-
Mail Akcji: [color=blue]wielkanoc09@gazeta.pl[/color] tutaj prosimy
przysyłac zgłoszenia Darczyńców oraz wszelkie pytania i sugetie.
W tym roku po raz pierwszy startujemy z Akcją Wielkanocną. Będzie to
inna Akcja niż wszystkie dotychczasowe. Tym razem zostaną nią objęte
tylko i wyłącznie rodziny w najcięższej sytuacji, sprawdzone,
stuprocentowo pewnie, zakwalifikowane przez koordynatorki i
zgłoszone przez osoby z nami współpracujące. Nie przyjmujemy
zgłoszeń potrzebujących!
...
-
Po promocji forum na antenie Polsatu pomyslalam, ze moze warto
stworzyc konto "Pomocnych" na Naszej-Klasie i Facebooku? Moze
latwiej trafi tu wiecej ludzi o dobrych sercach? Co Wy na to?
-
Wczoraj pod wysoką brama w Olsztynie zobaczylam kobiete z 6 tygodniowym
dzieckiem proszącą o pomoc, bo nie ma środków do życia.
Sama mam 7 miesieczniaka wiec nie moglam przejśc obojętnie, kupilam jej od
razu zywnośc, a dziś po pracy zaniosę jej ubranka po moim malcu i zabnawki,(
pieniędzy nigdy nie daje), najbardziej jednak potrzebny jest wózek bo ten
malec ,, siedzi" w starej spacerówce. Proszę mamy z olsztyna i wszystkie inne
które chcą pomóc rzeczowo, to naprawde biedna kobieta....
-
bardzo prosze o pomoc zywnosciowa w kazdej postaci oraz ubrania dla dzieci chłopak 8 lat,i dziewczynki 5 i 4 latka,niemoge isc do pracy bo musze sie opiekowac niepełnosprawnym mezem i 3 dzieci,jak napewno wiecie zonie zasiłek opiekunczy za opieke sie nie nalezy,wiec bardzo ciezko jest pomoc troche mamy z opieki ale nieduzo wiec prosze ludzi dobrej woli o jakakolwiek pomoc dla mojej rodziny,maz mój jest całkowicie niezdolny do pracy ma 1 grupe inwalidztwa
-
witam!!!
ten post będzie niestety bardzo smutny....
moja przyjaciółka spodziewa sie dizecka , jest w 3 miesiącu ciązy.w święta ojciec dziecka zostawił ją , upokarzając do granic mozliwości... możecie sobie wyobrazić... wyzwiska , szarpanie i ciągnięcie po podlodze za włosy kobiete która jest matka jego dziecka... nie będe opiywac szczegułów bo chyba każdy z nas zna takie historie z gazet... poza tym nie da sie tego opisac...
ona jest załamana , myśli o najgorszych rzeczach...
mieszka sama ,ro...
-
Witajcie, jestem 26letnia mama z Piekar Sląskich, mam 2 dzieci: syn ma 6lat,
od wrzesnia pojdzie do zerowki oraz corka- ma 2,5 roku. obecnie jestem na
etapie poszukiwania pracy, utrzymuje siebie i dzieci tylko z 500zl alimentow,
bo tylko tyle zasadzil mi sad, mimo iz moj maz, (z ktorym od ponad pol roku
nie mieszkam, bo on sie do mamusi wyprowadzil) zarabia 1500zl na reke.
mieszkanie w ktorym mieszkam z dziecmi jest zadluzone na maxa- moj maz ktory
jest tam zameldowany i on odpowiada za...
-
Czasami w życiu bywa tak, że mimo najszczerszych chęci nie mozemy zapewnić
dziecku najważniejszych rzeczy, nie mówiąc juz o drobnych przyjemnościach.
Dlatego razem z ludżmi dobrej woli staramy sie pomóc najbardziej
potrzebującym mamą. Ostatnio dzięki osiedlowemu sklepikowi mieliśmy do
oddania 32 sztuki obiadków gerbera, których termin dobiegał końca. Dostały je
mamy, które mają bardzo cieżka sytuację. Piszcie na priva lub na moję forum
czego potrzebujecie a bedziemy się starały po...
-
z pomocy opieki społecznej.
Wynajmuje mieszkanie. Czynsz, opłaty (gaz, prąd) jest na właściciela mieszkania - czy w takim razie na wizycie pracownika socjalnego (dziś złożyłam wniosek, mam czekać 14 dni na tel.) muszę pokazać rachunki za opłaty i czynsz ? Mimo tego, że to nie jest na Mnie ? Czy żeby dostać dofinansowanie do czynszu lub pomoc z opłaceniem rachunków trzeba zgody właściciela mieszkania ? No i czy jest taka możliwość w ogóle, skoro wszystko jest na właściciela ? Bo mi w sumie...
-
Dziewczyny,wklejam kolejną prośbę, pomożecie:
"Mam dwóch synów chorych na cukrzycę i astmę oskrzelową,sama ich
wychowuję.Prosimy o pomoc ,dzieci nie mają zabawek,może ktoś nam
pomoże?
Kontakt
e-mail:dorotapawelrafal@wp.pl
i jeszcze:
Proszę o pomoc,jestem samotnie wychowującą mamą dwóch wspaniałych
synów chorych na cukrzycę i astmę oskrzelową.Może ktoś akurat
wyrzuca jakiekolwiek zabawki ,rzeczy w rozmiarach od 86 aż do
rozmiaru 140.Większość pieniędzy idzie na lekarstwa i...
-
Tak się zastanawiam czytając różne wątki na różnych forach. Pytam się tu osób
bardzo łatwo oceniających innych, ile trzeba mieć dzieci, pieniędzy żeby móc
prosić o pomoc ? Łatwo się kogoś kurcze ocenia, a dlaczego nit nie bierze
różnych sytuacji życiowych pod uwagę, które nie są takie jakie się wydają na
pierwszy rzut oka.
