pomoc

(1104 wyniki)
  • Mam 18 lat. Moja sytuacja wyglada tak: za dwa miesiace przyjdzie na swiat moj ukochany maluszek i potrzebuje pomocy. Moj tata zostal zrzucony z renty po 11 latach, zasilek dla bezrobotnych skonczyl mu sie w lutym, mama niepracuje, ojciec mojego dziecka rowniez. Nasz dochód to 180 zł rodzinnego. Mam równiez dwóch młodszych braci. Prosiłabym o pomoc w postaci ciuszków dla mojego dzicka oraz dla mlodszego brata który ma wzrost 128. Potrzebowalabym równiz pieluszek, przewijaka, kosme...
  • czesc!jestesmy pielegniarkami.pracujemy na oddziale wczesniakow.potrzebujemy doslownie wszystkiego tj.ubranek,pieluch,kocykow.przydalyby sie tez: lozeczko,przewijak,podgrzewacze itp.pomozcie jesli mozecie.z gory dziekujemy!
  • Jestem samotną mamą niespełna 5- miesięcznej Zuzi. Mamy tylko zasiłki - łącznie 263 zł miesięcznie. Nie stać nas na zakup ubranek, bucików, środków do pielęgnacji itp. Kilka z Was już kiedyś mi kiedyś pomogło, ale moja Bulinka ze wszysykiego wyrasta. Rzeczy za małe oddaję innym potrzebującym mamom - i tak koło się toczy... Gdyby więc którejś z Was przeszkadzał szwędający się po szufladzie kaftanik, koszuleczka, buciki lub cokolwiek innego na rozm. 74, to my przyjmiemy z wielką rad...
  • Już dość późno, ale jeszcze trochę zostało. Potrzeba dwóch - trzech osób, które pomogłyby dziewczynom w prowadzeniu akcji. Wyprawki są "najłatwiejsze, dziewczyny podpowiedzą, co i jak, ale trochę nam się z przyczyn niezależnych personel wykruszył. Zgłaszajcie się, proszę.
  • Może jest jakas mama która sie tym zajmuje i może mi pomóc. mieszkam razem z rodzicami w domu jednorodzinnym, czyli licząc rodziców nasze gospodarstwo domowe liczy 6 osób: moi rodzice, ja , mąż , i 2-je ,małych dzieci. Nasz dom to na parterze kotłownia i taka mała letnia kuchnia a na górze 3 pokoje, kuchnia i łazienka. Moi rodzice maja 1 pokój 18m2 a my dwa pokoje 18m2 i 12m2, kuchnia jakies 6m2 i łazienka jakies 4 m2 uzytkujemy wspólnie. Ja nie pracuje -jestem na wychowawczym i mam płatne...
  • KOCHANE MAMY.MAM 27 LAT I W MAJU URDZE DZIDZIUSIA,PRAWDOPODOBNIE CORECZKE.JESTEM SAMOTNA PRZYSZLA MAMA.ZYCIE JEST BARDZO PRZEWROTNE.JESZCZE ROK TEMU TO JA MOGLAM WSPOMOC INNYCH,A TERAZ SAMA POTRZEBUJE POMOCY.NIE PROSZE O PIENIADZE,TYLKO O ZBEDNE WAM CIUSZKI I INNE POTRZEBNE RZECZY DLA NIEMOWLACZKA.JESLI KTORAS Z WAS MOGLABY MI COS PODAROWAC BEDE BARDZO WDZIECZNA.JESTEM NA ZWOLNIENIU CHOROBOWYM,JEDNAK ZUS MI NIE PLACI,BO STWIERDZILI,ZE MI SIE NIE NALEZY,WIEC OD 6 MIESIECY JESTEM BE...
