pojednawczy

(18 wyników)
  • dzień dobry wszystkim, czy ma ktoś doświadczenie jak w tytule? Czy mogę zamieścić tu uzasadnienie do pozwu? podpowiedzcie proszę mi czy to trzyma się kupy bo ja już mam pustkę totalną
  • Witam.Czy na sprawie pojednawczej muszę się wstawić,czy jest to nieobowiązkowe.Jak się odbywa taka sprawa.Równo dwa miesiące temu złożylem pozew rozwodowy i do tej pory nie otrzymałem żadnej odpowiedzi.Kiedy się można czegoś spodziewać?Proszę o rady.Pozdrawiam.
  • az mnie drazni. tu czytam co innego a w kancelarii slysze co innego. wyraznie czytam, ze nie ma juz spraw pojednawczych a prawnik mi wmawia, ze sa obligatoryjnie. zaproponowal mi nawet spotkanie mediacyjne (w osrodku pomocy rodzinie) aby porozmawiac o tym co jeszcze mamy do uzgodnienia czyli alimenty. spotkanie bylo. koszmarne. tylko krzyki, placz i oskarzenia. ale w sumie owocne. jestesmy juz raczej zgodni co do wszystkich kwestii. pytanie moje do doswiadczonych bo mojego doradce ...
  • W złozonym przeze mnie pozwie rozwodowym, napisałam, że nie chce rozprawy pojednawczej. Na tym forum przeczytałam, że juz takich rozpraw nie ma. Ponieważ mam małe dziecko, był u mnie kurator z sądu i powiedział, że pierwsza rozprawa i tak bedzie pojednawcza, wiec mam sie nie nastawiać od razu na rozwód. To jak to w końcu jest z tą rozprawą pojednawczą??
  • No właśnie, skoro dwie strony stanowczo deklarują niechęć kontunuowania związku, czy da się zrezygnować z rozprawy pojednawczej?
  • Niedługo mnie to czeka, on już złożył pozew. Mój rozum chce rozwodu, serce - niestety! Boje się jak cholera. Jeszcze nie mam prawnika, nie mogę pracować, siedzę na forum, szukam pocieszenia i usprawiedliwienia dla rozwodu. Może jeszcze nie dojrzałam do rozwodu?
  • 01.06 mam pierwszą rozprawę. Trochę się boję jak to będzie
  • Witam serdecznie jestem po pierwszej rozprawie - pojednawczej. Pani sedzia byla wyjatkowo mila i delikatna, nie wyciagala za mocno , byla mila i delikatna. Prawie ex zgodzil sie z tym co ja powiedzialam i jest ok... druga rozprawa dopiero 15 grudnia, ale najprawdowpodobniej na tym sie skonczy. Jest jeden maly problem - ex probuje mnie zmiekczac - pod tytulem a moze jeszcze sprobujemy...itp pozdrawiam z kamieniem spadnietym z serca :-)
  • Opisałam swoją historię pokrótce forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24087&w=77076958&v=2&s=0 Tak więc, separujemy się 5 lat mieszkając oddzielnie. Pozew będzie bez orzekania winy. Sąd nie powinien robić żadnych problemów? Niemniej mam kilka pytań i byłabym Wam baaaardzo wdzięczna za wszelakie uwagi i sugestie :) 1. Nie chcę rozprawy pojednawczej i żadnych mediacji. Czytając Wasze posty, wynika że, bywają rozprawy pojednawcze i mediacje. Ponoć od XII 2005 r zostały prawnie usunięte rozp...
  • Witajcie Jestem po 1 sprawie. Od złożenia pozwu minęło ponad pół roku, ustania współżycia ponad 8 miesięcy. Czy w takiej sytuacji mogę spotkać się z innym mężczyzną bez ukrywania się, jawnie? Czy są jakieś okresy po których związek już nie istnieje i mogę próbować ułożyć sobie życie na nowo a jeszcze bez wyroku rozwodowego? Bez obawy o oskarżenie, że to jest zdrada małżeńska? Ktoś wie? Bardzo proszę o informację.
