Forum eDziecko eRodzice emama
ZMIEŃ
      pomoc

    pomoc

    (1105 wyników)
    • krótkie zdania, służbowe, choć w tonie uprzejmym, zero rozmów, zero jakiejkolwiek czułości- w słowie czy też w geście.oto jak od jakiegoś czasu wyglądają stosunki w moim małżeństwie. sam z siebie robi mi kolację, przynosi, bez słowa stawia talerz przede mną i wychodzi z pokoju.-dziękuję. odpowiada mi cisza - proszę idź z małą na dwór -(cisza) -słyszysz? proszę weż asię na podwórko -(cisza) -słyszesz? -słyszę!!!(w tonie poirytowanie, jakby zezłościło go to, że musi odpowie...
    • poparzylam sobie reke i mnie strasznie boli. jakim domowym specyfikiem moge sobie wysmarowac obolale miejsce? prosze pomozcie,bo chyba nie zasne tej nocy!!!!!1 maam nadzieje,ze jeszcze ktos dzisiaj przeczyta ten post i mi cos poradzi. dziekuje bardzo. pozdrawiam gosia m.Filipka
    • Bardzo bym prosiła o pomoc w napisaniu wierszyka, który zaczyna sie tak: W pięknym niedużym miasteczku Między drogą, lasem a rzeczką Mieszkał Paweł z siostrą Haneczką Co sukienkę nosiła z wstążeczką ...
    • moja mam nie chce mi pomóc przy dziecku mieszka 12km ode mnie al za nic nie chce zostac mi z dzieckiem, synek ma 5 misięcy czasem potrzebuję coś załatwic no i liczyc na nią nie mogę, jestem rozczarowana bo zanim się synek urodził często u mnie była i wszystko było ok a teraz unika nas no i ciagle wymyśla ze ma jakieś zajęcie chociaż nie pracuje zawodowo, a jak do niej przyjeżdżam to bierze wnuka na 5 minut i zaraz mi go oddaje twierdzi że jest zmęczona, odechciało mi sie wogóle ta...
    • Rodzice mają dwoch dorosłch synów. Jednemu pomagają, codzienne telefony, opieka nad dziecmi. Dla drugiego nigdy nie mają czasu. Tym drugim jest moj mąż. Dzis poprosiłam teściów o to, zeby zostali z moim 3 latkiem na 2 godziny i odmówili, tlumacząc sie brakiem czasu. Zrobiłam to też tydzień temu (tez odmówili). Mąż kategorycznie stwierdził, żebym więcej do nich nie dzwoniła, nie odwiedzała, ze musimy radzic sobie sami. Dla mnie to nienormalna sytuacja (sama mam siostrę, rodzice zawsze tak sa...
    • Witam, Powiedzcie co o tym myślicie? W poniedziałek zaczynają mi wymieniać rury centralnego ogrzewania. Przez dwa dni w mieszkaniu będą robotnicy, będą ciąć te rury, wiercić i spawać. Moja siostra mieszka o 50 min jazdy pociągiem od W-wy. Chciałam tam wysłać nianię z małym na takiej zasadzie, że pojadą rano (względnie rano - na miejscu byliby ok. 11.00 a po południu wrócą). Dowiedziałam, się że nie, bo to obca osoba. W zamian za to siostra proponuje: a) mogę przyjechać ja, a mieszkania...
    • Ostatnio po wielu przemysleniach stwierdziłam ze mam zal do mojej tesciowej. Moze Wy pomozecie mi ocenic czy słuszny.Otoż jak kiedys juz tu pisałam sama zajmuje sie 14 miesiecznym dzieckiem gdyz nie ma osoby ktora mogłaby mi pomoc, maz ma wiele zajec ,moi rodzice pracuja zawodowo, mama na 2 etaty wiec nigdy nie ma jej w domu, pomagaja nam bardzo jednak wyłacznie finansowo. Jestem osobą ktora chorowala na raka niedawno skonczylam leczenie onkologiczne , jednak nie moge dojsc do siebi...
    • Jestem mamą 8-miesięcznego Kubusia,odpukać - na razie jest zdrowy,jestem również szczęśliwą żoną.Wszystko jest oki,tylko chcielibyśmy spróbować wyjechac za granicę,do Kanady.Mam tam dalekiego wujka,ale na razie nie rozmiawiałam z nim czy pomógłby nam tam się jakoś zaaklimatyzowac.Powód jest taki,jak zawsze,czyli że pieniążków jest zawsze za mało.Co miesiąc jesteśmy praktycznie na minusie,bo po zrobieniu zakupów typu pieluchy,kosmetyki pielęgnacyjne dla Kuby,jedzenie dla nas,coś po...
    • Za kilka miesięcy urodzę drugie dziecko, córeczka będzie miała wtedy 2 lata i 2 mies. Obawiam się początkowego okresu po porodzie i zastanawiam się czy powinnam zorganizować jakąś pomoc i w jakim zakresie? W moim przypadku jakakolwiek pomoc rodzinna (męża, mamy, teściowej, cioci itp.) nie wchodzi w grę. Chodzi o wynajęcie obcej osoby do pomocy, a więc będzie to niezbędne minimum ze względu na koszty. Chciałabym dowiedzieć się od mam, które mają to za sobą, jak radziły sobie z dwój...
    • newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=7506 to link. Czy uwazacie ze dobroczynnosc demoralizuje? Czy wieksza wartosc dla obdarowanego ma uklad cos za cos? Co z bezinteresownoscia i alttruizmem? Zapraszam do dyskusji ;)
    • Wspomóżcie radą.Moje dziecko to typ histeryczny,zawsze lubił się powydzierać,a od paru miesięcy (teraz ma 2 l. i 1 mies.) to jest wręcz makabra: nakręca się,robi histerie,sto tysięcy razy w ciągu minuty zmienia zdanie i generalnie jak już zaczyna taką jazdę,to nie da rady go uspokoić ani przytuleniem,ani podniesieniem głosu,ani przekupieniem,zmianą tematu,ignorowaniem.No NICZYM. Musi swoje odwyć, i to tak głośno, jakby właśnie przeżywał największą traumę świata. Czyli książkowy dwulatek...
    • Przeczytałam wątek o dawaniu pieniędzy na ulicy i tak mi się przypomniało. Rok temu idąc do sklepu zobaczyłam faceta leżącego na chodniku. Wiecie że nie znalazłam nikogo ktoby miał przy sobie komórkę - ja akurat nie wzięłam, w sklepie też pani nie mogła skorzystać z telefonu, nikt nie miał czasu zatrzymać się i pomóc, pobiegłam do domu jeśli da się biec w 9tym mcu ciąży a jak wróciłam za może 3min to gość nie żył no i wtedy każdy znalazł czas żeby się pogapić i poczekac na pogotowie.
    • Czytałyscie o Karolinie? Kurcze jakie to zycie niesprawiedliwe... fajna twarda dziewczyna. I takie to zycie pokopane.... i mieszkanie zadluzone, i z braku peczatek pomocy nie bedzie.... pokopane to zycie... :(
    • Karmię moją małą cały czas cycusiem, no ale niedługo będe musiała wrocić do pracy i powoli chciałabym nauczyć ją pić z butelki. Pierwsze próby calkowicie się nie powodły. Mała nie wie co zrobić ze smokiem, no i wygrywa tę wojnę Dostaje w końcu upragnionego cycusia. Czy któraś z Was może mi doradzić jak Maluszka oszukać i nauczyć pić z bhutelki?
    • Karmię moją małą cały czas cycusiem, no ale niedługo będe musiała wrocić do pracy i powoli chciałabym nauczyć ją pić z butelki. Pierwsze próby calkowicie się nie powodły. Mała nie wie co zrobić ze smokiem, no i wygrywa tę wojnę Dostaje w końcu upragnionego cycusia. Czy któraś z Was może mi doradzić jak Maluszka oszukać i nauczyć pić z bhutelki?
    • Długo wahałam się z zadaniem pytania na ten temat...Ale niedługo nie będę mogła anonimowo, więc wolę zapytać, póki jeszcze można. Błagam nie śmiejcie się ze mnie. Problem polega na tym, że po porodzie zmieniła się moja łechtaczka. Kiedyś była normalna. Po bardzo ciężkim porodzie wygląda tak, jakby została rozerwana na pół-teraz składa się z dwóch części... Przepraszam, że pytam tutaj, ale wstydzę zapytać się kogo kolwiek...Lekarza też się wstydzę zapytać... Może któraś z Was miała podobny...
    • Cześć dziewczyny, jak przynajmniej część z Was wie, studiuję medycynę. Działam też w Studenckim Towarzystwie Naukowym i piszę pracę nt. znieczulenia do porodu siłami natury. Wiem, że kilkakrotnie już zgadzałyście się na wypełnianie ankiet do różnych prac, dlatego dzisiaj i ja zwracam się do Was z prośbą o wypełnienie ankiety. Ankieta jest adresowana do wszystkich kobiet niezależnie od wieku i tego, czy rodziły czy nie. Liczę bardzo na Was, mam nadzieję, ze się zgodzicie. I z góry dziękuję...
    • Wstyd(5)

