-
Miałyśmy tu ostatnio wątek o długości pierwszego porodu. Przy okazji kilka
dziewczyn napisało ile trwał następny(e). Może pokusiłybyście się o szersze
porównanie. Nie tylko czas porodu, ale bolesność, nastawienie psychiczne,
samopoczucie po porodzie. Pozdrawiam serdecznie. Mama dwumiesięcznego
szkraba, która już myśli o następnym (jeszcze trochę odczekam, żeby nie było,
że "wpadliśmy od razu ;)).
-
Dziewczyny po niedawnym porodzie stosujące NPR - wpiszcie się
1. jak dawno jesteście po porodzie, czy karmicie piersią
2. kiedy wróciły wam miesiączki, jeśli już
3. z czym macie największy problem w obserwacji cyklu
zacznę od siebie
1. rok, karmię 2-3 na dobę
2. 7 miesięcy po
3. długa faza I
-
za 2 miesiące mam termin porodu napiszcie jakie polecacie szpitale bardzo mi
się to przyda w doborze.za posty z góry dziękuje
-
Czy gdzieś we Wrocławiu można rodzić w dowolnej pozycji? Niedługo czeka mnie 3
poród i bardzo chciałabym mieć możliwość wyboru. Jeszcze drugie pytanie czy
ktoś zna dobrą położną na Brochowie bo jeśli nikt mi nie poleci innego
szpitala to tam zamierzam rodzić.
-
Echhhh...
Chcieć to sobie można... A rzeczywistość i tak te "chcenia" potraktuje jak chce ;)
Pozdrawiam wszystkie wkrótce rodzące! Powodzenia dziewczyny!!!
-
Przy pierwszym porodzie nie byłam nacinana ale bardzo popękałam i w sumie
zszywali mnie dłużej niż rodziłam. Po wczorajszej wizycie mój gin stwierdził,
że blizny są duże i prawdopodobnie mnie natną. A tego się najbardziej boję.
Czy można tego uniknąć? Czy mogę coś zrobić?
-
www.polityka.pl/polityka/index.jsp?place=Lead06&news_cat_id=7&news_id=164919&layout=1&forum_id=1707&fpage=Threads
niestety ,ale rzeczywiście takie jest prawdziwe oblicze "porodu po ludzku" w
Polsce XXI wieku
-
Ustalając PMN po porodzie jak często w ciągu dnia należy badać śluz? Jestem
10 tyg. po porodzie, i od dwóch tyg. próbuje ustalić mój PMN. Na przemian
przeplatały się dni z lepkim, skąpym śluzem i trochę mniej lepkim, delikatnie
ciągnącym. Wczoraj pierwszy raz zauważyłam dużą zmianę - śluz śliski, bardzo
ciągnący. Problem w tym, że taki był tylko koło południa, podczas gdy rano i
wieczorem lepki i mało. Dzisiaj znowu lepki i mało.
Czy należy go zaliczyć do objawu szczytu i liczyć d...
-
Dziewczyny, dziś pierwszy raz od urodzenia córci miałam siłę, aby opowiedzieć o moich dylematach i strachach. Na innym forum pojawił sie wątek o wskazaniach psychologicznych do cc, i cóż - stwierdziłam, że mnie to chyba też dotyczy. Jeżeli macie siłę i czas to przeczytajcie moją historię. Może któraś z was napisze coś, co jest mi potrzebne aby podjąć słuszną decyzję. Ja mam już dwuletnia córunię i teraz jestem w 13 tygodniu ciąży. Mam też ogromny dylemat. Zawsze
chciałam rodzić "normalnie" ...
-
Jak zmeiniłyście się po porodzie chodzi mi głównie o poród sn.Można wrócić do
formy i figury,jak przygotować się do porodu aby możliwie ajk najmniej bolalo?
Jak wyglada pierwszy miesiąc z dzioeckiem??Boje się ale przede wszystkim
bardzo cieszę że nasz dzieciaczek będzie z nami już niedługo:)Pozdrawiam
wszystkie mamusie:)
-
Witam!
Szukam szpitala gdzie można rodzić sn bez cięcia krocza i gdzie można wybrać
dowolną pozycję w każdej fazie.
