-
Pewnie było było to juz nie raz poruszany problem, ale jakos znalesc nie
moge. Moze ktos krotko przybliży sprawę, bo poki co kolejnego dziecka nie
planujemy, a mam zamet informacyjny.
-
Witam. Mam 22 lata, od 5 lat jestem w związku. Niedawno urodziło nam się
dziecko. Mój problem polega na tym, że mój partner nie chce się ze mną
kochać.. problem pojawił sie gdy byłam w ciąży. Miałam ogromną ochotę na seks,
ale moj partner unikał zbliżeń jak ognia. Starałam się go jakoś zachęcić, ale
ciągle odmawiał. Wtedy, gdy pytałam dlaczego, odpowiedział, że z brzuchem nie
jestem dla niego pociągająca. W końcu odpuściłam i miałam nadzieję, że po
ciąży wszystko wróci do normy. Mija je...
-
Taaak, mój gin miał jednak rację, porody domowe są niebezpieczne. Może jemu o
co innego chodziło, ale ja dotarłam do sedna sprawy :-) Niebezpieczeństwo
kryje się w tym, że po takim porodzie chce się mieć jeszcze więcej dzieci!!!
Nawet gdy się więcej absolutnie, ABSOLUTNIE nie planowało. Jejku, mam
nadzieję, że się jednak opamiętam do czasu powrotu płodności.
-
Jestem w ciąży z bliźniakami;-) Chciałam się przy tej okazji zapytać osoby w
podobnej sytuacji (lub już po porodzie), czy bliźnięta jest to już jakieś
wskazanie do cc? Chodzi mi oczywiście o to, jak to wygląda tutaj, w WB.
Przyznam się szczerze, że nie wyobrażam sobie siebie rodzącej na raz dwójkę
dzieci... Czy mogę się więc uprzeć, że ja chcę cesarkę i już? Dzięki za
informacje.
Pozdrowienia!
-
Witam wszystkich.czy któras z was rodzila moze z męzem w szpitalu na 1-go
maja?,jestem w 39 tc i sie wlasnie tam szykuje chyba głownie ze względu na to
ze bylam na patologii ciązy w 23tc i nabralam zaufania do tego szpitala a po
za tym mój lekarz ma tam dyzury i jakos tak sie czuje pewniej.a co wy
myslicie o tym,wiem ze kiedys ten szpital nie cieszyl sie dobrym słowem.
-
Czesc dziewczyny
mam pytanko do tych które juz rodzily,
Od dwoch dni ciągle boli mnie w krzyżu i nie wiem czy sie "zle wyspałam" czy
to moze być po czątek porodu. termin mam za tydzień. Pytanie wzieło sie z
tego ze kolezanka miala podobnie -pojechala do szpitala bo myslala ze bolą ja
nerki i uswiadomili ja ze to juz. Nie odczówam zadnych skurczy. Czy któraś z
was miala moze podobny przebieg porodu? Albo moze opisac tak zwane bole
krzyżowe? bede wdzieczna i spokojniejsza.
-
Wiadomo, że dla każdej z nas poród był wielkim wydarzeniem. Pamiętamy ból,
strach, zażenowanie i inne niemiłe wypadki(rekompensatą oczywiście była ta
mała kruszynka co kwiliła -u niektórych wrzeszczała - niemiłosiernie).
Ale może pamiętacie jakieś WESOŁE przygody związane z Waszym porodem?
Ja miałam kilka:
- nie chciałam dać się przebadać lekarzowi, bo był BARDZO podobny do mojego
kumpla, prosiłam o towar zastępczy
- po porodzie (przez cc) dali mi jakiś lek narkotyczny, po którym by...
-
Czy istnieje cos takiego? Od szesciu tygodni prowadzę oszczędny tryb zycia ze
względu na przedwczesne skurcze (nospa i leżenie). Czy to, że wukazuje takie
tendencje do skurczy znaczy, że poród moze odbyć sie wcześniej (np. w 38
tygodniu), lub może byc krotszy, przez co lżejszy? Jutro spytam o to lekarza,
ale nie wiem czy sie nie wygłupię.