  • Nie wiem co robic.Malenka ma skonczone 6 mcy i od kilku dni wiaz piszczy.Nie mam juz siły ,pomóżcie prosze.Czy kazde dzieciątko ma taki czas w swoim zyciu.Ząbbkow jeszcze nie ma ale ich nie widac a po za tym pieknie mi przesypia całą noc wiec nie podejrzewam by ja dziasełka bolały.Pomózcie prosze
  • Witam wszystkich Na forum zaczęłam zagladać niedawno, uwazam jednak że to super miejsce.Jestem mamą dwóch nastolatek , mieszkam we Wrocławiu. Tyle o mnie ,przejde do sprawy. Klasa moich córek od dwóch lat organizuje zbiórki ubrań, ksiązek , zabawek i przyborów szkolnych. Zebrane rzeczy oddawane są dla potrzebujących. W tym roku też chcą zorganizowac taka akcję , problem tylko / może dziwny/ że niezbyt wiemy dla kogo przeznaczyć pomoc. Zależy nam na tym by była ona jak najbardziej trafiona...
  • witam najpierw chcialbym raz jeszcze podziekowac osoba ktore mi pomogly zalozylem nowy watek gdyz w tamtym byl juz maly balagan, a niunia troche urosla i potrzebujemy ubranek od 74 w zwyz bo na 68 sa akurat, a niektore robia sie przymale-zalezy od numeracji.malutka niedludo zacznie pic nan2. mam nadzieje ze mimo wielu oszostw na forum znajda sie jeszcze jakies osoby ktore zechca pomoc naprawde potrzebujacym. przypomne iz mamy niwiele ponad 100 zl na caly miesiac.czasami kiedy szcz...
  • Mojo sprawe kilka lat temu przedstawila -tojapoznan na forum gazety odam przyjme (to informacje od niej).Pewnie kilka osob stalych bywalcow forum pamieta mnie jako Basie z elku i byc moze wysylalo do mnie paczke z pomoco ,za co bardziej teras osobiscie dziekuje.Tojapoznan nie ma juz niestety czasu ,aby zajoc sie pilotowaniem pomocy ,ale nadal jestem w trudnej sytuacji materjalnej.Mam trojke wspanialych dzieci co praktycznie sama o nich dbam . Mam ciezko sytuacje materialno , nie mam pracy , c...
  • Bardzo przepraszam za umieszczenie tego wątku ale znam tylko to forum i nie wiem gdzie sięudać. Mianowicie...Mamy możliwość wygospodarowania dla naszego malucha 5m/kw na pokoik. Drogie mamy doradzcie czy to jest sens i czy któreśwasze maleństwo też ma taki maleńki pokoik. Chciałabym lepiej ale nie da rady. Bardzo proszęo radę. Gorąco pozdrawiam. Ela
  • Wiem, że niektóre Was się orientują w temacie. Osobie dorosłej z tego co wiem na zlecenie lekarza przysługuje aparat słuchowy z jakimś śmiesznym dofinansowaniem raz na 5 lat. Niedawno moja mama miała komisję lekarską na której orzeczono umiarkowana niepełnosprawność ze względu na obustronną głuchotę. W orzeczeniu jest punkt iż przysługuje jej sprzęt (rózne są wymienione) techniczny, leczniczy, rehabilitacyjny - - nie pamiętam jaki jeszcze zgodnie z wytycznymi lekarza. Czy z takim zaśw...
  • dziewczyny, musze podzielić sie z wami moim wielkim podziwem i szacunkiem dla pewnej mamy bardzo chorego dziecka. Jest to pani Emilia - mama chorej Laury: www.kochamylaure.pl Ja przeczytałam jednym tchem i śledze losy tej rodziny trzymając cały czas kciuki. Przesylam do was te informacje gdyż staram sie pomoc jak moge - również rosyłając informacje w celu zebrania jak najwiecej życzliwych serc, modlitw i pieniedzy dla Laury. To niezwykle dziecko i niezwykli rodzice, dlatego nie mogłam zosta...
