Forum   położne

położne

(4620 wyników)
  • Witam, 11 października urodziłam wspaniałą córkę we wspaniałym szpitalu. Począwszy od izby przyjęć, przez porodówkę, aż po noworodki wszystko super. Oddział miły, niesamowicie czysty. Położna z dyżuru fachowa, bardzo pomocna. Trzeba przyznać, że się napracowała mocno. Na oddziale noworodkowym pomimo największej sali czteroosobowej warunki też świetne. Personel jest na 5. Najgorzej ma się sprawa wysokich łóżek i niespecjalnego wyżywienia. Ogólnie bardzo polecam, a oceniam wszy...
  • Urodziłam na Kamieńskiego we Wrocławiu.Szpital jest przereklamowny.Opieka na porodówce super,położna bardzo mi pomogła,lekarka obecna przy porodzie też zasługuje na uznanie:)Poród odbył się siłami natury, synek 4000g i 54 cm.Niestety opieka na położnictwie już nie tak dobra,obchód tylko się tak nazywa,zero pomocy ze strony położnych,trzeba się o wszystko prosić.Ordynator jest strasznie niemiły,najchętniej wypisałby wszystkich w 1 dobie po porodzie.Interesują się pacjentkami dopi...
  • moze to głupie pytanie,kiedys myłam gazikami z wodą,a czym tutejsze mamy myją buzie takiemu maluchowi??
  • Rodziłam tam 5 lat temu i byłam bardzo zadowolona.Jak teraz wygładają warunki w tym szpitalu,czy poród rodzinny jest nadal darmowy?Proszę o opinie...
  • prosze o ew. namiary na takową! dziekuje termin na 1 polowe kwietnia
  • Witam serdecznie 23 kwietnia urodziłam na Starynkiewicza. To był mój drugi poród, sn i zzo. Atmosfera na izbie przyjęć była super, pani ginekolog która mnie badała bardzo fajna. Mimo, że zapomiałam grupy krwi nie robiła jakiś problemów tylko zrobili w laboratorium. Na porodówce dyżur miały p. Małgosia i p. Ania (nazwisk niestety nie znam) super położne. Świetnie się zajmowały i poprowadziły poród mimo, że nie były opłacone. Po porodzie trafiłam na ginekologie ze względu na brak miejsc ...
  • Dziewczyny, może wiecie jak to wygląda po cc od strony "technicznej" sama operacja to wiadomo, ale co potem? samemu przechodzi się ze stołu operacyjnego na łózko? chyba nie, bo po znieczuleniu nogi niesprawne...więc przekładają? podkładają juz na sali operacyjnej podkład na łóżko? i te wielkie podpaski?? i co dalej przez te kilka godzin bez wstawania? jak zmienić taki podkład? położne to robia? ale jak bez podnoszenia?? może ja mam za kiepską wyobraźnię, ale jakoś nie umiem sobie t...
  • Witam, sprawa już "nieaktualna", ponieważ już urodziłam, ale ciągle nurtuje mnie pytanie, czy można było inaczej. Działo się to w szpitalu, który otrzymał I miejsce w rankingu fundacji "Rodzić po Ludzku". To był mój drugi poród. Postępował bardzo szybko, przyjęto mnie przy pełnym rozwarciu. Wody były dzielone. Kazano mi się położyć. Czułam, że muszę się odwrócić do pozycji kolankowo- łokciowej, ale położna nie pozwoliła, bo już przygotowała miejsce na dziecko, bo mam biegunkę, b...
  • Witam, mam pytanie do dziewczyn, które ostatnio rodziły w IMiD. Na ostatniej wizycie lekarz powiedział mi, że jest strasznie dużo rodzących i dziewczyny są odsyłane do innych miast. Ja zastanawim się nad porodem w IMiD. Na forach dużo jest opini, ale może coś mi poradzicie. Zamierzam rodzić naturalnie, bez umówionej położnej, znieczulenie w ostateczności. Ostatnio wszyscy namawiają mnie na położną, bo bez niej jest ciężko. Czy to prawda, że jak się nie ma położnej to mogą mnie ni...
