-
Cześć ja zlozylam sprawe 24 kwietnia , zapłacilam magiczne 600 zł , w między
czasie podpisałam z mężem rozdzielczość i intercyze , nie mamy dzieci od 1,5
roku mieszkamy osobno, czy mimo to że nie składałam pozew o zakończenia
sprawy na pierwszej sprawie bez pojednawczej , czy mimo tego jest mozliwość
że dostane rozwód na pierwszej sprawie , zlożeyłam pozew o rozwód bez
orzekania o wine i ciągle czekam na termin pierwszej sprawy , ale to długo
trwa
-
sytuacja dotyczy oosby z mojego otoczenia, w imieniu ktorej pytam.
Rozwod za prozumieniem stron, jeszcze przed terminem 1wszej rozprawy.
Oboje chca jak najmniej sie angażować ( choćby czasowo bo sad ponad 100 km) w
rozprawy. Jest dziecko, ktore ma zostac z marka, nie ma sporu co do spraw
materialnych.
W mojej opinii pelnomocnik jest strata pieniedzy.
Jak to widzicie?
I moze w trzech zdaniach jaka jest rola pelnomocnika, czy wystarczy obecnosc
stron na piwerwszej i ostatrniej rozpraw...
-
Anna Mucha zdzieliła parasolką fotoreportera, który obraził Kubę
Wojewódzkiego, jej narzeczonego.
- Ty j... pedale - wrzasnął rozeźlony fotoreporter. Wtedy Anna Mucha kilka
razy zdzieliła go parasolką. Scysję przerwali policjanci. Cała trójka trafiła
do komisariatu.
(...)
wirtualnemedia.pl/document.php?id=476307
-
W przyszłym tygodniu czeka mnie rozprawa rozwodowa - pojednawcza. Bardzo się
stresuję, tym bardziej, że nadal nie pozbierałem się po rozstaniu (pracujemy
razem). Wiem, że nasz związek nie miałby szans na przyszłość (w naszym
małżeństwie byłem od początku na drugim miejscu - żona zawsze stawiała ponad
mnie swoich rodziców) i nie ufam już jej, ale... Najbardziej boli mnie to, że
żona nadal nie jest mi obca. Ostatnio usłyszałem od mojej koleżanki, że moja
żona powiedziała jej (miesią...
-
Mniej wiecej i ile kosztuje.
Az mnie swiezbi, zeby zrobic z orzeczeniem o winie, ktore ewidentna jest u
eksa i nie ma mozliwosci, by sie wykrecil.
Ale msciwy i podly jest i wole z nim powiedzmy, po dobroci.
A przedewszytskim dla oszczedzenia dziscku stresu.
No i chce szybko.
Jak to teraz jest, powiedzcie, prosze.
Pozdrawiam.
-
Dostałam parę dni temu wezwanie na rozprawę pojednawczą.Pozew złożył mój mąż
osiem miesięcy temu nic mi o tym nie mówiąc do chwili obecnej.Przez osiem
miesięcy nie był w stanie mi powiedzieć że się ze mną rozwodzi.Przeżyłam
szok.Odszedł rok temu pozostawiając mnie z dzieckiem.Oficjalnie mieszka u
swoich rodziców, ale w rzeczywistości żyje z inną kobietą z czym się raczej
nie kryje.Moi teściowie nie posiadają się ze szczęścia.Nienawidzili mnie
przez 9 lat małżeństwa.Praktycznie nie...