-
Witam,
Czy ktoś juś rodził w Salve? Jak wygląda opieka poporodowa? Ile dób
trzymają po cc? Czy położne uczą jak karmić itp.?
Ania
-
Czesc dziweczyny czy ktoras juz tam hcodzila powiedzcie jak tam jest?
Pozdrawiam
mama lipcowa
-
Ogólnie rzecz wiadoma, że za opiekę i "pomoc" podczas porodu płaci
się połoznej, będącej na dyżurze.
Pytanie tylko ile??
A może znacie takie połozne, które przyjeżdzają do konkretnej
pacjentki, kiedy rodzi.
-
zastanawiam się jak to jest.... położna powiedziała zeby do porodu
wziac jakakolwiek koszule nocna bo wiadomo, ze poźniej sie ją
wyrzuci. dodała ze najlepiej jak by to byla koszula przed kolano i
ze na porodówce chodzi się bez majtek. skoro koszula jest przed
kolano a rodząca nie ma na sobie majtek to jak ma wykonywać
ćwiczenia np. na piłce czy przy drabinkach? to znaczy ze mam golym
tylkiem na te pilke siadac i kucac pokazujac wszytko np innym
rodzacym lub co gorsza ich partner...
-
dziewczyny, kiedy trzeba zainteresowac sie kwestia wyboru poloznej? nie znam
realiow szpitalnych, jak namierzyc dobry kontakt i ewentualnie ulatwic sobie
trafienie do szpitala, w ktorym chce sie urodzic? kk
-
Witajcie,
Mam termin na styczeń 2009 :-) Chciałabym znów urodzić na Żelaznej i właśnie
zastanawiam się, czy podpisywać umowę z położną, czy iść na żywioł. Mam
pytanie do tych z Was, które tam rodziły właśnie w styczniu. Jak wyglądała
sprawa z miejscami? Ostatnio rodziłam w św. Zofii synka w czerwcu 2006 i wiem,
że latem wygląda to tam tragicznie (remonty, urlopy), i bez umowy z położną
lub lekarza prowadzącego nie ma się co pokazywać, bo odeślą. Ale może zimą
jest lepiej i nie wisi ...
-
chciałabym obalić mit, o mało czułej opiece w Matce Polce.Ja rodziłam w dniu
20.06.2007na oddziale 2 i polecam, tak czułe i fachowe Panie Położne z
pierwszej zmniany(szczególnie podziękowania dla Pani Ewy , Joli, Ani).Nie
tylko bardzo pomagały, ale umiały złagodzić napięcie przyszłej mamy i taty.
-
Przeczytałam to forum i odnosze takie wrażenie ze tylko Żelazna stosuje
ochrone krocza, zauważyłam ze dziewczyny które tam rodziły piszą ze nie były
ciete (nawet bez opłaconej położnej) jesli juz to o niewielkim peknieciu.
Ciecie było ostatecznością
Jak to jest w innych szpitalach najbardziej zależy mi informacjach z
Madalińskiego, Wołoskiej, Inflanckiej?
Bede bardzo wdzieczna za wszystkie infa
-
Pojechal sobie na urlop,wlasnie teraz jak zbliza sie termin porodu,wraca 9
lipca,usg mi wyliczylo date na 9 lipca a on sobie wyjechal i powiedzial ze
jak nie urodze do 9 to mam wtedy zadzwonic i sie z nim umowic na wizyte.Gdyby
cos sie dzialo to zostaje mi tylko jechac do szpitala,nawet nie ma do kogo
zadzwonic i sie poradzic.Wiem ze nie bedzie patrzal na kazda pacjentke i
sobie ustalal urlopu,ale dlaczego akurat padlo na mnie....:(((
-
Mam pytanie do Pani eksprert i do mam, które rodziły w domu.
Jestem nastawiona poród w domu, jeżeli nie będzie przeciwwskazań, i w związku z tym zastanawiam się kiedy należy zając się jego "organizacją". Kiedy poszukać położnej i kiedy odbyć pierwszą rozmowę z nią? No i oczywiście pojawia się problem "rezerwacji" terminu u położnej. Mieszkam na Śląsku i obawiam się, że jeśli pomyślę o kontakcie z położną zbyt późno mogę już żadnej nie znaleźć... W końcu położne przyjmujące porody w domu są d...
