Moja córcia ma prawie pół roku i do tej pory jak ją sie trzyma za rączki to
nie podnosi główki, ani tułowia do siadania.Zauważyłam ze koleżanek dzieci w
zbliżonym wieku,a nawet młodsze chcą siadac.Czy to już może oznaczac ze moje
dzieciatko bedzie sie wolniej rozwijac?Zaznacze że leżenia na brzuszku tez nie
lubi, choc ją zmuszam, w tymczasie zabawiając ją.Wytrzymuje maksym.10 minut
bez płaczu.Czy ktos ma czy miał podobny problem?
Pozdrawiam,
Ada