Forum eDziecko eRodzice emama
ZMIEŃ
      pomoc

    pomoc

    (1105 wyników)
    • Strzala, dziewczyny, jestem dlugo chora. Leze i gdy wstaje to by wziac prysznic i w szlafroku zrobic minimum tego co musze. Mam brudne mieszkanie, mam sterte ciuchow do poukladnia niektore do pracowania, brudna podloge, brudne okna. Mam jeszcze psa , ktorego siersc lezy na kaflach. I denerwuje mnie to , zastanawiam sie nad wynajeciem pani do pomocy, pani ktora mi okna umyje , ubrana ulozy i poprasuje. I mam watpliwosci. Sama nie zrobie tego jeszcze dlugo , pani do pomocy rzeczywiscie miala...
    • Zignoruję i oleję. W ciągu ostatniego roku zdarzyły mi się trzy przypadki kobiet, które były bite przez mężów- dwie dobre koleżanki i sąsiadka. Pierwsza koleżanka- pomieszkiwała u nas z dzieckiem, załatwiłam jej pracę- postanowiła dać szansę i wróciła do awanturnika. Podobno znów jest to samo. Druga koleżanka- za każdym razem, gdy mąż użyje wobec niej przemocy, nocuje u nas a później wraca do "domu" i "kochającego męża" bo "przecież on nie chciał". Trzeci przypadek- sąsiadka z m...
    • Niedawno dowiedziałam się od siostry,że rodzice powinni bardziej pomagać najmłodszym dzieciom, co Wy na to?! Oczywiscie nie muszę wspominać ,ze to ona jest tym młodszym dzieckiem, nauczonym ,że wszyscy powinni sie nad nią pochylać, ja jestem najstarsza,samodzielna od dawna, nie miałam innego wyjscia,matka wielokrotnie mi powtarzała,że muszę sama dawać sobie radę... Mnie irytuje w tej całej historii,że nie dość ,ze ludzie tak postępują ,to jeszcze otwarcie głoszą tego typu bzdurne teorie.
    • ... czy Wasi mężowie/ faceci też tak chętnie niepomagają kobiecie z wózkiem? Po raz kolejny zastanawiam się, czy mężczyźni są tak beznadziejni w tej swojej prostocie, czy po prostu są ostatnimi chamami (żadne inne określenie nie przychodzi mi do głowy). Być może jestem niesprawiedliwa, bo nie wszyscy są tacy (m. in. mój mąż), ale dziś to już po prostu szczyt szczytów. Wracałam z Anią ze spaceru i najpierw musiałam zanieść dzecko do domu (wąskie schody, ten kto widział, wie) i wróciłam po wóze...
    • Nawiązując do postu o córce w ciąży, co przedawkowała amfę: nastolatek wpadł z koleżanką, matka przygarnęła ich do siebie, mieszkali u niej ze 3 lata - rzecz jasna na jej koszt, bo rodzina panny groszem nie śmierdziała i pomóc nie byli w stanie. Notabene owa matka też z mizerną pensją. Utrzymanie obojga i dziecka było na jej głowie, choć oprócz tego ma jeszcze młodsze dziecko. Matka żywiła i ubierała, pomagała jeszcze przy dziecku, żeby młodzi szkoły pokończyli. Synuś jakby nie widział ...
    • Drogie koleżanki powiedzcie mi czy ja jeszcze jestem człowiekiem czy może już całkowicie wyzbyłam się jakich kolwiek uczuć. Wczoraj doprowadziłam do płaczu dwie młodsze siostry (28 i 18), ale zacznę od początku. Na święta zaprosiłam siostrę, która mieszka na południu Polski. Przyjechała z sześcioletnim synkiem ponieważ jej mąż( kawał drania ) nie ma prawa wstępu do mojego domu. Siostra wyszła za niego wbrew woli wszystkich i wyjechała z nim na południe do wioski zabitej dechami. Teście jej ni...
