-
tygodnik.onet.pl/30,0,20089,artykul.html
-
na stronie szpitala piszą, że można mieć do porodu salę z prysznicem
i wyposażeniem? Czy polecacie takie sale i porody w takich salach?
Czym różni się taka sala od zwykłej sali? Czy jeśli nie wykupię
usług położnej, to będę mieć położną z dyżuru? Czy jest to ta sama
położna, która obsługuje inne sale?
-
Witam dziewczyny. Mam pytanie jak wygladała u Was miesiączka po
porodzie ( cc ). Dostałam w 7 tyg. po urodzeniu bo nie karmię
piersią i leci ze mnie jakbym miała cały czas kran odkręcony!!!!!!!!
to jest już 6 dzień i wcale nie widac końca a przed ciążą to już
byłoby po. Dziękuję za odpowiedzi.
-
Jestem w 39 tc. Dzisiaj byłam u lekarza- kazał się zgłosić w
czwartek rano do szpitala- aby przyspieszyć poród(zreszta ja też
chcę -już nie mam sił, brzuch dołem ciągnie, boli jak chodzę),jest
już 1,5 cm rozwarcia. Prawdę mówiąc boję się- już ponad 2 tyg temu
mówił że dziecko waży 3,800. Nie chcę czekać aż urośnie jeszcze
bardziej-witamin nie biorę od 6 miesiąca ciąży- wtedy już dziecko
było o 2 tyg za duże do tc, nie wiem dlaczego tak rosnie(poprzednie
wazyło 4 kg)
Mam pewn...
-
Napotkałam na ogromny opór - rodziny, lekarza (którego zmieniła), znajomych i
zupełnie obcych mi osób, kiedy oznajmiłam, że chcę urodzić w domu. Murem za
mną stanął mąż (okazał się najcudowniejszym partnerem, pomocnikiem i tatusiem
w czasie porodu) oraz moja mama (uważająca, że poród jest czynnością
całkowicie naturalną i w większości nie wymagającą interwencji).
Urodziłam w grudniu Julię w domu, w towarzystwie męża i położnej. I wiem, że
wybrałam właściwie.
Dzisiaj, kiedy słyszę pytan...
-
spytała mnie ostatnio (przemiła zresztą) pani z punktu pobrań w szpitalu w którym robie badania i w którym zamierzam rodzić. Bez wahania odpowiedziałam: pewnie tak... przyjaciółka mnie niemal wysmiała "no coś ty, a po co? to tylko na filmach wrzeszczą".
no i tak się zastanawiam jak to jest naprawdę:)
-
Za mną pierwsza połowa ciąży, czytam, słucham i nie mogę podjąć
decyzji.. Poród niby taki naturalny, ale przy porodzie często
dochodzi do zwichnięć u dzieci itd.. nie wiem co lepsze?
wypowiedzcie się dziewczyny, proszę!
-
Jak każda kobieta w ciąży zaczynam myśleć o rozwiazaniu.
I tu pojawia się problem, bo czytając masę waszych wypowiedzi
odniosłam wrażenie że wszystkie kobiety się boją, ale większość
podchodzi do tego optymistycznie, z radościa, z wielką chęcią
urodzenia naturalnego.
Może ze mną jest coś nie-tak, nie zaprzeczam, ale to jest faktem, że
na myśl o normalnym porodzie odechciewa mi się żyć.
Nie chodzi o ból, pewnie jest on wielki i podły. Ból można pokonać
farmakologicznie.
Ja m...
-
we wtorek byłam u mojego gina. po obejrzeniu mojego maluszka (34tc - 2832g),
lekarz się mnie spytał, kiedy urodziłam swoje 1wsze dziecko. przed czy po
terminie. ja odpowiedziałam: że miałam wywoływany i urodziłam 13 dni po
terminie. na to on, że tera znowu mogę się spodziewać, że urodzę po.
i teraz moje pytanie: czy jest jakaś reguła/zasada, że jak po TP się urodzi to
następne też jest po?
-
Jestem 6 dni po porodzie naturalnym. Po porodzie (we wtorek) czułam
się dobrze, wstałam po godzinie i czułam się tak przez pierwsze 3
dni. Krwawienie zaczęło ustępować. Obkurczanie macicy bolało ale w
granicach normy. Po 3 dniach złapał mnie silny ból w podbrzuszu z
lewej strony. Bolało przez godzinę potem zaminiło się w takie fale
boleści i bolało jeszcze z 2h, potem przeszło. W niedzielę powtórka
z tym, że po 1h ból zlokalizował się na środku. Ból jest tak silny
jak porodowy n...