-
Ukończyliśmy szkołę rodzenia przy Izbie Porodowej w Lędzinach. Z zajęć
byliśmy zadowoleni, dzięki nim mieliśmy bardzo pozytywne nastawienie do
porodu co miało być podstawą
porodowego sukcesu. Wiedzieliśmy że poród zaczyna się w głowie i że jest
to "wydarzenie rodzinne" bardziej niż "medyczne" dlatego z radością
czekaliśmy na ten dzień kiedy miało narodzić
się nasze pierwsze dziecię. Znając i czytając w różnch miejscach wiele bardzo
dobrych opinii i miłych wspomnień związanyc...
-
Wiem, że szpital nie prowadzi takiej praktyki, ale jednak można
umówić się z położna na indywidualną opiekę przy porodzie. Czy może
wiecie ile kosztuje? Chodzi mi o inflancką, bo stawki z innych
szpitali znam.
-
Czy któraś z was urodziła w Warszawie bez opłacania położnej i jest
zadowolona? Z tego co tu czytam, to wszyscy opłacają sobie położne, bo
inaczej to nie ma szans na normalne traktowanie. Dla mnie jest to jakiś
absurd. Czy są jeszcze normalne szpitale??????
-
26 czerwca urodziłam moje dziecko w szpitalu na Madalińskiego i chciałam
podzielić się tu swoimi wrażeniami.
Po lekturze tego forum nie byłam zbyt dobrze nastawiona do tego szpitala a
poród tam wyszedł mi nieco przypadkiem. Obawiałam się jeżdżenia od szpitala
do szpitala i porodu w samochodzie :/
Dzień wcześniej, wieczorem, zaczęły ciec mi po nogach wody płodowe, myślałam,
że poród zacznie się wkrotce ale poza kilkoma nieregularnymi skurczami nic
się nie działo, noc minęła spo...
-
(zamiast wstępu)
Po pierwszej, na moje – bardzo świadomej ciąży, po porodzie domowym wydawało
mi się, że może nie tyle wiem o tym wszystkiego, ale na pewno wiele i że nic
nie będzie mnie w stanie zaskoczyć.
A jednak...
Nie wiedziałam, że mimo tego, że ciąża to była chciana i planowana można nawet
jeszcze pod koniec drugiego trymestru być w tak depresyjnym stanie, że
organizm zaczyna uruchamiać mechanizmy autodestrukcyjne i że biologia nie
chroni, a rosnący jadłowstręt doprowadz...
-
jestem w 15tc, chodze do ginekologa prywatnie w Babka Medica, i zastanawiam
sie, kiedy trzeba wybrac szpital, w ktorym bedzie sie rodzic? czy lekarz cos
podpowiada? czy trzeba sie zapisywac? z gory dziekuje za wszelkie info, kk
-
Mam termin na 25 stycznia. Właśnie przeczytałam wątek kaaki "a w
szpitalu" i umieram ze strachu. Niby jestem umówiona z położną, ale
ta 23 stycznia idzie na 3 tyg. urlopu. Druga, która ją zastąpi, była
również przy moim pierwszym porodzie w domu, więc spoko, tylko czy
będzie miała dla mnie czas pośród swoich pacjentek?? A jeśli dostanę
trzecią z dyżuru? Bo jeśli nawet w lepszych szpitalach stołek
porodowy pokazują jako eksponat i przymuszają na samą końcówkę do
wejścia na łóżko,...
-
Hej jak sytuacja w bielańskim odsyłają jak klimaty i czy warto tam?
-
Czy miałyście takie sytuacje, że umówiłyście sie z opłaconą położną na aktywny
poród (dowolna pozycja itd), a potem przyszedł "niedobry" lekarz kazał kłaść
sie plecami na łóżku porodowym i czar aktywnego porodu prysł ... ??