-
Czy warto żyć,
czy warto coś dać,
czy warto zostawić jakiś ślad?
-
wpisanie szubiennic do rejestru zabytkow to tak jak wpisanie wiecznej przyjazni w konstytucje za czasow Gierka
-
niedopchnięta? :P zrzędzi, marudzi? sprząta na okrągło? jest nieszczęśliwa i
użala się nad sobą? to zachowanie,a sądzicie, że po wyglądzie da się to jakaś
poznać? ma wieczny mars na czole, jest skwaszona i nabzdyczona? zaniedbana czy
może wręcz przeciwnie - dba o siebie bardziej niż zwykle?
-
Certyfikat energetyczny
4 stycznia 2006 r. wchodzą w życia ustalenia Dyrektywy Europejskiej
2002/91/WE z dnia 16 grudnia 2002 r. w sprawie charakterystyki energetycznej
budynków. Dyrektywa zobowiązuje kraje członkowskie do aktywnej promocji
poprawy standardu energetycznego budynków w obrębie państw Wspólnoty poprzez
egzekwowanie obowiązku:
1) posiadania świadectw energetycznych przez określone rodzaje budynków
nowowznoszonych, modernizowanych, sprzedawanych i wynajmowanych ora...
-
Współpraca obywatela z policją to objaw patriotyzmu!
Policja bez wsparcia obywateli jest niczym.
Większość spraw rozwiązują tylko dzięki temu, że ktoś, coś zobaczył i zechciał to Policji powiedzieć.
O spokój, porządek i prawo powinniśmy się wszyscy w Polsce wspólnie troszczyć i zwracać uwagę na wszelkie przejawy łamania prawa.
Oczywiście bez przesady.
Czasem wystarczy zareagować, krzyknąć, postraszyć, wezwać rodziców.
Jednak nie odwracać się.
Tak przy okazji. To właśnie jest ...
-
?
-
Generalnie ma służyć ochronie przed kradzieżą, ale czy na pewno się sprawdza?
Problem: duże miasto (Kraków), duże osiedle, dosłownie setki samochodów
zaparkowane w każdym wolnym (i zajętym) miejscu.
W ciągu każdego dnia alarmy wyją przeciętnie kilka, kilkanaście razy. Nic się
tym autom nie dzieje, nikt ich nie kradnie, nikt nie wybija szyb, nikt nie
dotyka. Ale słońce przygrzeje, spadnie mocny deszcz, zagrzmi, albo nawet i bez
widocznej przyczyny te alarmy się włączają!
I bądź w...
-
czy faceci nie kochają was takimi jakimi jestescie. rozumiem jesli problem
wagi stwarza zagrożenie dla zdrowia. jednak te pare kilo więcej nie jest
powodem do paniki... a jesli facetowi to przeszkadza to... to już inny teamat
do dyskusji.. ;)
-
Już czytam, że cała Warszawa się boi, że restauracje pozamykali, że węgierscy faszyści niszczą i plądrują. To radosne przebieranie nogami żeby coś się wydarzyło, żeby można było napisać o rozlewającym się faszyźmie.
Bo wiadomo jak tłukli niemcy w zeszłym roku to było uzasadnione. Bo to był zdecydowany odpór sił postępowych. Pytanie czy i w tym roku ktoś zaprosił niemieckich towarzyszy ? I czy będą się oni chować w tej samej restauracji ?
-
Pochwale sie, ze mieszkam w takim miejscu, gdzie udzie nie wyprawiaja barbarzynskich obrzedow typu petardy i alkohol, a potem po tym nie sprzataja. Owszem, zdarzaja sie tu pokazy zimnych ogni, ale robi to gmina i gmina sprzata.
Co do swietowania, switowalam samajedna w kompletnej ciszy i bylo mi BOSKO!
Nie rozumiem dlaczego dorosli ludzie tak pajacuja, tylko dlatego ze cykl obrotowy ziemi wlasnie sie skonczyl. I to w dni wolne od pracy, kiedy mozna odpoczac, zastanowic sie nad wlasnym zyci...
-
Dla czesci ludzi jest to cos normalnego, cos co istnieje w stosunkach
miedzyludzkich i nie widzi w tym nic zlego.
Ja sama bardzo zle reaguje na klamstwo, nie potrafie zrozumiec dlaczego ktos
klamie. jest to dla mnie przejaw totalnego egoizmu, manipulacji i tchorzostwa.
To jest jakby isc na latwizne, w lekki sposob dojsc do celu kosztem innych,
zachowac popularnosc no bo co...powiem nie to nie beda mnie lubic albo ...no
co moze sie zdazyc.
Jeszcze bardziej chyba rani jak ktos bliski...
-
[i]Według informacji „Gazety Polskiej Codziennie” [b]w dniu publikacji na temat znalezienia śladów materiałów wybuchowych na wraku Tu-154M [/b][b][u]wczesnym rankiem, ok. godz. 6[/u], prokurator Ireneusz Szeląg zadzwonił do funkcjonariuszy Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego oraz Centralnego Biura Śledczego, którzy byli w Smoleńsku[/b]. Powiedział, że[b] nie wolno im informować nikogo, [u]w tym przełożonych[/u],[/b] o ustaleniach poczynionych w Smoleńsku. Prokurator Szeląg...
-
Ogolnie wiadomo, ze na krotszych nartach sie latwiej jezdzi/skreca
Po co wiec nartom dlugosc?
Co bedzie jak bede mial za krotkie narty?
Pozdrawiam
pawel
-
niezalezna.pl/article/show/id/25551
-
[quote="Kazimierz Kimso, szef dolnośląskiej Solidarności"]Przychodzimy do pracy nie po to, żeby ginąć, nie po to, żeby umierać, nie po to, żeby pracować... A dzisiaj już pracujemy najwięcej w świecie. Jesteśmy na pierwszym miejscu jeżeli chodzi o czas pracy. I jeszcze chcą zliberalizować to. Co to jest? To jest hańba! Hańba! To jest Hańba![/quote]
-
biznes.interia.pl/news/strefa-euro-w-rozsypce,1469024
skoro cała strefa w rozsypce?
-
nie można normalnie podyskutować bo wyskakują wątki sprzed roku a aktualne lecą
w dół:(
po co???
-
Dobrze że wyremontują, ale zastanawia mnie jedna rzecz - czemu to będzie trwało tyle czasu? Przecież taki odcinek to powinien być skończony do końca 2013 roku.
-
no proszę, cały forumowy, najwyższy komisariat komsomołu i czerezwyczajnej komisji
jest zdania, że w USA wybory są kradzione. Kradną oczywiście republikanie wykorzystując bezbronność demokratów. nie zawsię udaje. czasami demokraci wygrywają ale tylko wtedy gdy republikanie zatrudniają do kradzieży partaczy.
czeka i komsomoł twierdzi też, że wybory niczego nie zmieniają... zatem po co kraść? przecież i tak wszystko zostanie po staremu.