-
Pewnie, że ulga musi byc teraz. Polacy wiedza jakie maja elity i wiedza, ze za
5-10-20 lat ktos polozy lape na tej kasie i powie: nie ma ulg. Wszyscy
westchna "ojej" a rzad zrobi swoje i tak sie oszuka ludzi. Nie pierwszy raz i
nie drugi. Ulgi maja byc co roku + na koniec przy wyplacie. Ale takich
oczywistosci nikt tam nie wymysli nigdy...
-
Jak już się porównują do rynku brytyjskiego, to chciałbym mieć internet taki
szybki i tak tanio jak w GB.
-
Pytanie - A ile mają długów?
-
Oczywiście do oszczędzania skłania podatek Belki, koszta otwarcia
rachunku bankowego, opłaty za przelewy, prowizje itd. Oszczedzanie
to sposob zarabiania pieniedzy, ale przez banki. Oplaca sie tylko
tym, ktorzy posiadaja w tym kraju powazny kapital, a nie pensje
1.200 brutto. No ale wkrotce pan Tusk zrobi nam Irlandie i zaraz
zaczne oszczedzac moje miliony.
-
żebyście się udławili od tej swojej pazerności, wy chciwi kapitaliści!
-
Glowny problem wg. moich obserwacji, to:
Wg. potencjalnego pracownika:
Wysokie koszty przystapienia do pracy (dojazdy, podniesienie
kwalifikacji, odliczenia podatkowe itd..
Wg potencjalnego pracodawcy:
Duze koszty zatrudnienia nie gwarantuja uzyskania pozytywnego uzysku
ekonomicznego z pracownika (obowiazkowe oplaty i wygorowane
oczekiwania placowe).
Dodatkowo przymus ekonomiczny, jaki odczuwa niepracujacy jest slaby
(zapewniony dach nad glowa i skromne zycie "przy rodzinie...
-
Co ma stawka VATu do całości obciążeń podatkowych? Podatek dochodowy w wielu
krajach jest wyższy niż u nas, a całościowo nie jesteśmy wcale najbardziej
obciążoną nacją.
-
To jasne, rynek się nasyca, ludzie zaczną bankrutować i na rynku pojawi się
mnóstwo pustych mieszkań. Te nadmuchane teraz i nierealistyczne ceny (8.000 za
metr ???) spadną. Ci co teraz kupują mieszkania zostaną z ręką w nocniku bo
kupili mieszkanie 2x drożej niż powinni i nie będą w stanie nic zrobić. O
naiwności ludzka, banki z deweloperami wycyckały w ten sposób mnóstwo ludzi,
mówię Wam...
-
Oklaski dla rzadu Leszka Millera i jemu podobnych
-
Zgadza sie, Lepper jest czlowiekiem folkloru. Nie umie gadac odswietnym
jezykiem jak inteligent lub kombinator z SLD. Atakuje prostym jezykiem.
Lepper jest chlopem, ktory broni Polskiej ziemi, aby byla TWOIM bagctwem a nie
kogos z poza kraju.
Problem polega na tym ze Cimosiewicz i ta cala zgraja postkomunistow NIE zna
interesu narodowego ani panstwowego.
80% kapitalu bankowego w obecnej Polsce jest w posiadaniu NIE Polakow, lecz
obcokrajowcow, ktorzy wykorzystali slaba pozyc...
-
no ja mam ok miesiąca allekartekredytową z bzwbk i jestem happy ze moge
wydawać pieniażki z odroczoną płatnościa. hamuje sie oczywiście i będę
spłacała w terminie, ale fajnie, ze dopiero można to robic po 50 dniach. te
święta zapowiadają się bardzo udanie :*
-
Sami o sobie kawaly opowiadamy??
Z dzisiejszej "Wyborczej" nt. zarobkow w Polsce:
"W jakich zawodach wzrosły pensje?
- Właściwie dotyczy to większości z nich. Natomiast można wskazać profesje, w
których wynagrodzenia się zmniejszyły.
Są to głównie te, w których wzrost płac wiąże się z wynikami pracy. "
No i jak sie dziwic ze inni sobie opowiadaja brzydkie kawaly o Polakach?
przeciez my po prostu glupi jestesmy i tyle...
Wymarzony chlopiec do bicia.
-
Wielu ludzi nie rejestruje sie w posredniaku bo za duzo z tym problemow, bo
dostaja nastepna prace za miesiac, bo sa za granica (np. ja) itp. Tak wiec w
rzeczywistosci bezrobocie moze byc wyzsze o KOLEJNE 2 punkty procentowe. Ze
nas jeszcze chca w tej Unii...
-
Ha ha .Polski rynek"cierpi na nadmiar" kapitału.Typowo polskie
"pobrzękiwanie szabelką".Polak jak zwykle "wyżej sra niż dupę ma".
Pozdrawiam
-
He, he. szal konsumpcji, ale na kredyt. to juz sie konczy
-
prosze was...
-
"Według CBOS na początku roku wybuch kryzysu był nowym, szeroko komentowanym
zjawiskiem. "Obecnie opinia publiczna już się trochę przyzwyczaiła do nowej
sytuacji i - prawdopodobnie - część osób, które obawiały się potencjalnych
skutków kryzysu, przestała się bać" - czytamy w komunikacie."
Oczywiście "kryzys" to zjawisko tylko medialne, które ustaje jak tylko się o
nim przestaje mówić. Można się do "niego" przyzwyczaić i przestać bać.
Szczególnie dużo do powiedzenia mogli by mieć wszyscy...
-
Ze dwie dziesiąte procenta owego wzrostu, to mogą być profesorowie
wyższych uczelni. Ja sam w 1999 i 2000 miałem ok. 2,4 średniej, a
już po pierwszym etapie podwyżek wprowadzonych pod koniec rządu
Buzka zacząłem mieć 2,6 a w 2004 trochę ponad 3 średnie.
-
Taaa... Jak dłużej popracują to mogą nie dożyć emerytury :)
-
No to wiemy czemu bezrobocie spada??? A co robi się żeby spadało tez dzięki
czynnikom krajowym?