-
Cześć brzuchatki. Ciekawa jestem czy może któraś z Was ma podobny termin
porodu?! Z usg wypada on na 8 lutego. Powoli zaczynam myśleć o szykowaniu
wyprawki no i wszystkiego co potrzebne będzie w szpitalu, czy to nie jest za
wcześnie? Tak naprawdę to nie wiem co mam zabrać dokładnie do szpitala, może
ktoś wie? Pozdrawiam. Gosia
-
2,5 roku temu urodzilam synka. Z powodu braku postepu porodu, 20 godzin po
odejściu wód płodowych, kiedy zaczęło spadać tętno dziecka zrobiono cc. Synek
ważył prawie 4200, więc szanse na urodzenie go w sposób naturalny były i tak
niewielkie. Teraz jestem w ciąży z drugim dzieckiem (chłopczyk). Podobno
drugie dziecko z reguły jest większe. Czy którejś z Was udał się po cc poród
naturalny?
-
Położna w szpitalu powiedziała mi, że do miesiąca po porodzie muszę stosować
rygorystyczną dietę - gotowane mięso drobiowe (nie kurczaki), gotowane mięso
wieprzowe. Nie można owoców, gotowanych warzy, soków, nabiału. Czyli moim
zdaniem niczego. Przyszły inne położne na dyżur - też o to pytałam -
potwierdziły. I teraz moje pytanie do was - co jadłyście przez ten pierwszy
miesiąc. Od tygodnia jem gotowanego indyka z ziemniakami, płatki ryżowe na
wodzie, sucharki itp. Boję się płaczu i ból...
-
pytanie ankietowe :) Będzie wasz gin przy porodzie? Czy jest Wam
obojętne jaki lekarz będzie odbierał poród?
Przy moim pierwszym porodzie był lekarz przypadkowy (akurat ten do
którego teraz chodzę) i nie zabiegałam o to by mój ówczesny
prowadzący ciążę był. Teraz pewnie też tak będzie. Bardzoiej zależy
mi na położnej.
Jakie macie plany?
-
Hej dziewczyny,
jestem w 22 tc., zapisałam się na poród do szpitala w Amstelveen. Wiem, że to
jeszce dużo czasu, ale mam coraz więcej obaw co do porodu. A poza tym
nasłuchałam się różnych strasznych opowieści i mam ogromnego stracha.
Czy możecie mi napisać, jak to tu jest w tej Holandii?
Czy rodzić będziecie (już rodziłyście) w domu czy w szpitalu? Jak to jest z
opłatami za poród w szpitalu na własną prośbę?
Dzięki, za każde info.
Pozdrawiam Agnieszka
-
Jestem w 38 tygodniu ciąży, mam cukrzyce ciążową i podaje sobie insulinę.
Szukam kontaktu z kobietami, które były/ są w podobnej sytuacji ( są pod
kontrolą por. diabetologicznej)i rodziły w szpitalu Biziela w Bydgoszczy.
Chciałabym się dowiedzieć kiedy trafiły na oddział patologii ciąży i jakie
dalej miały badania itp. do momentu rozwiązania.
-
Czy któraś z Was miała może korektę pochwy zaraz po porodzie? Mój lekarz mi
to zaproponował. Po pierwszym porodzie stwierdził obniżenie pochwy. Teraz
jestem w drugiej ciąży i zachęca mnie do takiej korekty, która ma w
przyszłości zapobiegać wypadaniu maciciy.
Jeżeli któraś z Was miała coś takiego, dajcie znać.
Pozdrawiam
-
zrobiłam kupę w trakcie porodu, przy porodzie był ojciec dziecka (mój
chłopak). Teraz czuję fatalnie z tego powodu. Jest mi wstyd.
Wydaje mi sie, że on też już inaczej na mnie patrzy. Boję sie, że nie będę go
już pociągać.
Chciałam was ostrzec przed taką wtopą...uważajcie.
-
Szukam informacji na temat domowych porodow, poloznych ktore sie na nie
decyduja i prywatnych klinik polozniczych w rejonie podkarpacia (Rzeszow i
okolice). Bardzo dziekuje za wszelkie informacje
-
czesc, w styczniu mam urodzic syneczka i zastanawiam sie czy nie zrobic tego w
domu-- tzn jestem przekonana ze tak bym chciala... ale mam tez watpliwosci
dotyczace bezpieczenstwa malucha.
