-
Wróciłam ze spaceru do domu, jak zwykle zmieniam młodemu pieluchę a tu ktoś mi
się do drzwi dobija (i to dosłownie). Otwieram a tu mocno zaniedbana kobiecina
zaczyna mi nawijać o biedzie, głodzie, chorobach i opiece społecznej,
powiedziała, że chętnie przyjmie każdą pomoc również jedzenie. A że ja dobre
serce mam i jak słyszę o skrzywdzonych przez los dzieciach to jakoś tak mnie
zawsze weźmie i kolejny raz dałam się chyba zwyczajnie nabrać ... miałam
akurat po dużych zakupach jeszcze ni...
-
Dziewczyny, powiedzcie jak wyglądały Wasze pierwsze miesiączki po porodzie.
Jestem 2 miesiące po porodzie, nie karmię już piersią
wzięłam jedno opakowanie tabletek antykoncepcyjnych i mam okres (nic dziwnego, tak być przecież powinno!).
Problem w tym, że od 3 dni zalewa mnie krew! (w dosłownym tego słowa znaczeniu) i nie wiem czy to dlatego, że to pierwszy okres po porodzie, czy coś jest nie tak.
Nigdy do tej pory nie zdażyło mi się nic podobnego, zawsze miałam skąpe miesiączki i szczerze...
-
Chciałabym się Was poradzić,choć problem może banalny i być może
głupi dla niektórych,ale niestety żyję w niewiedzy więc może tutaj
ktoś litościwy mnie uświadomi.Chodzi o to,że mieszkamy w centrum
miasta,w sąsiedztwie hali sportowej.Ponieważ radni naszego miasta
tak debilnie uchwalili taką lokalizację i co się z tym wiąże
niezwykle mały parking,dla osób korzystających z hali.Ludzie parkują
gdzie popadnie,w związku z czym zdarza się,że my sami nie możemy
wjechać na teren swej pos...
-
Tak, tak, wiem, że to temat na ciążę i poród i że nie pilnuję porządku na forum, - ale tam na "ciąży" nie ma mam, tylko głównie ciężarówki, a mnie jest bardzo potrzebna rada kogos doświadczonego.
Wczoraj rano odstawiłam fenoterol ( połowa 36 tyg. ) i od wieczora strasznie twardnieje mi brzuszek, i do tego bardzo boli kręgosłup w części krzyżowej ( tak jak kiedy miałam okres ) i jeszcze rano kłuła mnie szyjka.
Kurczę, strasznie sie stresuję, przecież to jeszcze nie czas, jeszcze co najmniej 2 ...
-
Jestem trochę tchórzem i boję się że nikt mi nie pomoże a ja zostanę sama na
przystnku i się poryczę z tego wszystkiego. Jak ludzie się sprawdzają? Dodam
że mieszkam we Wrocławiu
Basia
-
Jestem zła jak osa
może jak wywalę to z siebie to mi się poprawi.I może powiecie co o tym wszystkim sądzicie.
Otóż:problem jak w temacie czyli teściowie
Mieszkamy w mieście ,rodzice męża na wsi rzeczywiście w ładnej okolicy,około 80 kilometrów od nas (cudowna odległość
)
Z pierwszymi oznakami wiosny zaczyna się co roku to samo
Odbieram telefon ,w słuchawce stwierdzający fakt głos teścia "to kiedy przyjeżdzacie????".
No i się zaczyna
Mój małżonek któremu jakoś zupełnie życie ...
-
Nie wiem czy Wam też zdarzają się takie sytuacje, ale ja na palcach jednej ręki mogę policzyć kiedy było inaczej . Chodzi mi mianowicie o to czy ludzie pomagają wam jak wjeżdżacie czy wyjeżdżacie ze sklepu np przytrzymując drzwi. Dlaczego u nas jest taka znieczulica. Ostatnio wjeżdzałam do sklepu i musiałam się nieźle naszarpać z drzwiami i wózkiem. Stały w kolejce panie i to w różnym wieku, panowie i nik nie podszedł, żeby przytrzymać mi drzwi. Poza tym ostanio byłam w banku, gdzie kolejka...