      Kochane mamy ten problem nie daje mi czsem spać. A mianowicie chodzi o forum - oddam/przyjmę. Sytuacja zmusiła mnie do poproszenia Was o pomoc chodzi o ciuszki i buciki na lato... napisałam post i jest mi trochę wstyd.Dlaczego? Dodam że już kiedyś skorzystałam z takiej pomocy i wstyd mi że muszę prosić jeszcze raz.Najgorsze jest jednak tłumaczenie sytuacji że nie mogę pokryć kosztów przesyłki, że jestem sama itp. Jak Wy się czujecie jeśli prosicie o pomoc? A i wstyd mi za mamy któ...
    • na temat: 7 -mioro dzieci więc jedziemy po kolei: - syn 20 lat najstarszy WZW typu B od 12 lat się leczy i dorabia , pracuje na swoje leki.., córka 15 lat uczy sie, syn 14 lat 78% ubytku słuchu i wada wzroku..., mąż pracuje kobieta pracuje , ale niestety jesli się ma chore dzieci i znając warunki w naszej słuzbie zdrowia, ..itd Nadal uważacie mądralińskie, że: taka SKROMNA KU...WA PROŚBA O UZYWANY ODKURZACZ JEST ZEBRANIEM????? Bo ja nie I pomogę, popytam znajomych,podzwonie, Któ...
    • w domu Mój mąż czasem odkurzy, ugotuje w niedzielę - owszem czasem potrafi. Ale jak tylko zobaczy, że ja ugotuję, podstawię pod nos, pozmywam, sprzątne itd. to on sobie siądzie i dobitnie nic nie robi a nawet nie chce mu się sprzątnąć talerza po sobie. Ja jednemu dziecku robię kolację, drugie kąpę, karmię i kładę spać, on zasiada przed telewizorem. Im bardziej ja się staram tym on mniej. w pracy Jeśli ktoś mnie poprosi o pomoc - pomogę, a czemu nie? Potem ten ktoś przychodzi drugi raz, tr...
    Pełna wersja