-
pomóżcie kobitki w podjęciu decyzji:
będę rodzić na karowej, jestem zdecydowana zapłacić za znieczulenie, waham się
czy warto zapłacić 1200 zł (!) położnej za opiekę.
czego mogę się spodziewać za te pieniądze, czego nie dostanę w ramach NFZ-tu?
najbardziej mi chyba zależy na ochronie krocza i fachowej pomocy przy
pierwszym karmieniu. jak się o to zapytałam, to pani mi powiedziała ze
oczywiście że sie starają chronić, ale czasem trzeba ciąć i nie da się tego
przewidzieć wcześniej....
-
Podobno od września Święta Trójcy wprowadzają możliwość znieczulenia
zewnątrzoponowego podczas porodu.
Interesuje mnie Wasze zdanie:)
Uważacie że to potrzebne?
-
Czy ten z miesiączki czy ten z usg? Bo jeżeli dziecko jest większe i bardziej
rozwinięte to chyba raczej ten z usg, prawda? U mnie jest to różnica aż 2
tygodni.
-
Od wczoraj mam takie lekkie pobolewanie w krzyżu i podbrzuszu - jak przed
okresem. Dziś ogólnie czuję się słabsza. Jak to u Was było - czy to była
oznaka rychłego porodu?
-
Prawo zabranie pobierania opłat za lepsze sale, znieczulenie,
obecność męza przy porodzie itd. Jest napisane, że każada pacjentka
niezaleznie od zamoznosci ma miec prawo do takich samych wygód.
Pobieranie opłat jest karane. Jak to sie ma do rzeczywistosci jak na
stronach szpitali są cenniki?
-
ja mam pytanko - jestem w 33 tc i na wizytach u gina mam robione usg.
to oczywiste.
ale ostatnio sobie przypomniałam o dziewczynie z którą leżałam na oddziale w
poprzedniej ciąży i ona mi opowiadała, że codziennie chodzi do przychodni na
polnej robić sobie ktg.
i teraz już nie pamiętam, po co ona je robiła?
po co się robi ktg w ciąży??? Rozumiem przed porodem, ale tak codziennie?
któraś tak ma?
-
Wiem, że po niżej mam podobny wątek, ale nie jest on dla mnie
satysfakcjonujący. Bardzo bym prosiła o jakieś świeże informacje na temat
porodówki na lubartowskiej. Wybrałam ten szpital, bo rodziła tam moja siostra,
ale zastanawiam się czy to dobry wybór, bo mało jest pozytywnych opinii o tym
szpitalu. A i czy miał ktoś tam styczność z doktor Beatą Kondracką?
-
Witam.Jestem na etapie szukania szpitala...moją ciąże prowadzi dr
T.Wróbel z Sosnowca i stąd moje pytanie.Co sądzicie o tym szpitalu?
Czytałam już wiele opini i przyznam szczerze,że niektóre są wręcz
zaskakujące
-
Czy ktoś orientuje sie czy ten szpital jest już otwarty? I czy mają podpisaną umowę z NFZ? A może ktoś wie ile kosztuje wizyta u nich u ginekologa-położnika?
-
Wiem, że to pewnie omówi z nami położna, ale chciałam zapytać jak to było u
Was z planem awaryjnym? Czy położna miała kontakt ze szpitalem? Szpital
uprzedzony, że odbywa się poród domowy? (Nawina jestem?) Czy sami umawialiście
się awaryjnie z położną "szpitalną" bądź lekarzem? Czy po prostu plan B to
improwizacja?
-
w trakcie drugiego porodu nie przebito mi pęcherza. Pękł sam dopiero
przy pierwszym skurczu partym. Wydaje mi sie, ze z tego powodu poród
był bardziej bolesny niz pierwszy i trudniejszy dla dziecka. Jakie
są przeciwskazania do przebijania pęcherza, bo wydawało mi sie, ze
zawsze zostaje przebity jezeli nie pęknie sam.
-
Czytalam gdzieś, że średnia wielkość głóki dziecka przy porodzie to
36-37 mm, a z ostatniego usg z 37 tygodnia ciąży miałam wymiar córy
BPD 96,1 mm
Córka ważyła wtedy około 3770 co na 37 tydzień wydaje się być bardzo
dużo.
