poczucie winy
(6 wyników)
-
Tylko popłakać sobie trochę chcę.Dzień stracony, pustka, smutek, czarna
dziura. Sobie samej to zawdzięczam. Znów dałam się potraktować przedmiotowo i
zrezygnowałam z tego co dla mnie dobre i ważne. Nikt mnie nie chciał
skrzywdzić, na własne życzenie się w te maliny wpuściłam. Mogłam powiedzieć
nie.Czy ja się kiedyś nauczę? Trudno. Będą nowe dni. Może jutro będzie lepiej.
-
Być może do mojego nawrotu depresji przyczynił się wypadek samochodowy,
którego byłam sprawcą. Zwykły błąd zdarzający się kierowcom, tym razem mój
Anioł Stróż mnie nie uchronił. Nic strasznego się na szczęście nie stało, ale
moje poczucie winy i tak mnie przygniata do ziemi. Mieliście podobnie? Jak
sobie kurcze z tym poradzić?
-
Kazda wypowiedz bedzie wazna. Sprobuj wczuc sie w to jakby to Ciebie spotkalo,
ze masz taka wlasnie depresje....
-
Ktoś wyjątkowo podły napisał mi na rozwodach, że z uwagi na to na
jakich forach się udzielam, moje dziecko powinno być pod opieką
ojca, a nie moją. Jak można tak komuś w ogóle napisać, to straszne,
nie jestem wariatką, tylko załamaną nerwowo kobietą, która świetnie
daje sobie w życiu radę. Dlaczego istnieją ludzie tak bezwzglednie
okrutni.
-
" Do osiągnięcia równowagi w naszym życiu konieczne jest odczuwanie,
rozpoznawanie i nazywanie emocji oraz wyrażanie ich. Jeśli w którymś
z tych punktów mamy problemy, odbije się to na naszym codziennym
funkcjonowaniu. Warto zapamiętać kilka prostych zasad rządzących
barwnym i potężnym światem emocji, o których pisze Wegscheider:
uczucia nie są złe ani dobre, każde z nich ma swój cel i znaczenie,
przekazuje nam pewną informację, bez której trudno byłoby nam
funkcjonować w świecie...
-
znaczy niesprzedane czasopisma. W Sukcesie jakaś specjalistka
psychoanalityczka się produkuje: "Nie lubimy poczucia winy. Uważamy, że jest
złe i niszczące. jednak bez niego nie można marzyć o życiu wolnym od depresji,
nałogów i manii." Zaraz przeczytam, dlaczego Mask nie istnieje.