Forum   położne

położne

(4620 wyników)
  • To będzie mój drugi poród. Przy pierwszym byłam nacięta po prawej stronie. To miejsce się trochę rozeszło nie wygląda atrakcyjnie. Jeżeli byłaby konieczność nacinania to czy położna nacina po tej samej stronie czy po drugiej. jakie są tego plusy czy minusy. Rozważam czy jakbym nie zgodziła sie na nacinanie to czy wszystko się bardziej nie rozejdzie i tam gdzie jest szew to czy jeszcze bardziej mięso nie wyjdzie na wierzch. Nie boję się bólu i cierpienia ( i poród bez zzo). najbardziej r...
  • Takie są realia w większości naszych szpitali, że podczas nawet wielu godzin skurczów każą nam leżeć w łóżku. Ja zamiast słynnego masażu szyjki (który i tak nic nie przyśpieszył, a sprawiał dodatkowy ból) wolałabym pochodzić po korytarzu. Tylko jak to zrealizować, jeśli położna każe nawet przekradać się do kibelka, żeby lekarz nie widział, że wstałam z łóżka?
  • Witam To będzie mój 2 poród. Pierwszy był w znieczuleniu więc nie miałam wyjscia, musiałam leżeć, zostałam nacięta, fatalnie zszyta. Ponoć faktycznie kiepsko mi szło parcie, nie czułam skurczów. Tak uzasadniono nacięcie. Tym razem muszę rodzić w szpitalu, który z pewnością nie zapewni mi znieczulenia. Skoro nie będę znieczulona nie mam zamiaru rodzić jak poprzednio półleżąco. przećwiczyłam kilka pozycji. Nie mam też zamiaru dać się naciąć, jeśli wszystko będzie się odbywało bez...
  • W poniedziałek jedziemy wraz z moją siostrą do szpitala, w którym obie będziemy rodzić. Chcemy obejrzeć oddział i podpytać Położne o kilka rzeczy: - Jakie są w danym szpitalu wymagania (co trzeba mieć ze sobą a co oferuje szpital) - Czy są sale jednoosobowe, czy to coś kosztuje i ile (nie mamy nawet pojęcia) - Czy znieczulenie kosztuje i ile - Czy dziećmi będziemy zajmować się o razu same, czy jest oferowana pomoc, np przy kąpieli, pierwszym przystawieniu do piersi (pierwsze dziecko)...
  • szukam szpitala,gdzie mogłabym urodzic
  • Naczytałam się min na tym forum, że te naturalne porody to nic takiego strasznego, że z tymi negatywnymi konsekwencjami to przesada. W prasie tzw. fachowej z kolei nie można uciec przed zachwaleniem jaki to poród naturalny jest cudowny dla matki i dziecka. I głupia uwierzyłam i postanowiłam rodzić sn. Rodziłam 29 marca w Gdańsku na Zaspie. I na dzień dobry okłamali mnie z oksytocyną. Położona powiedziała, że podadzą mi na półtorej godziny w ramach testu czy będę rodzić czy nie. Stwierdziłam, ...
  • Właśnie trafił mnie szlag... Mimo tak późnego terminu (poród w maju) udało mi się umówić z położną z Żelaznej (jedna z dziewczyn zrezygnowała i udało mi się wbić na jej miejsce) Po przegadaniu z partnerem wszystkich za i przeciw, stwierdziliśmy, że jesteśmy w stanie wydać 1500 zł na indywidualną opiekę. Ale. Właśnie się dowiedziałam, że OBOWIĄZKOWO przy wynajęciu położnej należy wykupić też poród w jednoosobowej sali - koszt dodatkowy 800 zł. Do tego bardzo zależy mi na znieczuleni...
  • którego nie mogę rozgonić, nie daję rtady i już nie mam do niego sił ciągnie mi się od jakichś 2 tygodni. Idę dziś do położnej i może lekarza. Czy są na to jakieś leki? Czy oni mi pomogą, czy każą mi dalej to odciągać, masowac itd? Już zgadzam się na wszystko, jestem u kresu wytrzymałości. Boli, przeszkadza, powiększa się. Mam dość. Powiedzcie, są jakieś leki na to?
  • Witam, Zamierzam rodzic na Madalińskiego.Czy któraś z Was tam rodziła?