  • Jeszcze raz bardzo prosze o pomoc dla moich dzieci-one dla mnie sa najwazniejsze. Utrzymujemy sie tylko z pensji mojego meza. Bardzo obciaza nas finansowo leczenie dzieci(wczesniakow),ich rehabilitacja oraz rehabilitacja mojego chorego na zanik miesni meza. Najbardziej potrzebuje pieluszki-rozmiar 4(od 7 kg) i mleczko-bebilon 2. Potrzebuje rowniez 2 folie przeciwdeszczowe na wozek. Bede bardzo wdzieczna za cokolwiek Anna-mama Grzesia i Wiktorii
  • Witajcie Jestem mama 3,5 miesiecznych blizniakow-wczesniakow. Karmie je sztusznie -stracilam pokarm poniewaz zbyt dlugo nie przykladam ich do piersi.Jedza bebilon 2 .Zuzywamy 10 duzych puszek miesiecznie.Do tego kleiki ryzowe i pampersy ponad 360 sztuk na miesiac i wychodzi bardzo pokazna suma:-( Maz moj jest nieuleczalnie chjory-zanik miesni.Nie chodzi-porusza sie wylacznie na wozku inwalidzkim.Tylko on pracuje i on nas utrzymuje.W zwiazku z tym iz dzieci sa wczesniakami wymag...
  • Jestem z Gdyni i w lutym urodzę moje pierwsze dziecko (dziewczynka), jednakże nie stać mnie by kupić maleństwu wyprawkę. Pracuje tylko mąż (ja nie mogłam znaleźć zatrudnienia)i czasami bywa, że krucho u nas nawet z jedzeniem.Taką sytuację mamy od trzech miesięcy.Tylko dlatego zwracam się o pomoc do Was kochne mamusie!!! Dostałam łóżeczko i kilka ciuszków (na 3 m-ce), jednakże ciągle to kropla w morzu potrzeb. Jeżeli któraś mama może pomóc, jestem bardzo wdzięczna. Z góry dziękuję.
  • Wiem ,że chore dzieci można zgłaszać do różnych fundacji , chciałam sie dowiedzieć czy istnieje tak możliwość dla dorosłej chorej osoby ? Jeśli tak to jak to wygląda w praktyce .
  • e-mamy, możecie mnie zawać zakładaczem nowych wątków, ale powyżej 100 postów to naprawdę źle sie "rozkłada"... tytułem przypomnienia... Ania ma 5 dzieci i mieszka w Pruszkowie. Jej partner Sebastian obecnie siedzi w wiezieniu - wyrok za kradzież prądu (nielegalne podłączenie prądu do mieszkania). Ania dostaje co miesiąc z MOPS ok. 600 zł. W mieszkaniu nie ma ani wody ani ubikacji, ma 1 pokój z kuchnią. Od połowy sierpnia otrzymuje regularnie pomoc od naszych forumowiczek :-).An...
  • Zastanaiałam sie dość długo czy napisać dlaczego ?juz wyjasniam dlaczego zeby nie było nie porozumień...W zeszłym roku pisałam o pomoc dla cioci która byla w ciezkiej sytuacji w watku wynikly jakies nie domoienia ale za razem otworzyly mi oczy jak naprawde jest ze nie jest CIOTKA WCALE TAKA biedna jak NAm sie wydawało... a Teraz troszkę o nas... Nasza sytuacja byla taka normalna (normalna oboje pracowalismy za najnizszą krajową ale pracowlismy) teraz niestety ... stracilam prace ...
  • Zwracam sie z ogromna prosba do wroclawianek. Dzis dzwonila do mnie kuzynka, ktora od jakiegos czasu mieszka we Wroclawiu (pochodzi z moich stron) i nikogo tam nie zna. Wczoraj jej corka paskudnie zwichnela sobie noge i wsadzili jej w gips. Dziewczyna jest bardzo ambitna i nawet nie chce slyszec o tym, zeby nie isc do szkoly (bardzo jej zalezy, zeby nie opuszczac lekcji, przygotowuje sie do egzaminow). W zwiazku z tym pilnie potrzebne sa kule. Moze ktoras z Was ma mozliwosc pozycz...
Pełna wersja