Teraz jestem już w 39 tygodniu. I stad moje kolejne pytanie. Lekarka
zbadała mnie i powiedziala ze szyjka juz miekka i króka, ale głowa
dziecka jescze bardzo wysoko.
Też tak czułam, bo brzuch jeszcze mi nie opadł. Jak to jest z tym
wstawianiem sie dziecka w...
-
Tydzień temu urodziłam, a do dzisiaj moje piersi produkują minimalną ilość
mleka. Czy jest jakakolwiek szansa żebym jednak mogła karmić piersią?
Od samego początku przystawiałam małą do piersi, pierwszy raz już na sali
porodowej, pielęgniarka od laktacji powiedziała, że prawidłowo przystawiam
małą i że pokarm powinien się pojawić. Ze szpitala wyszłam po 2 dniach i
kontynuowałam "karmienie" piersią, ale okazało sie że dziecko nie dojadało,
teraz ją dokarmiam sztucznie i nadal przystawia...
-
Dziś rozmawiałam z koleżanką która pracuje w szpitalu w którym chciałam rodzić, jest elektroradiologiem, jako moja dobra koleżanka miała być przy porodzie. Nie ukrywam że ważne było iż jest pracownikiem służby zdrowia i zna się z położnymi w tym szpitalu, nie chciałam wynajmować położnej z powodów finansowych. Mam 3 dni do terminu porodu, dziś rozmawiałam z nią na temat tego, czego nie chcę podczas porodu bez wskazań medycznych, tj. nacięcia i oxy a jeśli już będzie to zdaniem personelu konie...
-
37 tydz.. juz powinnam byc dawno spakowana, a ja nie moge sie zmobilizowac.
Jakos mi tak ciezko, a jednoczesnie nie chce mi sie w ogole siedziec w domu..
maz wychodzi do pracy, ja tez gdzies zmykam z domu na wiekszosc dnia, zeby
sama nie siedziec.. nie wiem co wlozyc do torby mimo, ze tyle jest inf. w
internecie i na forach. Nie chce mi sie w ogole za to zabrac. Zawsze wszystko
zostawiałam na ostatnia chwile, powtarzam sobie ze jak mnie zlapia skurcze
albo wody mi odejda to nie bede mie...
-
Witam, chcoalaby poradzic sie Was, jak dalej postepowac w zwiazku.
Mam partnera, wszystko miedzy nami jest niby ok, jednak pojawia sie
problem, jak rozmawiamy o dziecku. Ja nie chce w tym momencie
dziecka. Jestem po duzych zyciowych przejsciach, wiec nie jest to
dla mnie odpowiedni moment. Partner jednak przynajmniej raz w
tygodniu podejmuje ten drazliwy dla mnie temat i do tego wymusza
przyjscie dziecka na swiat na drodze sil natury. Jestem temu
przeciwna, panicznie boje sie po...
-
Czy ktoś się spotkał z taką informacją że wiek matki 35 + oraz
pierwszy poród jest względnym zaleceniem do cc?
-
w najnowszym Wprost jest spory i ciekawy material na temat przyszlych mam,
ktore zdecydowaly sie rodzic w Niemczech na koszt NFZ. wiadomo, ze warunki sa
bez porownania, a opieka na najwyzszym poziomie. prokuratura doszukala sie
nieprawidlowosci, bo koszt porodu w Polsce to 1000zl, a w Niemczech 1300euro,
tak wiec NFZ konkretnie przeplaca...
co myslicie o czyms takim. czy bylybyscie w stanie pojechac daleko i rodzic w
obcym panstwie, wsrod personelu mowiacego w obcym jezyku, by miec pe...
-
Pani Kasiu,
bardzo proszę o odpowiedź, kiedy nacięcie jest naprawdę konieczne, kiedy nie
można go uniknąć? Czy to prawda, że jeśli poród jest przed terminem, to trzeba
naciąć, ponieważ główka dziecka jest wrażliwsza?
Z góry dziękuję za odpowiedź