-
Mam 18 lat. Moja sytuacja wyglada tak: za dwa miesiace przyjdzie na swiat moj
ukochany maluszek i potrzebuje pomocy. Moj tata zostal zrzucony z renty po 11
latach, zasilek dla bezrobotnych skonczyl mu sie w lutym, mama niepracuje,
ojciec mojego dziecka rowniez. Nasz dochód to 180 zł rodzinnego. Mam równiez
dwóch młodszych braci.
Prosiłabym o pomoc w postaci ciuszków dla mojego dzicka oraz dla mlodszego
brata który ma wzrost 128. Potrzebowalabym równiz pieluszek, przewijaka,
kosme...
-
czesc!jestesmy pielegniarkami.pracujemy na oddziale wczesniakow.potrzebujemy
doslownie wszystkiego tj.ubranek,pieluch,kocykow.przydalyby sie tez:
lozeczko,przewijak,podgrzewacze itp.pomozcie jesli mozecie.z gory dziekujemy!
-
Jestem samotną mamą niespełna 5- miesięcznej Zuzi. Mamy tylko zasiłki -
łącznie 263 zł miesięcznie. Nie stać nas na zakup ubranek, bucików, środków
do pielęgnacji itp. Kilka z Was już kiedyś mi kiedyś pomogło, ale moja
Bulinka ze wszysykiego wyrasta. Rzeczy za małe oddaję innym potrzebującym
mamom - i tak koło się toczy... Gdyby więc którejś z Was przeszkadzał
szwędający się po szufladzie kaftanik, koszuleczka, buciki lub cokolwiek
innego na rozm. 74, to my przyjmiemy z wielką rad...
-
Już dość późno, ale jeszcze trochę zostało. Potrzeba dwóch - trzech osób, które pomogłyby dziewczynom w prowadzeniu akcji. Wyprawki są "najłatwiejsze, dziewczyny podpowiedzą, co i jak, ale trochę nam się z przyczyn niezależnych personel wykruszył. Zgłaszajcie się, proszę.
-
Może jest jakas mama która sie tym zajmuje i może mi pomóc.
mieszkam razem z rodzicami w domu jednorodzinnym, czyli licząc rodziców nasze gospodarstwo domowe liczy 6 osób: moi rodzice, ja , mąż , i 2-je ,małych dzieci.
Nasz dom to na parterze kotłownia i taka mała letnia kuchnia a na górze 3 pokoje, kuchnia i łazienka. Moi rodzice maja 1 pokój 18m2 a my dwa pokoje 18m2 i 12m2, kuchnia jakies 6m2 i łazienka jakies 4 m2 uzytkujemy wspólnie.
Ja nie pracuje -jestem na wychowawczym i mam płatne...
-
KOCHANE MAMY.MAM 27 LAT I W MAJU URDZE DZIDZIUSIA,PRAWDOPODOBNIE
CORECZKE.JESTEM SAMOTNA PRZYSZLA MAMA.ZYCIE JEST BARDZO PRZEWROTNE.JESZCZE
ROK TEMU TO JA MOGLAM WSPOMOC INNYCH,A TERAZ SAMA POTRZEBUJE POMOCY.NIE
PROSZE O PIENIADZE,TYLKO O ZBEDNE WAM CIUSZKI I INNE POTRZEBNE RZECZY DLA
NIEMOWLACZKA.JESLI KTORAS Z WAS MOGLABY MI COS PODAROWAC BEDE BARDZO
WDZIECZNA.JESTEM NA ZWOLNIENIU CHOROBOWYM,JEDNAK ZUS MI NIE PLACI,BO
STWIERDZILI,ZE MI SIE NIE NALEZY,WIEC OD 6 MIESIECY JESTEM BE...