  • Szanowni Państwo, wniosek złożony na koniec kwietnia, rozprawa 4.09 - rozwód bez orzekania o winie, mamy rozdzielność majątkową, nie mamy dzieci, mamy notarialnie potwierdzony brak jakichkolwiek roszczeń wobec siebie. Rozumiem, że jedna rozprawa i po sprawie? Czytałam, że kiedyś była przymusowa rozprawa pojednawcza, a dopiero później wyznaczano II termin - jednak jest to już podobno nieaktualny przepis? Czy mogę zakładać, że 4.09 dostanę rozwód? Z góry dziękuję i pozdrawiam.
  • Witam doświadczonych po przejściach, Panie i Panowie Jestem zdeterminowany i podjąłem decyzję - zakładam sprawę rozwodową bez orzekania o winie i niech się dzieje co chce. Po prostu mam już dość - 27 lat kłamstwa, oszustwa i złodziejstwa - nareszcie się uwolnię, czekałem aż dzieci się usamodzielnią i będą na swoim i tak się stało. Córka gorąco popiera moją decyzję i mówi, że dawno powinienem to zrobić - syn także za mną ale bardziej powściągliwy. Żona chyba zaczyna rozumieć i ża...
  • Kilka dni temu złożyłam pozew o rozwód, teraz będę czekać na termin rozprawy.Czy wiecie może jak to jest : czy mój mąż dostanie kopię pozwu przed pierwszą rozprawą? I jeszcze jedno : czy można jakoś uniknąć rozprawy pojednawczej? Z góry dziękuję i pozdrawiam.
  • Witam serdecznie Chciałbym przekazać kilka praktycznych inforamacji na temat sprawy rowodowej, wbrew powszechnemu przekonaniu nie trwa ona w nieskończoność i nie kosztuje majątek. Ja złożyłam pozew (bez orzekania o winie) 24.08 w Warszawie, sprawę pojenawczą miałam 26.10 - trwała ona 7 minut. Termin sprawy właściwej wynaczono nam na 14.11 i ta trwała około 20 min + odczytanie wyroku. W sumie cała histoia rozwodu to nie całe 3 miesiace. A ogólny jego koszt 500 zł podzielony w zale...
  • Składając pozew rozwodowy usłyszałam, że "wszystko przyjdzie pocztą i mam spokojnie czekać". No i czekam. Ale zastanawia mnie co dostanie (a może już dostał) mój jeszcze mąż pocztą. Jak to wygląda z drugiej strony. Mam wrażenie, że czytał pozew rozwodowy bo dziwnie się zachowuje. Czy druga strona dostaje odpis pozwu? czy musi pójść do sądu i poprosić o wgląd? Pozdrawiam
  • Jak naprawde wygląda sprawa rozwodowa bez orzekania o winie? Mój ex stale karmi mnie opowieściami, że jego znajomi (skąd ma nagle tylu rozwodząych się znajomych?) dostai rozwód już na 1 sprawie, chociaż mieli dziecko. Czy to możliwe? Podobno jeżeli dziecko ma zostać przy mnie, to on musi mieć świadka, który potwierdzi, że ja sie dobrze dzieckiem zajmuję. Czy to prawda? Mamy 5-letnie dziecko, rozstaliśmy się w maju br.
  • witam, słyszałam, że jak się napisze pozew o rozwód bez orzekania o winie, z zaniechaniem sprawy pojednawczej a dodatkowo jak się pozwany podpisze na pozwie, że zapoznał się z pozwem - to jest szansa na szybszą sprawę to raz, a dwa że na pierwszej sprawie można dostać rozwód. czy to jest możliwe - słyszeliście o tym? ps' może to głupi przykład, ale w filmie 'Złotopolscy' adwokat radziła Marcie, aby się jej mąż podpisał na jej pozwie - to szybciej sprawa będzie :) czy jest ta...
  • sytuacja dotyczy oosby z mojego otoczenia, w imieniu ktorej pytam. Rozwod za prozumieniem stron, jeszcze przed terminem 1wszej rozprawy. Oboje chca jak najmniej sie angażować ( choćby czasowo bo sad ponad 100 km) w rozprawy. Jest dziecko, ktore ma zostac z marka, nie ma sporu co do spraw materialnych. W mojej opinii pelnomocnik jest strata pieniedzy. Jak to widzicie? I moze w trzech zdaniach jaka jest rola pelnomocnika, czy wystarczy obecnosc stron na piwerwszej i ostatrniej rozpraw...
Pełna wersja