    • Muszę się wyżalić.Żeby było po kolei: mój mąż ma brat( on swoją rodzinę:żonę i syna), my(czyli ja i mój mąż mamy 1 małe dziecko) A chodzi o moją teściową. Wszystko niby jest/było w porządku dopółki nie dowiedzieliśmy się kilku rzeczy. Zawsze byliśmy bardzo pomocni( w stosunku do naszych przyjaciól, rodziny, znajomych) w zasadzie pod każdym względem- to również tyczy się teściowej:pomagaliśmy przy remontach, gdy się coś popsuło dzwoniła do nas, gdy była chora my z mężem jeździliśmy i si...
    • Niepokój(10)

      martwię się jak sobie poradze sama z 2 dzieci Kubuś ma 2 latka a ja spodziewam się bobaska w lutym na męża nie mam co liczyć pracuje cały dzień w dodatku mieszkamy w Pradze, poruszałam kwestie pomocy domowej ale on nie chce się zgodzić może macie jakieś pomysły proszę o pomoc.
    • było tu juz parę wątków o teściowych ale chciałabym sie was poradzic jak zachować się w konkretnej sytuacji. Przed ślubem moje stosunki z teściami były poprawne, niedzielne obiadki u nich, czasmi kawka u nas, ale żadnych głębszych relacji. Miałam wrażenie, ze mnie w miarę lubią, ja ich zresztą też, choć jesteśmy troche z innej bajki. 1,5 mies temu urodziłam synka (twierdzą, ze bardzo czekali na wnuka) i wtedy usłyszałam od teściowej, żebym raczej nie liczyła na jej pomoc bo jej ni...
    • Jak ja zazdroszczę ludziom, którym rodzice pomagają "na start". Kolejna moja koleżanka w prezencie ślubnym dostała mieszkanie. A my co? Nie dosyć, że kiblujemy w kredytach to jeszcze musimy dorzucać się do teściowej, bo jej za ileśtam złotych robić się nie opłaca. Ostatnio "musieliśmy" dorzucić się jej na wyjazd do sanatorium. Ehh, szkoda gadać. Uważam, że rodzice są po to, aby pomagać dzieciom. Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której ciągnę kasę od moich dzieci. Nawet w wieku 50 la...
    • Być może jestem niewdzięczna, być może zbyt dużo chcę albo po prostu się czepiam, ale już nie mogę! Problem jest w tym, że mój mąż uważa, że powinnam dać sobie trochę odpocząć. Zająć się czymś innym niż siedmimiesięczny Krzyś, pójść do fryzjera czy z koleżanką na kawę itp. Niby cudownie -prawda? Otóż nie do końca, bo zamiast powiedzieć:" Kochanie, idż, zajmij się sobą np. w sobotę, a ja zostanę z Krzysiem." on chce zatrudnić do tego moją mamę. Bo przecież raz w tygodniu może się dzieckiem zaj...
    • Może podpowiecie mi drogie eMamy, jaki jest fajny i prosty w obsłudze program graficzny do obróbki zdjęć. Jestem w tym temacie zupełnym laikiem, i Photoshop mnie przerasta :)). Aha i najlepiej żeby program był w języku polskim. Liczę na Wasze doświadczenie i pomoc. Z góry WIELKIE DZIĘKI Asia i Kubalek (ur. 22.12.2000)
    • Jesteśmy młodym małżeństwem. Mamy dwójkę dzieci: półtoraroczną Anie i trzymiesięcznego Jasia. Mieszkamy w wynajętym trzypokojowym mieszkaniu. Żona pochodzi z przeciwnej strony Polski (prawie 400 km od naszego obecnego miejsca zamieszkania) i tamże u teściów jest już półtora miesiąca. Ja jeżdżę do nich co dwa tygodnie na weekend-y (w tygodniu pracuję). Kiedy wyjeżdżali pod koniec lipca ustaliliśmy wspólnie, wstępnie, że wrócą w połowie września. Ostatnio teściowa zaproponowała, by zostali jes...