-
Nie wiem jak dyplomatycznie postąpić.Otóż mam znajomych (oboje na rencie) mają dwoje dzieci i nie przelewa im się za bardzo.Dziewczynka chodzi do szkoły do piątej klasy, chłopiec ma dwa latka.Chciałabym im pomóc finansowo i tak sobie pomyślałam ze zapłacę dziewczynace za lekacje angieskiego.Boję się tylko że rodzice mogą się obrazić i nie przyjąć mojej propozycji. Co o tym sądzicie.
-
Witajcie:-)
Jak powinna wygladac wizyta u psychiatry?
Ja po naprawde wielkim zalamaniu postanowilam udac sie do tego lekarza.I przyznam ze jestem lekko rozczarowana.Dlaczego?Otoz z miesiac temu bylam pierwszy raz i trafilam na lekarza faceta.Bylam panstwowo i wizyta trwala okolo pol godziny.Cala wizyte ryczac opowiadalam o swoich problemach jak koledze czy kolezance.Lekarz zadawal pytania udawal a moze nie udawal ze rozumie i stwierdzil depresje poczym zapisal lekki.Ja po tych lekach n...
-
dwa dni wariowalismy bo brat niemeza siedzial przez swieta na Ko Phi Phi i
mieszkal na plazy z tego co wiedzielismy w Bungalowie. Przeniosl sie do
hotelu noc przed tym co sie stalo. Wyskoczyl z okna hotelu 5 minut przed tym
jak nadeszla druga fala ktora zmyla hotel z ziemi. Z plazy zmylo bungalowy i
jego przyjaciol.
Zadzwonil dzis o 5 rano i plakal jak dziecko. Wszyscy przyjaciele z ktorymi
podrozowal zgineli. Mowil ze zwloki wisza na palmach. Konczyny na ulicy,
martwe dzieci , ...
-
Jeszcze jakis czas temu miałam zal do tesciowej która pomimo tego iz całe
swe zycie spedza w domu nigdy nie zaproponowała chocby sporadycznej pomocy w
opiece nad wnuczkiem pomimo tego iz ja jestem po w remisji bardzo powaznej
choroby.No i stało sie wkoncu tesciowa zaproponowała że wezmie dziecko do
siebie na tydzien ,niestety okazało sie ze owszem to dla mnie duza pomoc
jednak ogromnym kosztem psychicznym. Bo... moja tesciowa bombarduje mnie
teraz kazdego dnia telefonami z wytyc...
-
Czy lubicie "zbawiać" świat? Może lubicie to nieszczęścliwe
określenie. Ja wolę - czy lubicie pomagać? Czy czasami czujecie
przymus pomagania? Bo ja ostatnio doszłam do wniosku, że chociażby
nie wiem co się działo, na świecie i tak będą tacy, co mają gorzej.
Będą potrzebowali pomocy. Mojej, twojej, czyjejś. Świadomość tego
często doprowadza mnie do szału, bo chciałabym pomóc, a nie mogę
tyle ile bym chciała.
A z drugiej strony, tyle jest ludzi, którzy nie wychylają się poza
cz...
-
Nie wiem co sie dzieje, ale mam tego dosc. Moze jestem
przewrazliwiona, ale juz nie moge.
Zawsze byla mi pomoca, teraz tez mi pomaga. Ja oczywiscie pomagam
jej rowniez. Jednak nic nie usprawiedliwia jej zachowania. O byle
co, spakowane przez meza omylkowo jej skarpetki, nie dorzucenie do
pralki jej spodni, podczas gdy piore welniane swetry, wrzeszczy na
mnie. Ja czuje sie jak dziecko. A ona potrafi wyzywac mnie od suk i
glupkow. Nienawidze gdy ktos na mnie krzyczy. Probuje sobie ...
-
Pobudowalismy nowy dom. Teraz go wykanczamy i zaraz bedziemy sie wprowadzac.
Pomaga nam przy tym moj kolega. Dobrowolnie, sam sie zglosil. Poswieca temu
caly swoj wolny czas. I wszystko byloby dobrze gdyby nie fakt, ze wiem, ze on
cos do mnie czuje. Jest moim przyjacielem, moj maz za nim nie przepada
(intuicja?). Podkresla, ze pomaga bezinteresowanie, zalezy mu na tym, zeby
byla szczesliwa. Ale jest mi juz glupio, ze zamiast siedziec z dziecmi w domu
on przyjezdza pracowac u nas. ...
