ide piec placek. nie byliscie pomocni,chociaz sie staraliscie. nie wiem czy
nie naskarze na was na forum moderacji,gdzie wszyscy zawiedzeni pisuja.
mysle,ze zalezy to od placka jak wyjdzie to nie naskarze a jak nie to sie
wypchajcie,bo tu tak niekulturalnie ostatnio,ze ide do mojej kuchni.
bywajcie,nie piszcie do mnie na skrzynke,bo nie bede sprawdzac,albo piszcie
jak chcecie ja bede tu zgladac,ale rzadko,albo czesto,ja sama juz nie wiem. no
ide.
ps.trzymajcie sie i nie dajcie sie cham...