są po kolei robione przy dziecku od chwili narodzin? Kto, w jaki sposób je wykonuje? Jak jest z ubieraniem, ważeniem itp.? Będę wdzięczna za jak najwięcej szczegółów.
  • Dziewczyny. Ciążę prowadzę prywatnie (enel-med), bo oszczędność czasu (cały czas pracuję - teraz 16tc) i po co mam dodatkowo zajmować miejsce w kolejkach do przychodni. Zaczynam się jednak zastanawiać jak jest z porodem - myślę o Żelaznej lub Karowej. Nie będę miała dokumentacji z ciąży w szpitalu. Czy podpisanie umowy (Położna-szpital-ja) na opiekę podczas porodu jest równoznaczne z założeniem "karty" w szpitalu? Chciałam się podpytać bezpośrednio u Położnej, ale widzę, że one ...
  • planuje zapisać się do szkoły rodzenia i za bardzo nie wiem do jakiej, dziewczyny z Wrocławia i okolic może coś doradzicie, do jakiej szkoły najlepiej, czy może wybrać jakąś przyszpitalną no i jeżeli możecie doradzić jaki szpital do porodu wybrać we Wrocławiu byłabym wdzięczna. Tak sobie pomyślałam, że jak zapisze się do szkoły rodzenia to przy okazji opłaciłabym sobie położną żeby była obecna i pomocna przy porodzie. Nie wiem czy takie praktyki się stosuje i jak to się odbywa: ...
  • .. błagam odezwijcie się! czy naprawde was tu nie ma??? Podzielmy się doświadczeniami o naszych okolicznych lekarzach i położnych; w końcu wiele z nas rodzi w miejscowym szpitalu - choć nie jest to pierwszoligowa porodówka, łatwiej ją znieść i zaakceptować, gdy wie się pewne rzeczy o samym oddziale, personelu itp. .. i że istnieją kobiety, które tam urodziły i przeżyły - jestem żywym dowodem :)
  • Mam pytanie odnośnie wcześniejszego zgłaszania się do szpitala przed porodem we Wrocławiu. Słyszałam, że trzeba wcześniej pojechać i zawiadomić wybrany szpital, kiedy planowo będę rodzić i że będę się do nich wybierać. O ile wcześniej przez terminem powinnam to zrobić? Czy potrzebuję jakieś dokumenty od lekarza? Jak wygląda sprawa opłacenia położnej? (interesują mnie głównie informacje o szpitalu na Brochowie i Dyrekcyjnej). Za wszelkie informacje z góry dziękuję.
  • nie płaciłam za poród, nie miałam swojego lekarza ani poloznej. W efekcie mam traumę po tym, jak potraktował mnie lekarz, zdeformowane krocze po zlym nacięciu (bez mojej wiedzy i zgody) i zszyciu (przez 3 tygodnie po porodzie nie mogłam chudzić, do dzis-minely prawie dwa lata- czuje ból),obniżoną ścianę pochwy, klopoty z pecherzem, depresje, z której nie moge wyjść. Ciagle to rozpamiętuję. Żałuje, ze nie zapłaciłam. Jednocześnie uwazam, ze to potworne, ze aby miec dobry porod trzeba dać...
  • Witam. Od bardzo dawno poczytuje Wasze forum i marze o porodzie domowym. Na porod domowy bylam zdecydowana 4 lata temu rodzac pierwsza corke (rodzilam w uk, wiec pd na nfz bez wiekszych problemow). Niestety w 36tc polozna odradzila mi pd. Dziecko wg poloznej bardzo duze, wyslala mnie na usg gdzie wielkosc dziecka sie potwierdzila (w koncu corka taka duza sie nie urodzila-4200), gbs w wymazie, do tego mieszkalismy na 3pt w kamiennicy o bardzo kretych i waskich schodach...polozna powiedzia, ze ...
  • to lepsza inwestycja!przeciez oplacony lekarz bedzie razem z wami caly czas. jak oplacacie polozna to tak naprawde nic z tego nie macie poniewaz jak cos sie dzieje to i tak ona wola lekarza. lekarz i tak na final ( skrot myslowy)przychodzi. a jak akcja porodowa posuwa sie prawidlowo to polozna wam duzo nie pomoze. a jesli pomoze to tak samo moglby lekarz. natomiast to od dobrze nastawionego lekarza zalezy POWODZENIE calego porodu. oplacacie polozna a decydujecie sie na nie wiadomo ja...
Pełna wersja