właśnie wróciłam ze spaceru i idąc uliczkami Szczecina ze obawą i
rozczarowaniem powtarzał sobie po raz kolejny
ciemno wszędzie
głucho wszędzie
co to będzie?
co to będzie???
a tak poważniej, to po godz. 21. życie w mieście(?) zamiera
tylko po bramach stoją pijaczkowie
na Deptaku Bogusława hula wiatr przeganiając śmieci
to smutny wygląd biednego powiatowego miasteczka
takiej "wiochy z tramwajami"