-
Chętnie odpowiem na wszystkie pytania :)
-
Witam
Nie znam się na tym całkowicie, a może dla innych to oczywiste, dlatego proszę
o pomoc. Czytałam o tym trochę, tu każą liczyć od OM, tam odejmować 3 m-ce i
dodawać 7 dni...
Oto moje temp.
dc
1- 19 IX
2- 20 IX
3- 21 IX
4- 36,69 22IX
5- 36,63
6- 36,63
7- 36,56
8- 36,64 Sb
9- 36,49 Sb X
10- 36,61
11- 36,49 Bj X
12- 36,38
13- 36,63 Sb X
14- 36,85 X
15- 36,79
16- 36,89
17- 36,84
18- 36,91
19- 36,98
20- 36,93
21- 36,79
22- 36,96
23- 37,14
24- 37,07
25...
-
Moj poród był naprawdę dobry i chciałam się podzielic pozytywnym
doświadczeniem oraz przygotowaniem do tego porodu.
To był mój pierwszy poród, skurcze zaczęły się o 5 rano, a o 10.30
już synek był na świecie. Ostatnia faza, parcie, trwało pół godziny.
Wzięłam znieczulenie i to też wszystkim polecam, moje skurcze
zaczęły się od razu co 4 min i szybko przyspieszyły, po znieczuleniu
naprawdę ból był minimalny.
Przygotowywałam się pijąc napar z liści malin 2 razy dziennie 3 tyg
prz...
-
Dziewczyny potrzebuje informacji na temat tego czy mogłam zajść w ciąże jeśli
właśnie skończył mi się pierwszy okres i karmie dzidzie butelka gdyż nie mam
własnego pokarmu??
-
Tak ,jak napisałam w tytule, jestem 5 tygodni po porodzie, a krwawienie
jeszcze się nie skończyło.Był moment,że myślałam,że to już koniec,bo przeszło
w takie brązowawe upławy,jak pod koniec okresu,ale dzisiaj znów jest tego
więcej.Już sama nie wiem,co z tym fantem robić.Nic mnie nie boli,nie mam
żadnych niepokojących objawów,tylko martwi mnie ,że to tak długo.Mąż z
niecierpliwością czeka na zakończenie połogu(ja zresztą też:)), a tu taki
klops.Czy u którejś z Was to krwawienie też sie t...
-
Mam pytanie do dziewczyn po porodzie :-) Czy w dniu ,w którym nastąpił poród
czułyście się jakoś inaczej? Może bardziej nerwowe, płaczliwe albo wręcz
przeciwnie -spokojne??? Ciekawi mnie to bardzo bo sama czekam na poród jak na
zbawienie i zastanawiam się czy w tym szczególnym dniu będę się czuła jakoś
inaczej?
-
a ja urodziłam córkę 6 tyg temu i 5 dni i na początku odchody
porodowe się sukcesywnie zmniejszały do 4 tygodnia i 4 dnia potem do
5 tygodnia i 6 dnia leciał tylko śluz który czasem był podbarwiony
leciutko krwią, ale dokładnie w 5 tygodniu i 6 dniu znowu zaczełam
krwawić i krawię tak do dzisiaj...byłam u ginki w poniedizałek i ona
powiedziła, że to może być okres:( ale mnie sie coś nie wydaję-
zawsze miałam bolące okresy i przez pierwsze 3 dni leciało ze mnie
jak .................
-
Witam, dziewczyny - zwłaszcza te, które poród mają już za sobą...jestem wprawdzie dopiero w 19t.c.,ale powoli zastanawiam się nad szpitalem w Warszawie, gdzie mogłabym rodzić. Ze wszystkich stron słyszę rady, że powinnam wybrać sobie lekarza, który odbierze poród, tylko zdrowy rozsądek podpowiada, że po pierwsze - ten lekarz nie musi być akurat na dyżurze, jak mnie przywiozą, może być np na urlopie albo na dyżurze w innym szpitalu, albo np nie będzie miejsca w tym szpitalu na porodówce i mnie...
-
Paskudna natura, że nie "wymyśliła" tego wszystkiego inaczej... Np. kobieta
rodziłaby kilkucentymetrowe maleństwo, które wkładano by do torby na brzuchu
ojca ;)
Nie dziwię się, że sporo (coraz więcej?) kobiet ma opory żeby się na coś
takiego zdecydować. Sama przeżyłam poród i było to najgorsze przeżycie w moim
życiu, nigdy więcej.