Ja sama sie obawiam prosić kogoś o pomoc w postaci ubranek dla synka,
dlaczego ? A to dlatego, że mój mąz wreszcie po trzech latach znalazł dobrze
płatną pracę...
-
Jestem na forum w zasadzie od niedawna... ale z baczna uwaga przygladam sie
temu, co sie "tutaj" dzieje. Byc moze moje odczucia sa subiektywne i byc moze
to, co napisze moze kogos zranic, ale wydaje mi sie, ze nie moge przejsc obok
tego obojetnie.
Sama mam poltoraroczna Coreczke, rozumiem co przezywaja Matki, ktore nie maja
co dac jesc swoim Pociechom, rozumiem tez te, ktorym nie starcza na
podstawowe rzeczy i te, ktorych Malenstwa sa chore. Osobiscie nie
doswiadczylam tego ,ale ...
-
Moje Drogie,
Do napisania tego postu skłoniły mnie wydarzenia, mające miejsce w ostatnim
czasie.
Pojęcie biedy wyjaśniałyśmy już sobie niejednokrotnie, wyłudzenia chyba
kolejne 1000 razy.
Ale wróćmy do tego ponownie.
Afera dotycząca wyłudzenia, podawania sprzecznych ze stanem faktycznym
informacji, tym samym zwykłego oszustwa- goni – jedna za drugą. Przykre to....
Forum już od kilku lat stanowi integralną część życia wielu w Was. Piszę
integralną na podstawie waszeg...
-
Dzień dobry. Piszę do wszystkich ludzi dobrego serca. Proszę o pomoc nie dla
siebie tylko dla rodziny która jest mi wyjątkowo bliska. Znajdują się oni w
bardzo ciężkiej sytuacji. Pracuje tylko mama za marny grosz w szpitalu raz
zapłacą raz nie. Ojciec nie pracuje. Mają na utrzymaniu pięcioro dzieci w
wieku szkolnym od 7 do 14 lat jedno z porażeniem mózgowym. Brakuje im
dosłownie wszystkiego - żywności, kapci i butów dla dzieciaków, pościeli,
proszku do prania, opału na zimę. Długo...
-
drogie mamy z bole serca musze przyznac ze los ze mnie zakpił dostałam przepiekne ubrania od pani o wielkim serduchu jednak okazało sie ze bede miec chłopca mimo zapewnien w 5 usg ze bedzie dziewczynka(obecnie widac narzady jak nic -...meskie) nie musze pisac ze wszystko było na dziewczynke wiec oddałam rownie potrzebujacej samotnej mamie...sama zostajac na lodzie....dlatego bardzo was prosze...błagam o jakakolwiek pomoc od rozmiaru 56 na chlopca ...okazcie litosc bo jestem załamana nic prawi...
-
Drogie mamusie.
Pisze poraz kolejny choc nie wiem czy powinnam to robic, zawsze gdy musze
poprosic o pomoc jest mi glupio i wstyd ze nie potrafie sobie poradzic sama.
Jak wiecie nidlugo urodze dziecko-dziewczynke to juz wiem, otrzymalam od was
pomoc w postaci ubranek i innych potrzebnych rzeczy, jednak nie mam wozka dla
mojego malensta. Wiem ze na forum zdazaja sie osoby ktore nie sa szczere i
oszukuja ale uwierzcie mi ja do takich nie naleze. Jak to sie mówi biednemu
wiatr w oczy...
-
Zakladam na chwile nowy watek dt Daniela, zeby nie przepadl w natloku
wiadomosci w tamtym.
Potrzebna jest pomoc: wyjazd do Ciechocinka dla Pani Basi i Daniela podpisany
i zaklepany, niestety forumka, ktora wczesniej deklarowala pomoc w transporcie
nie moze pomoc. Szukamy kogos kto moglby zawiezc Daniela i jego Mame do
Ciechocinka. Chetnie gratis ale oczywiscie w gre wchodzi zwrot za benzyne. Ja
nie moge w tym czasie wziac urlopu - nie ma takiej mozliwosci, pani Basia z
kolei nie odwazy...
-
Witajcie!!!
Nie jestm na forum nowa aczkolwiek od dluzszego czasu obserwuje tylko forum.
Swego czasu (jakies 3 lata temu) dziewczyny z tego forum bardzo mi pomogły za
co jestem ogromnie wdzieczna.Był czas kiedy i ja pomoglam i zostalam oszukana
czego dowiedzialam sie od jednej z mam. Nawiazujac do oszustw,wiem ze duzo
jest takowych w internecie i dlatego czytajac wczoraj wieczorem "Naj"
natrafilam na strone gdzie ludzie prosza o pomoc. Znalazlam takie jedno ktore
utkwilo mi w pa...
-
która jest w potrzebie? pytam o kogoś naprawdę potrzebującego, znanego
forumowiczkom.
-
Witam
Prosba może nietypowa jak na ten wątek, ale proszę Was o radę. POnad rok temu
pomogłam kilka razy mamie z tego forum. Obecnie otrzymałam list z prośbą o
pomoc - w miarę możliwości - ponownie. Tutaj mam dylemat. Chętnie pomogę, ale
nie znam tej mamy, ani nikogo w jej mieście. Nie chciałabym urządzać akcji
wsród znajomych itp. żeby wspomóc kogoś, kto byc może nie do końca ma
sytuację taką jak opisana w liście. Może uznacie mnie za obrzydliwie
podejrzliwego typa, ja tylko nie ...
-
www.lachman.pl/michalina/