Witam wszystkie mamy. W sobote, 20 czerwca córeczka poparzyła się
kawą. W niedziele w szpitalu założyli jej opatrunek, gdyż
pozdzierała bąble i bałam sie o zakażenie. Nie wiem co to był za
opatrunek, bo jesteśmy do sierpnia w Szwecji(jakas siateczka).
Powiedzieli że się nie przyklei i że ma go nosic 4-7 dni i że jakby
łapka zaczęła śmierdzieć lub pojawiła się gorączka to przyjechać do
nich. Potem mam sama to zdjąć, tylko że zajżałam pod bandaż dziś
troszke i ewidentnie jest ta s...