Przeglądałam już setki wątków i dwa szpitale, które do tej pory rozważałam
(Starynkiewicza i IMiDZ) odpadają, bo tną bez pytania i leżenie płazem
obowiązkowe. Pytałam nawet położną, którą bym opłaciła na Starynkiewicza, o
to, czy mogłabym nie leżeć na siłę, ale była baaardzo zdziwiona czego ja
chcę. Czy na Żelazną można się dostać "z ulicy"? A co ze szpitalem za Solc...
-
chcialam zapytac czy w szpitalu moga podac cos przeciwbolowego przy porodzie
przy skurczach jesli nie znieczulenie ? co wam podawano ? mozna prosic
polozna o cos? i co nie zaszkodzi ani dziecku ani rodzacej? co najlepiej
znosi organizm i pomaga naprawde usmierzyc troche bol?
-
Czy poród moze ropocząc się lekkim plamieniem? na wkładce z rana zobaczyłam
brunatne plamy, żadnych innych oznak nie mam czy to może byc to? czy raczej
efekt przyspieszania wieczornym sexikiem? Już mam dośc tego czekania...
-
jw. po podaniu znieczulenia trzeba być podłączonym to różnych rurek i innych
mało ciekawych rzeczy? nie ma szans na zanurzenie się w ciepłej wodzie? czy
generalnie woda nie ma wtedy sensu, bo ból znika?
-
Witam,
mam takie małe dylematy. Jestem rok po porodzie, miesiączki jeszcze
nie miałam, temperaturę mierze o tej samej godzinie termometrem
elektrycznym z jednym miejscem po przecinku.
Przez prawie dwa miesiące, temperatura utrzymywała mi się na
poziomie 36,6 (nieraz było to 36,7) jednak w niedziele wieczorem
zaobserwowałam zmianę śluzu z białego nierozciągliwego w
przezroczysty lekko rozciągliwy, no więc w poniedziałek zmierzyłam
temperaturę (w weekend niestety nie mierzyłam)...
-
Ja już jestem 2 miesiące po, ale nadal mam wątpliwości, czy
postąpiono ze mną właściwie i czy dziecko nie poniosło trwałej
szkody. Odpłynęły mi wody, czyste, i zaczęły się delikatne skurcze,
z rozwarciem było kiepsko. Wody odpłynęły ok. 9.oo rano, dopiero ok.
17 rozwarcie było na 3-4 cm. Od południa miałam podawaną oksytocynę,
niestety zdarzyły się 2 b przykre incydenty - dziecku zaczęło skakać
poważnioe tętno, spadało i aparat się wyłączał. Lekarz zadecysował
że jeśli taki przy...
-
W poniedziałek 8.10. urodziło się nasze szczęście - Hania.
Poród oczywiście miał byc domowy, niestety na końcówkę trafiliśmy do
szpitala. Ale po kolei...
Juz od soboty wieczorem miałam skurcze co ok. 6 minut, ale były
całkowicie bezbolesne. Niemniej jednak uznaliśmy że "coś się święci"
i zaczęło się niecierpliwe oczekiwanie. Kiedy w niedzielę po
południu nadal nic się nie działo, postanowiliśmy skorzystac jeszcze
z zaproszenia naszych znajomych i wybraliśmy się do nich z wizytą...
-
taki sobie luźny wątek. Która wyglądała i czuła się po porodzie tak jak Marta
z mjm?? Bo mnie śmiech ogarnął. Bajkowy ten poród. W niecałe 2h (tyle trwał
powrót Norberta z Grabiny), Martusia po porodzie bez żadnej kroplówki,
uśmiechnięta, bez wyrazu bólu na twarzy, obok dziecko, mężowi i synowi
pozwolili na wizytę. A mój:sama, bez dziecka, wijąca się z bólu, umierająca z
pragnienia w brudnej szpitalnej koszuli(moja mi zabrali). Może rodzić po
ludzku można tylko w szpitalach, rotfl
-
Nie chciałabym pozostać z wrazeniem, że - aby mieć zapewniony miły,
cywilizowany, z kompetentnym personelem, poród - trzeba zapłacić
lekarzowi, "wynająć" położną, itp.... a takie wrażenie póki co mam czytając
większość wypowiedzi.
Abstrahuje od zapłaty za zoo, bo rozumiem, że to po prostu legalnie odpłatny
zabieg.
Czy któraś z Was nie płaciła nic i nikomu i mile wspomina swój poród? A może
jeszcze korzystała wyłącznie z publicznej słuzby zdrowia? Czy to mozliwe?