-
Nie wiem co robic.Malenka ma skonczone 6 mcy i od kilku dni wiaz piszczy.Nie
mam juz siły ,pomóżcie prosze.Czy kazde dzieciątko ma taki czas w swoim
zyciu.Ząbbkow jeszcze nie ma ale ich nie widac a po za tym pieknie mi
przesypia całą noc wiec nie podejrzewam by ja dziasełka bolały.Pomózcie prosze
-
Witam wszystkich
Na forum zaczęłam zagladać niedawno, uwazam jednak że to super miejsce.Jestem mamą dwóch nastolatek , mieszkam we Wrocławiu. Tyle o mnie ,przejde do sprawy.
Klasa moich córek od dwóch lat organizuje zbiórki ubrań, ksiązek , zabawek i przyborów szkolnych. Zebrane rzeczy oddawane są dla potrzebujących. W tym roku też chcą zorganizowac taka akcję , problem tylko / może dziwny/ że niezbyt wiemy dla kogo przeznaczyć pomoc. Zależy nam na tym by była ona jak najbardziej trafiona...
-
witam
najpierw chcialbym raz jeszcze podziekowac osoba ktore mi pomogly
zalozylem nowy watek gdyz w tamtym byl juz maly balagan, a niunia troche
urosla i potrzebujemy ubranek od 74 w zwyz bo na 68 sa akurat, a niektore
robia sie przymale-zalezy od numeracji.malutka niedludo zacznie pic nan2.
mam nadzieje ze mimo wielu oszostw na forum znajda sie jeszcze jakies osoby
ktore zechca pomoc naprawde potrzebujacym.
przypomne iz mamy niwiele ponad 100 zl na caly miesiac.czasami kiedy
szcz...
-
Mojo sprawe kilka lat temu przedstawila -tojapoznan na forum gazety odam przyjme (to informacje od niej).Pewnie kilka osob stalych bywalcow forum pamieta mnie jako Basie z elku i byc moze wysylalo do mnie paczke z pomoco ,za co bardziej teras osobiscie dziekuje.Tojapoznan nie ma juz niestety czasu ,aby zajoc sie pilotowaniem pomocy ,ale nadal jestem w trudnej sytuacji materjalnej.Mam trojke wspanialych dzieci co praktycznie sama o nich dbam . Mam ciezko sytuacje materialno , nie mam pracy , c...
-
Bardzo przepraszam za umieszczenie tego wątku ale znam tylko to forum i nie wiem gdzie sięudać. Mianowicie...Mamy możliwość wygospodarowania dla naszego malucha 5m/kw na pokoik. Drogie mamy doradzcie czy to jest sens i czy któreśwasze maleństwo też ma taki maleńki pokoik. Chciałabym lepiej ale nie da rady. Bardzo proszęo radę. Gorąco pozdrawiam. Ela
-
Wiem, że niektóre Was się orientują w temacie.
Osobie dorosłej z tego co wiem na zlecenie lekarza przysługuje aparat słuchowy
z jakimś śmiesznym dofinansowaniem raz na 5 lat.
Niedawno moja mama miała komisję lekarską na której orzeczono umiarkowana
niepełnosprawność ze względu na obustronną głuchotę. W orzeczeniu jest punkt
iż przysługuje jej sprzęt (rózne są wymienione) techniczny, leczniczy,
rehabilitacyjny - - nie pamiętam jaki jeszcze zgodnie z wytycznymi lekarza.
Czy z takim zaśw...
-
dziewczyny, musze podzielić sie z wami moim wielkim podziwem i szacunkiem dla pewnej mamy bardzo chorego dziecka. Jest to pani Emilia - mama chorej Laury: www.kochamylaure.pl
Ja przeczytałam jednym tchem i śledze losy tej rodziny trzymając cały czas kciuki. Przesylam do was te informacje gdyż staram sie pomoc jak moge - również rosyłając informacje w celu zebrania jak najwiecej życzliwych serc, modlitw i pieniedzy dla Laury. To niezwykle dziecko i niezwykli rodzice, dlatego nie mogłam zosta...
-
Jeszcze raz bardzo prosze o pomoc dla moich dzieci-one dla mnie sa
najwazniejsze.
Utrzymujemy sie tylko z pensji mojego meza.
