-
yych. te zwolenniki kaczora to chyba z jakiejś innej planety są.
W zyciu nie widziałem tak odpornych na uśmiech klientów..
tzn. oni się uśmiechają. jak wodza widzą, jak wódz zwycięża a nawet jak tylko
przemawia płomiennie.
-
3.02.06, Gazeta Wyborcza publikuje sensacyjny materiał, który zajmuje 2/3
drugiej strony dziennika (" Gazociąg Wassermanna "): Przez dwa kilometry
ciągnie się ulicami Krakowa żółta powyginana rura przytwierdzona taśmą klejącą
do płotów, szop i słupów elektrycznych. Płynął nią gaz. Rurę powiesiła
gazownia po interwencji ministra Wassermanna, który ma dom na niedogrzanym
osiedlu. (…) Ustaliliśmy, że gazownia zdecydowała się na prowizorkę po
interwencji ministra koordynatora służ...
-
otoczeni wilkami w ludzkiej skórze
na dodatek jest tu strasznie brudno, jest dużo kurzu i psich kup
nie lubią nas inni
na dodatek nie lubią nas też swoi:D
zaiste paskudne miejsce na ziemi.
i jeszcze ktoś chce zostac prezydentem tego całego interesu??
-
to słynne skądinąd powiedzenie wrzuciłem sobie jako opis do gadu.
Ostatnio boldhead przypomniał: "niech co krwawy Hegemon??"
co by tu jeszcze...?
-
79Te kwestie łączą się tylko w pańskim chorym umyśle, oczywiście zignorował pan
to co napisał w swoim pierwszym felietonie i skoncentrował się na innej
kwestii. Napisze to panu wprost bo ma pan kłopoty ze zrozumieniem prostych
rzeczy: MPK to przedsiębiorstwo świadczące usługi, jednym z kryteriów tych
usług jest komfort jazdy, większość pasażerów a więc klientów MPK uznaje, że
krzyczące dzieci a także z emfazą czytający aktorzy są uciążliwi i irytujący,
to jest zupełnie naturalne, że MPK...
-
właśnie :(
przy wejściu do empiku na rynku stoją sobie pękaci panowie i patrzą spode
łba, głównie na klientów, którzy wchodzą do środka.
ja pojmuję, że kradzieże, że płyty i książki rzecz cenna a nieduża, że
ochrona rzecz konieczna, ale czy ja muszę być lustrowana na wejściu przez
pana o ponurym spojrzeniu??? no już nie musi się do mnie promiennie
uśmiechać, przez te 8h każdego szczęka rozboli, ale czy nie mógłby mieć
sympatycznego wyrazu twarzy?
w końcu on tam stoi jako op...