-
Jestem zdenerwowana i całą moją radość ze zbliżającego się wymarzonego
wyjazdu do Grecji zaczynam gubić. Niedawno okazało się, że powrót planowany i
wg oferty 10 lipca – tak naprawdę nastąpi 11 lipca. Z tym, że z całą rodziną
mamy opuścić hotel o 12 w południe 10 lipca i po ok. 12 godzinach zabierze
nas łaskawie autokar na lotnisko, gdzie ok. 3 nad ranem 11 lipca (!) odlecimy
do Polski. A tam jeszcze czeka nas ok. 5-godzinny powrót samochodem.
Nie umiem sobie wyobrazić, c...
-
Czy osoba po leczeniu nowotworu chemioterepią i radioterepią może podróżować?
Obiło mi się po uszach, że nie powinna zmieniać klimatu przez pewien czas.
Pozdr.
Pat
-
Jestem wielkim fanem książek, w których występuje motyw wehikułu czasu. W
większości z nich bohaterowie cofają się w czasie. Mnie bardziej interesują
takie, w których przenoszą się w przyszłość jak -dla przykładu- w "Wehikule
czasu" Wellsa. W każdym razie, jestem miłośnikiem i jednych i drugich. Czy
możecie mi polecić jakieś warte przeczytania?
Pozdrawiam
-
chcę wyjechać na zagraniczne wakacje, ale raz już się "przejechałam" na
jednej firmie. Napiszcie czy znacie jakieś bezpieczne i uczciwe biuro
podróży.
-
Biura podróży, podobnie jak biura nieruchomości muszą zbankrutować w dobie
internetu.
-
Tusk bredzi w stylu sobie tylko zrzumiałym. Ta "Platforma Owadów" z jej ideologiem Niesiołowskim i jego językiem knajackim posługuje się metaforami owadów . Dla zmylenia nawano się Platformą Obywatelską i wyborcy nabrali się na nazwę ?
-
Balice,
kupuje se bilet,
w kasie żądają karty kredytowej co by zapłacić,
tłumacze łosiom, że nie mam żadnej karty kredytowej, tylko zwykłą... z kasą
na karcie...
trochę to potrwało, ale uwzględnili....
????
ale z powrotem ?
wręcz horror,
nie uwzględnili mi VIPowskiej kart z Erste Bank, mimo gotówki ok 15 000 Euro..?
powiedzieli, że obsługują tylko.... ??? Karty Kredytowe...???
czy naprawdę, żeby podróżować po Europie muszę, wyrabiać jakąś "kartę
kredytową" ???
a po co ...
-
Typowy francuski burdel.
-
Natrafiłem na takie oto ogłoszenie:
"Sławomir Cenckiewicz spotka się z czytelnikami w Mielcu
Sławomir Cenckiewicz, autor książki Sprawa Lecha Wałęsy
spotka się z czytelnikami w sobotę, 28 lutego, o godz. 17.00
w Sali Królewskiej Szkoły Muzycznej przy ul. Kościuszki 10.
Serdecznie zapraszamy!"
Ogłoszenie rozsyła portal www.wirtualnywydawca.pl i zdaje się też nie robi
tego za darmo.
-
Jednak jedziemy z młdą nad morze. To będzie pierwsza jej daleka
podróż zwykle była w samochodzire najwyżej dwie godziny. Jak
myślicie o której powinniśmy wyjechać z domu, żeby było dobrze?
Poźno wieczorem? Wcześnie rano?? Dodam, jeszcze że młoda ma w
październiku 3 lata....Acha i co mogę wziąć jej do zabawy..
-
Radni PiS byli w tym przypadku chyba wyjątkowo zbyt delikatni ...
-
Powinnaś też wychodzić na korytarz, by zjeść przygotowane w domu kanapki.
Rozsiewanie aromatu czosnkowej kiełbasy czy sera pleśniowego jest naruszeniem
zasad dobrego wychowania.
Całość w tym wątku:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=630&w=75714312&a=75724321
Artykuł: kobieta.gazeta.pl/poradnik-domowy/1,65367,4882664.html
-
Myślę, że panii Kowalewska powinna polecieć do Chin z tymi radnymi. Opisała
by wtedy wszystko dokładnie. Może nawet spodoba jej się tam i nie wróci. To
byłaby strata. Prawda?
-
mam pytanko, jechać w dzień czy nocą żeby dziecko lepiej zniosło
drogę, odległość z domu nad morze to jakieś 600 km
co radzicie? jak u was wyglądała podróż? boję się że u nas może być
cieżko wysiedzieć te 8 godzin jazdy w ciągu dnia nawet z przerwami.
-
Uszanowanie mili Państwo,
z Deserem po żarło - po długiej ciszy, po logowaniu udanym (jak mus
to mus), z nowym tytułem przypominam tym, którzy mnie nie znają o
swoich dawnych wybrykach:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=41382457&v=2&s=0
Ukatrupiłem - o zgrozo - sławetnego Martina, być może powyższą
wypowiedzią. Daj Panie Boże w to miejsce ciekawe menu i pobłogosław
dania, które tam spożywać mamy.
Jako że jadłodajni na białostockiej ziemi przybyło, a członki
konsument...
-
zrezygnował z noszenia plastikowej torby będąc w podróżach z wizytą
państwową - od teraz chce jeździć z walizką lub kuferkiem? Czegoś
jednak się nauczył po 5. latach de_kadencji - rozwinął się.
„ Jest już śmiesznie bardzo ale jeszcze nie całkiem tragicznie “.
-
catsworking.wordpress.com/2008/01/24/gracie-mae-the-amazing-flying-cat/
deser.gazeta.pl/deser/1,83453,4862783.html