    • Mam - jak mi się zdawało - przyjaciółkę, od piaskownicy, z jednej awki w podstwówce, cały czas mamy ze soba kontakt, spotykamy sie na plotki itp. Ja mam męża i dziecko, pracuję i praktycznie troche mniej wolnego czasu. Moja przyjaciółka mieszka z rodzicami, nie pierze, nie sprząta nie gotuje - ma czasu trochę więcej. Ma ona również faceta ale od 5 lat jest w Angli i spotykają sie sporadycznie. Nigdy nie prosiłam jej o pomoc aż do teraz. Od połowy ubiegłego tygodnia z mężem ścieęła...
    • przyjmujecie takowe chętnie, czy z oporami ? Moi rodzice często mnie wspierają i choć stać ich, to zawsze jest mi głupio. Mają dobrą sytuację finansową ale bardzo ciężko na nią pracują. Natomiast mój brat nie ma większych oporów. A jak jest u Was ? Pozdrawiam - Małgosia
    • Czy Wasze mamy, tescicowe pomagaja przy dzieciach? A jezeli tak, to czy placicie im za to? jestem ciekawa, jak sie umowilyscie. Bardzo potrzebuje pomocy przy dzieciach, wiec obie mamy pomagaja. i sa dwie skrajnie rozne sytuacje. Moja mama dostaje pieniadze, tak ze po oplaceniu benzyny zostaje jej ok 400zli oddalismy jej nasze auto, bo pociagiem ma ponad 1h w jedna strone, za to tesciowa nic nie chce niczego, nawet wstydzi sie przed tesciem przyznac, ze moj maz ja do nas przywozi, bo by ...
    • wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4604823.html Ja się przyznaję, że przeszkalana nie byłam. Wezwać pomoc potrafiłabym pewnie na początku podstawówki, wcześniej byłam chyba - niestety - trzymana trochę pod kloszem i nikt mi małej główki takimi sprawami nie zawracał. Ile mają lat wasze dzieci i czy umiałyby wezwać pomoc?
    • Prawie miesiąc temu urodziłam naszego synka.Nie jest mi łatwo, ale chyba byłoby do zniesienia gdyby nie zachowanie mojego męża.Jest obrażony lub wściekły, gdy go poproszę o pomoc, całymi dniami siedzi przed komputerem albo telewizorem i nie obchodzi go, że zajęta cały czas dzieckiem nie mam czasu na umycie naczyń, zrobienie prania czy inne czynności, które kedyś wykonywałam sama bez proszenia o pomoc.Nie jesteśmy długo małżeństwem(rok) a ja już czuję się jak zaniedbana żona.Pomija...
    • Co sądzicie o nowym pomyśle posłów aby pracownik socjalny miał prawo odebrać dziecko rodzicom bez wyroku sądu? Ja boję się że jeśli wejdą w życie takie przepisy to będzie to nadużywane i najbardziej ucierpią na tym dzieci. Dopiero się będzie działo gdy cała odpowiedzialność spadnie na zwykłego urzędasa który zadecyduje kiedy dziecku dzieje się krzywda. Już teraz zdarza się że sądy popełniają błędy. A tak sfrustrowana pani z opieki zadecyduje że dziecku jest źle i natychmiast należy j...
    • Możecie tak powiedzieć, krytykować ale zdania nie zmienię. Są ludzie, którzy wiedzą, do których drzwi zapukać, gdzie o co prosić. Są ludzie, którzy nie mają wstydu wyciągając rękę po pomoc. Znaleźli sposób na życie. Kilka lat temu poznałam pewną dziewczynę. Razem z mężem, dwójką dzieci i matką mieszkają w 60m2. Powodzi im się całkiem nieżle, mieszkanie urządzone przyzwoicie, każdy ma tel. komórkowy, w domu trzy telewizory, dwa abonamenty Cyfry+. Możecie powiedzieć, że zaglądam im...
    Pełna wersja