Czy ktoras z Was tak rodzila? macie jakies rady? doswiadczenia? namiar na
dobra polozna ktora sie tym zajmuje?
-
Fundacja Rodzić po Ludzku zaprasza na pokazy filmu "Poród w ekstazie" (Orgasmic birth) w Oświęcimiu - 13.03 i Krakowie - 14.03. Więcej info
-
po jaką cholerę czytałam te wszystkie ksiązki "Aktywny poród" i "Odrodzone
narodziny"...... szlag mnie trafia.. juz lepiej życ w błogiej nieświadomości
że jedynym cudownym sposobem rodzenia jest położenie się na łóżku i
wypychanie dziecka wbrew prawu ciążenia i prawom natury....
a ja się wkręciłam jak głupia że tak będzie najlepiej dla mnie i mojego
maluszka i że urodze sobie w takiej pozycji w jakiej będe chciała, kucznej
lub podtrzymywanej.....
ale juz jestem z powrotem na zie...
-
-- Zapytam z ciekawości dziewczyny, które urodziły drugie lub
kolejne dziecko... Czy zdarza się wtedy przenosić termin, czy drugie
zawsze rodzi się wcześniej, przed terminem?
Napiszcie swoje przykłady
KUBUNIO mój cud
fotoforum.gazeta.pl/3,0,1013403,2,2.html
Moja fasolka
-
Witam wszystkich:)
jestem w 37 tygodniu ciązy, miałam już wybrany szpital w którym będe rodziła,
ale niestety ma być zamknięty do 6 grudnia z powodu remonty (tj. szpital na
Solcu). Jestem zmuszona w tej sytuacji do wybrania innego szpitala.
Czy któraś z mam, która rodziła w szpitalu na Bródnie może mi opowiedzieć
swoje wrażenia z porodu i opieki nad dzidzią oraz ile się płaci za poród
rodzinny i zzo?
Jeszcze jedno pytanko: jak jest z zzo, czy jak się zapłaci nie robią
trudności ...
-
Miesiąc temu rodziłam na Żelaznej. Moja rada dla dziewczyn, które planują tam
poród i chcą go mile wspominać: opłaćcie własną położną. Ja nie zrobiłam tego
i przypłaciłam to silną depresją. Najpierw było dla mnie oczywiste, że będę
miała własną położną, ale później, czytając posty równiez na tym forum,
doszłam do wniosku, że wszystkie połozne z Zofii są świetne więc ta, która
będzie na dyżurze na pewno poprowadzi mnie bardzo dobrze - niestety
przeliczyłam się. Rodziłam z położną A...
-
urodziłam 5 tyg. temu i nie mieszcze się jeszcze w spodnie w których
chodziłam w 5 miesiącu nie wspominając o tych z przed ciąży (zresztą tak samo
jest z innymi ciuchami). napiszcie proszę jak to było u was
-
Pani Kasiu,
witam ponownie:)
Jestem w czwartej ciąży (trwa 35tc). Od około dwóch tygodni budzę się w nocy z jakimś takim emocjonalnym rozedrganiem. Czuję się, jakby mnie ktoś naładował adrenaliną - najchętniej bym gdzieś pobiegła albo boksowała worek... rzucam się na łóżku, moje stopy robią co chcą.. w końcu wstaję i zaczynam chodzić po schodach, co mi nieco pomaga. Ostatnio zauważyłam, że w dzień też tak się czuję, tyle że mam sporo obowiązków przy dzieciach, więc to się szybko rozładowu...
-
Czy, któraś z was składala takie pismo i szpital przychylił sie do waszej
prośby?jakie podawalyscie powody?Ja jestem samotna mama i nie dysponuje
wystarczajaca iloscia pieniedz i oplata za porod rodzinny bylaby dla mnie
duzum problem. Jednak zalezy mi na tym abym mogla rodzic z przyjaciolka lub
siostra-bylby to dla mnie duze wsparcie psychiczne i pomimo braku mezczyny
nie bylabym sama w tak waznym momencie.