-
Czy ktoś ma jakieś rady?
Już jechaliśmy-3 miesiące temu - ale Zu była mniejsza i w zasadzie spała całą drogę (Warszawa-Gdańsk) i nie było problemu.
Ale teraz...
Jest za duża, na siedzeniu się nie prześpi...
Na podłodze?
Pomysłu mi brak.
Znalazłam jakies łożeczka turystycze firmy samsonite.
Ale drogie jak pieron jasny :-/ Zupełnie się nie kalkuluje.
-
...Świat jest mały...
-
Zabrakło chyba w tych statystykach rozbojów i pobić w komunikacji miejskiej. Nie wyglądałoby to wtedy tak różowo.
-
Niech mi ktoś wytłumaczy jak PKP ma nie zbankrutować prędzej czy później skoro oferuje taki poziom usług za taką cenę?
Kilka miesięcy temu chciałem pojechać z kimś z Warszawy do Poznania na targi. Założenie było proste: wyjazd wczesnym rankiem, żeby w Poznaniu być na 10-11, kilka godzin na targach, powrót około godziny 17-18 i na wieczór być znów w Warszawie.
Co oferowało PKP? W-wa -> Poznań mogłem wziąć Intercity w 2 kl. i byłbym na czas. Aby wrócić musiałbym wziąć pociąg TLK (inne...
-
Witam, za 3 tygodnie wybieramy sie samochodem na wakacje z Eurocampem do
Langwedocji (ja, mąż i dwojka maluchów).Niestety mąż bedzie jedynym kierowca -
ja dopiero robie prawo jazdy i jako zmiennik sie nie przydam. Poza tym, to
bedzie nasza pierwsza podróż na takim dystansie, w związku z czym troszke się
głowimy nad kwestia noclegów po drodze. Na studiach duzo podrózówalismy
autostopem i gdyby nie fakt, że mamy w składzie ekipy dzieciaki (6 i 2 lata),
to pewnie nie zastanawialibyśmy sie ...
-
strasznie źle ją znosi - mimo transportera,ktory juz kilka dni
wczesniej stoi w pokoju,zeby Fiodek się z nim oswoił. Wrzucam mu tam
zabawki,zachęcam żeby tam wchodził - udaje się. Ale w momencie wyjazdu
- masakra. Całą drogę Fiodek ślini się, miauczy,wymiotuje, robi kupy -
smród w aucie koszmarny, serce się kraje bo kota szkoda :-( jak temu
zaradzić?
-
już niedługo do Rzeszowa będzie jeździć Polski BUS bilety mają od złotówki, PKS, Neobus i Luna poczują silną konkurencję i zapewne będą wycofywać się z trasy do Warszawy
-
Wczoraj wieczorem się zabawiałam kartami. We wtorek jedziemy do Poznania
(samochodem), w związku z czym zapytałam " Jak nam przebiegnie podróż?"
Wylosowałam Śmierć. Wiem, że to nie zawsze źle, pocieszam się, że może chodzić
o zmieniający się obraz za oknami, ale oczywiście już się boję. Jak myślicie,
co to będzie? Możecie dolosować kartę nawet, bo ja już się boję :)Proszę o
odpowiedź.
-
tu potraktowac mie prosze z przymrozeniem oka, bo mi ostatnio cos karty losowane przeze mnie (na czyjas przyszlosc) dziwnie wyczhodzą:/
sedno- Q kijow
[b]
tak będzie(to moze przyniesc wyjazd)- Moc + Sąd + 2 puchary(Ksiezyc-niechcacy wyjelo mi sie razem)[/b]
Moze sie myle, albo nie wiem,..bardzo chcę dobrzewrózyc, ale jak but widac znajomosc:) Albo znajomosc odgrzewana(bo Sąd wiec moze byc odrodzona) albo porpostu nowa ale sprawi duze zawirowanie w glowie - Sąd to sa takie wsumie duze w...
-
[i],,Jeździłem już zabytkowym tramwajem przy okazji różnych imprez, ale z takimi atrakcjami jeszcze się nie spotkałem."[/i]
Przecież prawie cały tabor Tramwajów Śląskich to zabytki. Nawet sypiące się Karliki mają ok.10 lat i więcej.
-
Sa miejsca gdzie sie nic nie zmienilo???
hahahahahahaha rozsmieszyl mnie ten komentarz... 'redaktor' pisze tak jakby byl powaznie zaskoczony... jakby te miejsca to byly neiliczne 'wysepki - pozostalosci na ogromnym placu budowy i przebudowy; tak jakby to miasto sie zmienilo ...
Otoz wbij sobie dzieciaku do glowy jedno - wiekszosc miesajc w tym miesice sie nie zmienila!!! Chcesz zpobaczyc jak sie miasta zmieniaja to jedz do wschodnich Niemiec. Szczecin to zasyfione i brzydkie miasto ktore...
-
Pytam na tym forum bo na innych martwo...jutro w nocy czeka mnie podróż nad
morze tzw. tanią kuszetką. Nigdy jeszcze nie korzystałam z takiej opcji
podróżowania więc mam pewne obawy. Podzielcie się swoimi wrażeniami po takiej
podróży.mam dolne łóżko czy całą podróż muszę spędzić w pozycji horyzontalnej
czy na tej kuszecie da się usiąść tak żeby nie walić łbem o to łóżko, które
jest wyżej?
-
Tyle godzin... chyba sie upije, żeby zasnąć, bo mam problemy ze spaniem w samolocie :( jakieś inne propozycje?
-
Wybieramy się z 5-o miesięcznym synkiem na świeta do rodziny. Jedziemy
samochodem. Może są tu mamy, które jechały już z takim bobasem i mogą polecić
co i jak. Chodzi o samą podróż, ale również pobyt. Będziemy kilka dni, mamy
łóżeczko turystyczne. Napiszcie co zabierałyście na podróż, jak mineła, na co
się trzeba nastawić. Mały jest karmiony piersią i nigdy jeszcze nie spał w
turystycznym, ani nigdzie poza domem.pzdr
-
i to autem.....czy ktos ma wlasnie taka podroz za soba? mysle ze to bedzie
ok.30 godzin juz z pzrerwami.no wlasnie jak te pzrerwy co jaki czas? jak
dziecko spi dluzej-to tez wyjmowac je z fotelika?karmie piersia i
butelka(wiecej butla)ile potrzebowaliscie termosow i jak sie pzrygotowaliscie
do takiej podrozy? nie ukrywam ze sie boje i mam watpilwosci dlatego jeszcze
rozwazam ta podroz.Czekam na wasze sugestie i porady.(auto-niezbedne w polsce
dlatego nie samolot)pozdrawiam
-
Pod koniec września mieliśmy zaplanowany wyjazd, podróż bedzie
trochę trwała bo odległośc jest spora 600 km samochodem, a mamy
maleńkie 3,5 miesięczne dziecko!!ja osobiście jestem zdania,że
dalibyśmy radę, ale ostatnio słysze ciągłe odradzanie, bo córeczka
jest zbyt mała,bo to ryzyko, itd.Kogo mam słuchać???Co zrobić?? jaka
podjąć decyzję???
-
Witajcie Panie(i Panowie;) Bardzo bede wdzieczna za odpowiedz na pytanie-ile
czasu po urodzeniu byłyście w stanie wyruszyć w kilkugodzinną podróż autem z
niemowlęciem?Jaki czas po porodzie jest rozsądny i dla matki i dla
dziecka?Pozdrawiam ciepło!