  • moja Córcia miała przy porodzie obwód główki 31 cm a barków 34, poza tym były inne komplikacje (pozycja potylicowa odwrócona i pępowina wokół szyi) więc nacięcie było raczej absolutnie konieczne. Niedługo będę rodzić drugą Córeczkę i zastanawiam się czy jest sens wogóle prosić położną żeby próbowała nie nacinać (oczywiście jeśli nie będzie komplikacji), bo czy jeśli i ta Córka będzie miała szersze barki to czy nie ryzykuję złamania jej obojczyka (tak było u mojej koleżanki gdzie ...
  • Dziewczyny napiszcie mi jak to technicznie wyglada zaraz po porodzie. Urodzisz, zobaczysz dziecko, ewentualnie zszyją i co dalej. Da sie rade wtedy wstac zeby sie przebrac, umyć, zalożyć te gigant podpaski? czy to wszystko robią położne? Przewoża cie na normalną sale? jestem dopiero w 5 miesiącu i pomalu zaczynam sie interesowac co i jak
  • Witam, pytacie jak przebiega porod w poszczegolnych szpitalach, jaka opieka na poporodowym. A ja jestem ciekawa jak to jest tuz po porodzie. 5 lat temu rodzilam na Zelaznej i wygladalo to tak, ze jeszcze z tetniaca pempowina ladowala na brzuchu mamy. Po przecieciu pempowiny przez dumnego Tate, dziecko przykrywali cala masa pieluszek tetrowych i zostawalo tak na ostatnia faze porodu, szycie i jeszcze dwie godziny obserwacji na porodowce (napatrzylysmy sie na siebie i zjadla pierwszy posilek ...
  • Czytam to forum od... sama nie wiem od kiedy, na pewno zaczęłam jak jeszcze nawet nie planowałam ciąży - ale od początku wiedziałam, że jeśli kiedyś będę rodzić, to chciałabym domowo. Nigdy nic nie pisałam, bo jakoś tak nie czułam się pewnie (o czym ja, nierodząca, miałabym pisać?), ale przeczytałam pewnie większość wątków. I po cichu zawsze kibicowałam kolejnym domowym Mamom:) Teraz mogę się chyba w końcu przywitać i przedstawić - jestem w 23 tygodniu pierwszej ciąży, którą mam nadzieję z...
  • Witam, czy zawsze Wasze porody były odbierane przez prowadzących ciąże? Ja chodze prywatnie do gina, który prowadzi moją ciążę, ale rodzić chcę w szpitalu, w ktorym ten lekarz nie pracuje. Czy Wy też tak miałyscie? Pozdrawiam gorąco.
  • Witam, 3 tygodnie temu urodził nam sie bobasek. Tydzien po porodzie zglosilismy go do pediatry, z tymze nie jest to przychodnia rejonowa a placowka ktora ma podpsana umowe z NFZ, zapytalismy, czy przyjdzie polozna srodowiskowa - powiedziano nam, ze nie bo teraz sie juz tego nie praktykuje. W zwiazku z tym mamy pytanie - czy taka polozna powinna do nas przyjsc i jak ewentualnie mozemy sobie zalatwic taka wizyte? Pozdrawiam
  • jak jest czy zawsze macie lekarza prowadzacego przy porodzie czy przy 1-wszym dziecku decydujecie sie na porod sn czy cc gdyz niechcecie ryzykowac jak teraz wyglada porod w szpitalu czy cos jest lepiej chodzi o polozne i wogole traktowanie.ja jestem wciazy z 1-wszym i bardzo sie boje i zastanawiam sie czy porod sn czy cc.
  • Pierwszy raz byłam w ciąży kiedy miałam 18 lat. Jenak jak niewiele nastolatek w tym wieku miałam męża i ciąża, w której byłam była planowana. Niestety nie wiedział o tym personel szpitala w którym rodziłam. Mieszkam w Chełmie ale zdecydowałam się rodzić w Lublinie na Jaczewskiego bo wszystkie mamy które znam polecały mi go. Miała tam być miła i fachowa obsługa. Niecałe dwa miesiące po moich 19 urodzinach o 6 rano zaczęły mi się bolesne skurcze w pięcio minutowych odstępach. Zerwaliśmy s...
Pełna wersja