Bardzo obciaza nas finansowo leczenie dzieci(wczesniakow),ich rehabilitacja
oraz rehabilitacja mojego chorego na zanik miesni meza.
Najbardziej potrzebuje pieluszki-rozmiar 4(od 7 kg) i mleczko-bebilon 2.
Potrzebuje rowniez 2 folie przeciwdeszczowe na wozek.
Bede bardzo wdzieczna za cokolwiek
Anna-mama Grzesia i Wiktorii
-
Witajcie
Jestem mama 3,5 miesiecznych blizniakow-wczesniakow.
Karmie je sztusznie -stracilam pokarm poniewaz zbyt dlugo nie przykladam ich
do piersi.Jedza bebilon 2 .Zuzywamy 10 duzych puszek miesiecznie.Do tego
kleiki ryzowe i pampersy ponad 360 sztuk na miesiac i wychodzi bardzo pokazna
suma:-(
Maz moj jest nieuleczalnie chjory-zanik miesni.Nie chodzi-porusza sie
wylacznie na wozku inwalidzkim.Tylko on pracuje i on nas utrzymuje.W zwiazku
z tym iz dzieci sa wczesniakami wymag...
-
Jestem z Gdyni i w lutym urodzę moje pierwsze dziecko (dziewczynka), jednakże
nie stać mnie by kupić maleństwu wyprawkę. Pracuje tylko mąż (ja nie mogłam
znaleźć zatrudnienia)i czasami bywa, że krucho u nas nawet z jedzeniem.Taką
sytuację mamy od trzech miesięcy.Tylko dlatego zwracam się o pomoc do Was
kochne mamusie!!! Dostałam łóżeczko i kilka ciuszków (na 3 m-ce), jednakże
ciągle to kropla w morzu potrzeb. Jeżeli któraś mama może pomóc, jestem
bardzo wdzięczna. Z góry dziękuję.
-
Wiem ,że chore dzieci można zgłaszać do różnych fundacji , chciałam sie
dowiedzieć czy istnieje tak możliwość dla dorosłej chorej osoby ? Jeśli tak to
jak to wygląda w praktyce .
-
e-mamy,
możecie mnie zawać zakładaczem nowych wątków, ale powyżej 100 postów to
naprawdę źle sie "rozkłada"...
tytułem przypomnienia...
Ania ma 5 dzieci i mieszka w Pruszkowie. Jej partner Sebastian obecnie siedzi
w wiezieniu - wyrok za kradzież prądu (nielegalne podłączenie prądu do
mieszkania). Ania dostaje co miesiąc z MOPS ok. 600 zł. W mieszkaniu nie ma
ani wody ani ubikacji, ma 1 pokój z kuchnią. Od połowy sierpnia otrzymuje
regularnie pomoc od naszych forumowiczek :-).An...
-
Zastanaiałam sie dość długo czy napisać dlaczego ?juz wyjasniam
dlaczego zeby nie było nie porozumień...W zeszłym roku pisałam o
pomoc dla cioci która byla w ciezkiej sytuacji w watku wynikly
jakies nie domoienia ale za razem otworzyly mi oczy jak naprawde
jest ze nie jest CIOTKA WCALE TAKA biedna jak NAm sie wydawało...
a Teraz troszkę o nas... Nasza sytuacja byla taka normalna (normalna
oboje pracowalismy za najnizszą krajową ale pracowlismy) teraz
niestety ... stracilam prace ...
-
Zwracam sie z ogromna prosba do wroclawianek. Dzis dzwonila do mnie kuzynka,
ktora od jakiegos czasu mieszka we Wroclawiu (pochodzi z moich stron) i
nikogo tam nie zna. Wczoraj jej corka paskudnie zwichnela sobie noge i
wsadzili jej w gips. Dziewczyna jest bardzo ambitna i nawet nie chce slyszec
o tym, zeby nie isc do szkoly (bardzo jej zalezy, zeby nie opuszczac lekcji,
przygotowuje sie do egzaminow). W zwiazku z tym pilnie potrzebne sa kule.
Moze ktoras z Was ma mozliwosc pozycz...