-
Czy czesto zdaza sie w dzisiajszych czasach ze kobiety umieraja przy
porodzie? Dlaczego one umieraja? Pozdrawiam:)
-
Zwracam się do Was z takim pytaniem: na jutro mam zaplanowaną cesarkę a od
wczoraj nabawiłam się niezłego przeziębienia - czy w tej sytuacji mogą
przełożyć mi termin cesarki? Zaznaczam że jestem na początku 39 tygodnia i
właściwie cały poprzedni tydzień byłam już na walizkach bo skurcze były
codziennie (tyle że nieregularne), czop odszedł mi tydzień temu, ale poza tym
nic się nie dzieje.
Czy któraś z Was rodziła będąc chora (chodzi mi o planowane cesarki)?
-
bardzo proszę o pomoc jak umawiacie sie z lekarzem , żeby był przy porodzie,
nie chcę porodu wywoływanego, kiedy sie płaci ( przed po porodzie, przy
ostatniej wizycie w gabinecie, w szpitalu ??????) i ile (pytać ile czy po
prostu zapłacić), jak to wyglądało w praktyce u was?????
-
na 7 grudnia mam termin porodu, mój mąż powiedział że bardzo chce być przy
narodzinach naszego pierwszego dzidziusia, ja tez tego chce tylko im bliżej
porodu to się zastanawiam czy on tak wszystko dokładnie bedzie widział?
Chodzi mi o to czy stojąc przy mojej głowie i trzymajac mnie za rękę będzie
widział wszystko co się dzieje po tej mojej 2 stronie? Wiem że to głupie ale
cały czas myslę o tym i juz teraz sama nie wiem czy chcę jego obecności czy
nie. Nie mam pojęcia jak on to pr...
-
czesc dziewczyny, mam pytanie do tych, ktore juz rodzily, albo moze same juz
sie dowiadywaly.
najbardziej boje sie dyskomfortu po porodzie i bolu przez kolejne dni. wiem
tez ze leki przeciwbolowe musze jakos przenikac do mleka matki, wiec pewnie
lepiej brac ich jak najmniej.
czy ktoras z was wspomagala sie np nurofenem??mi zawsze ten lek bardzo
pomagal i zastanawiam sie czy bede mogla go zazyc. (wiem, ze w szpitalu moze
cos dostane, ale pytam tak na przyszlosc;)
dzieki z gory za ...
-
Cześć Dziewczyny!
Jestem z Poznania i chciałabym sie dowiedzieć jakie są wasze doświadczenia w
związku z porodami i szpitalami...ja jestem w 22tc i chciałabym rodzić na
Lutyckiej! Co sądzicie o tym szpitalu?
-
13 lat temu przesżłam operację kręgosłupa. (Po wypadku-scolioza) Kręgosłup
mam usztywniony poprzez kość piszczelową na odcinku lendźwiowym. Obecnie
jestem w 37 tc ciąży i niedługo zbliża się porób. Martwię się czy sobie nie
pogorszę mojej sytuacji czy coś mi grozi.
-
Mam takie pytanie moja loleżanka powiedziała mi ,że każdej pacjentce lekarze
przed porodem robią szczegółowe badania a wtym także na hiv, ja nie dokońca
się ztym zgadzam i zastanawia mnie to czy żeczywiście wy też tak uważacie.Ja
uważam że szcegółowe badanie może wykazać czy danej osobie zagraża jakaś
choroba i jeżeli wyniki na to wskazują to dopireo wtedy robi sie takie
badanie np na hiv.Odpiszcie co o tym sądzicie,pozdrawiam
-
Hej! Jestem w 38 tc. mam pytanie czy czop odchodzi zawsze na kilka godzin lub
dni przed porodem? Czy może odejść w trakcie dopiero np. już na sali
porodowej. U mnie narazie ani słychu ani widu. Dodam, że umieram z
niecierpliwości.
Pozdrawiam!
-
Proszę o poradę. Zamierzam rodzić w szpitalu, który oddalony jest od mojego
miejsca zamieszkania o 220 kilometów.. Ze strony szpitala nie ma żadnych
ograniczeń i bez problemu mnie przyjmą. Jednak mam problem jak rozwiązać tą
sytuację, bo przecież nie będę szybko jechać 220 km gdy zacznie się poród,
tym bardziej że mam ciążę podwyższonego ryzyka a poprzednia ciąża zakończyła
się martwym porodem. Nie chcę więc ryzykować a z drugiej strony chcę rodzić
właśnie tam. Pomóżcie, co powinn...