-
cześć,
mam do Was pytanie bo mój gin mnie nastraszył :/ i mam nadzieję, że Wy mądre kobiety rzucicie inne światło na te sprawy.
od tygodnia rozchodzi mi się spojenie łonowe. ból jest straszny, ledwo chodzę, przewracając się w nocy z boku na bok płaczę itp. zaczęło się od wypadku - wjechał we mnie rowerzysta (wrrr) no i jakoś tak się przerodziło w rozchodzące się spojenie. zalecenie lekarza: leżeć, bo to jeszcze za wczesna ciąża na taki problem i może dojść do przedwczesnego porodu. leże...
-
Moje miłe Panie,
mój połóg dobiega końca a moje samopoczucie niewiele sie poprawiło.
Po porodzie czułam sie dokładnie tak samo, dokuczają mi te same
porozciągane wiezadła co w ciazy, czasami mam problem z
podniesieniem nogi, o bieganiu nie wspomne! niby cos robie, wsiadlam
na konia, cos tam cwicze ale sadzilam ze po takim bezproblemowym
porodzie to w miesiac bede w swietnej formie. zwłaszcza ze zaraz po
czułam sie super
Dziewczyny czy Wy tez tak długo dochodziłyscie do siebie i ...
-
Co przygotować w zakresie ochrony podłogi? Mam stare prześcieradła i podziurawioną pościel, którą miałam wyrzucić, ale zostawiłam. I całe szczęście, bo się przyda. Pod spód folia jakaś. Mam sporo takiej bąbelkowej, ale to się nada? No i ile tego, bo ja za bardzo pojęcia nie mam ile tych wód krwistych;) wypłynie.
W sumie to może za wcześnie myślę, bo to dopiero 35tc. więc jeszcze 2 tygodnie, kiedy położne przyjdą do domu. Przed 37tc nawet nie ma co marzyć, bo to szpitalne, państwowe polożne ...
-
Cóż, ja nie będę rodzić w domu, jak planowałam - mięśniak 10 cm się pojawił i
grozi krwotokiem poporodowym i przedwczesnym porodem.
Mam tylko nadzieję uniknąć cc. Jest szansa, ale niewiele można przewidzieć.
Mięśniaka nie chcę usuwać(po porodzie oczywiście), bo lekarka powiedziała , że
mogę utracić macicę wskutek operacji.
Wszystko wygląda zatem inaczej niż było planowane:(
-
mam pytanie z puli fizjologicznej: czy po trzecim (lub kolejnym) porodzie
obkurczanie macicy było równie upierdliwe (albo gorsze) co po drugim? Ja
myślałam, że zejdę. To pewnie sprawa indywidualna, ale zastanawiam się jak
było u was. Macie jakieś sprawdzone sposoby na radzenie sobie z tym bólem?
(oprócz paracetamolu, który u mnie pomagal na b. krótko) pozdrawiam
-
w domu, ale boję się, że jak popękam, to... sama się przecież nie
pozszywam. Ile kosztuje samo zszywanie? :) I do kogo możnaby się
zwrócić w tej kwestii?
piątaszek
-
Tak do połowy 4 tygodnia połogu krwawienie mi się powoli wygaszało, a teraz od 5 dni leci ze mnie mocno, prawie jak na początku. Proszę pocieszcie mnie, że to się w jakiejś szerokiej normie mieści i nie muszę kontaktować się z naszą szanowną służbą zdrowia... Przy poprzednich porodach tak nie miałam, ale pewnie w trakcie operacji to mnie dokładnie "wyczyścili". Nie ma jakiegoś podejrzanego zapachu, ta krew mocno śluzowata jest. Nie wiem co jeszcze napisać, ale trochę mnie to martwi. Poprzedni...
-
Wiem, że są tu dziewczyny z Łodzi - może polecicie mi jakiegoś dobrego
lekarza 'naturalistę' do wizyty domowej po porodzie?
-
-
Jak w temacie. Jak to formalnie wygląda? Bo z tego co sie
zorientowałam normalnie jakieś dokumenty (właściwie jakie dok?), na
podstawie których dostaje się urlop wystawia szpital, a kto i co
wystawia w przypadku porodu w domu? To samo odnośnie ewentualnego
urlopu dla tatusia? Jakoś zupełnie o tym zapomniałam i nie
podpytałam swojej położnej.