-
mam wielki dylemat w związku z nianią mojego synka. Synek ma 2 lata i 2
miesiące. Nianię ma od początku (od ok. 5 miesiąca jego życia niania zaczęła
od niego przychodzić najpierw na 1 popołudnie w tygodniu. Na stałe zajmuje
się nim od czasu jak miał 8 miesięcy) na ok. 6 godzin. Bardzo mi się podoba,
jak ta pani zajmuje się dzieckiem i synek bardzo ją lubi / jest bardzo do
niej przywiązany (można się domyśleć po zachowaniu, bo mało mówi). Niestety
powstał problem z dyspozycyjnością...
-
Dziewczyny poradźcie co robić może też ktoś miał taką sytuację jak i ja.
A chodzi o mojego męża,mamy bobasa 9 m-cy a sytuacja ta trwa dokładnie już
tyle samo.Mój mąż niechętnie zajmuje się małym i wszystkimi wynikającymi z z
posiadania małego dziecka obowiązkami.Na początku myślałam że to
minie ,przyzwyczai się do tej sytuacjioswoi sie , bo wiadomo że u mężczyzny
to jet inaczej ,jego instynkt ojcowski rozbudza się powoli ale w tej chwili
jestem kompletnie załamana.z początku tłumac...
-
Tak bardzo się wczoraj bałm o moje dziecko. Jechałam na Bemowo po sweterki
autobusem z dzieckiem. Na przystanku gdzie my wsiedliśmy wsiadła też wariatka
która bardzo nienawidzi dzieci. Zaczęła mnie wyzywać, od dziwek, kur.. że ja
nie wiadomo z kim się puściłam. teraz to się dzieci nie powinno rodzić tylko
zabijać!! No horror! Jakl mówiła na mnie, to to zlewałam, udawałam że nie
słyszę, ale w pewnym momencie zaczeła na dziecko mówić, że co za bękart.
Jakie brzydkie dziecko. Powinna...
-
hej!
Dzisiaj moje starsze dziecko w postaci siedmioletniej Jagody wróciło ze
szkoły bardzo rozżalone
. Z płaczem spytała się, czy napiszę jej do szkoły
karteczkę, której poprosiłabym, by nie wychodziłą na przerwę na boisko z
powodu choroby - najlepiej
Cóż! By przedstawić całą historię znowu się rozpiszę...
Mieszkamy w popegieerowskiej wsi w Wielkopolsce. Jagoda do szkoły dojeżdża
autobusem do sąsiedniej szkoły. Szkoła ogólnie rzecz biorąc jest biedna i
niedofinansowana (głównie budynek k...
-
Proszę o pomoc mamy,które przeszły depresję poporodową.
Jesteśmy już osiem tygodni rodzicami.Czekaliśmy pięć lat na nasze maleństwo i wreszcie się udało.Ciąża była bardzo skomplikowana.Cały czas była obawa czy nam się tym razem uda.Całą ciążę żona przeleżała a ostatnie tygodnie spędziła w szpitalu bo wystąpiły różne choroby takie jak cholestaza ciążowa ,cukrzyca,obniżenie krzepliwosci ,ciśnienie.Dzięki wspaniałej opiece lekarskiej dociągnęliśmy do 34 tygodnia i wtedy urodziła się córeczka.Żo...
-
za niecale cztery miesiace urodzi mi sie dziecko.potrzebuje waszej
pomocy..wsparcia duchowego i materialnego jesli jest takowe oczewiscie
mozliwe.bowiem nie stac mnie na zakupienie podstawowych rzeczy dla dziecka, a
kobiert w ciazy nikt nie chce zatrudnic to doluje. Nie wiem jak sobie
poradze. jesli macie jakies nie potrzebne rzeczy ktore moglybyscie oddac bo
wam juz sie nie przydadza barzo o to prosze, moi rodzice nie sa wstanie mi
pomoc, nie mowiac juz o mezu...a moze znacie jak...