  • Pani Kasiu, pięć miesięcy temu urodziłam córeczkę. Poród był bardzo szybki i niestety zostałam nacięta, ponieważ zaczęłam pękać. Mimo to nie wspominam porodu źle. Cały koszmar zaczął się z chwilą, gdy przyszła pani doktor pełniąca dyżur. Miałam przeprowadzone "na żywca" łyżeczkowanie macicy, mimo że łożysko zostało w całości wyciągnięte przez położną zaraz po porodzie (podobno powinno się odczekać aż samo się odklei????). Jak się potem okazało w szpitalu tym łyżeczkowanie po porodzie...
  • Witam, zbliżam się do terminu porodu i próbuję zebrać garść rzetelnych informacji o lubelskich porodówkach. To co znajduję to same sprzeczności albo banały. Dziewczyny zróbmy własny ranking szpitali położniczych. Jest ich niewiele: Jaczewskiego, Staszica, Lubartowska i Kraśnickie? To że tu jest piłka, tam worek sako albo wanna nie jest rzetelną informacją skoro i tak nie da się z nich skorzystać, a poród rodzinny to mąż na korytarzu! Czekam na sprawdzone (najlepiej przećwiczone ...
  • Witam, Byłam dziś w szpitalu brudnowskim, niestety nie mogłam obejrzeć oddziału, ponieważ było oblężenie porodówek. Chciałabym podzielić się informacjami, jakie uzyskałam, a więc : Sale jednoosobowe poporodowe są bezpłatne, Znieczulenie zewnątrzoponowe również jest bezpłatne.
  • za kilka tygodni poród i zaczynam szukać odpowiedniego szpitala. w sumie mam 2 warunki, który taki szpital musi spełnić - zzo (płatne lub za free) i pojedyńczy pokój do porodów rodzinnych. obecnie chodzę do szkoły rodzenia przy inflanckiej, ale chyba jednak wybiorę jakiś inny szpital, żeby mieć pewność, że zzo dostanę bez problemu. czy możecie mi napisać, gdzie mogę znaleźć takie szpitale w Warszawie? i ile kosztuje zzo, a ile poród rodzinny?
  • napiszcie lepiej o kosztach indywidualnej opieki położonej. na madalińskiego w warszawie kosztuje to oficjalnie 1.500 zł (tysiąc pięćset zł). w naszym przypadku poród trwał ekspresowo, jak już zamówiona położna przebiła się przez korki i dojechała, to po 45 min pojawił się nowy obywatel. wszystko dobrze się skończyło, ale to było chyba najszybciej zarobione 1500PLN w tym szpitalu;)
  • jestem sobie w pierwszej ciazy, nigdy wczesniej nie rodzilam i kazdy sie mnie pyta w jakim szpitalu chce rodzic (mniej wiecej juz wiem, w ktorym bym chciala, a ktorego bede unikac jak ognia) ale zabija mnie pytanie, czy mam juz umowiona polozna z tego co wiem, lekarze, polozne czy pielegniarki musza po skonczonym dyzurze opuscic szpital, nie wolno im zostawac po godzinach, takie sa przepisy jaka mam gwarancje, ze trafie na dyzur akurat tej 'mojej' poloznej czy lekarza? no i...
  • Mam w miarę nowoczesną lekarkę, w bardzo nowoczesnym szpitalu w którym zamierzałam rodzić. I dziś niespodzianka. Jestem wielką zwolenniczką akcji Rodzić po ludzku aktywnych porodów itd i Pani Dr dziś sprowadziła mnie na ziemię: -mogę być aktywna w I fazie porodu chodzenie, piłka, prysznic itd. ale w II fazie i tak mnie położą na plecy, bo żadna położna nie odbierze porodu w pozycji innej niż na leżąco -pytam dlaczego nie mogę urodzić na stojąco, kucznie zgodnie z fizjologią i pra...
  • Witam, chcialam sie podzielic moim doswiadczeniem z niedawnego porodu i wyrazic opinie apropo bielanskiego. Chodziam tam w 9 miesiacu ciazy na KTG (leczona bylam na nadcisnienie) i bylam umowiona do porodu w tym szpitalu prywatnie z polecona polozna. Wszystko wydawalo sie OK. do czasu kiedy nie odeszly mi wody i pojechalam do Bielanskiego na porod. Wowczas powiedzieli mi, ze miejsc nie ma i powiedzieli mi do widzenia. Odeslali mnie na Inflancka - mimo problemow z nadcisnieniem (jak sie ...
Pełna wersja