-
Moj ukochany, który twierdzi że naprawdę mu na mnie zależy, jak ma kłopoty
poprostu milczy, ja to rozumiem, wychowali mnie faceci, ale nie rozumiem tego
że on wytrzymał i nie widzieliśmy się przez 4 miesiące. On twierdzi że mnie
nie zdradził, ale to się powtaerza i moja miłośc do niego już coraz mniej
wystarcza żeby mu wierzyć. Wtedy nawet nie dzwoni, nie pisze sms, nic
kompletna cisza. Jestem taka cierpliwa od roku, często nie widzę go
tygodniami i ledwo wytrzymuje, nie zdradziłą...
-
Jestem już zmęczona udawaniem , że wszystko ok, że jestem silna i dam rade, czuje się bezużyteczna, nie mam tak naprawdę nikogo z kim mogłabym szczerze porozmawiać o swoich problemach - po prostu wstyd mi o nich mówić ze znajomymi, jestem brzydka tego nie nie zmienie , nie mam szans by mnie ktoś pokochał a bez tego życie nie ma sensu.
-
Jestem konsultantką od około pół roku.Jak to w biznesie i życiu bywa raz się
powodzi lepiej a raz gorzej.Czasami mówię sobie<idzie mi nieźle> a czasem
<totalna klapa>.Jestem ciekawa jakie były wasze największe i najmniejsze
zamowienia.Mi do tej pory udało się słożyć zamówienie na ponad 600 zł,a
najmniejsze za jedyne wymagane 160zł.Jeżeli macie ochotę podzielić się
waszymi wielkosciami zamowień-to proszę napiszcie.
-
hej
zastanawiam się, jak to jest....
niektóre z Nas mają małe dzieci, którymi ich ojcowie sie nie interesują.
różnie to bywa z odwiedzinami, z alimentami, z ojcowskimi obowiązkami, ale
nie o tym................
czy możliwe, ze w przyszłości u ojca pojawi się potrzeba nawiązania bliskiego
kontaktu z Dzieckiem? moze któraś z Was cos takiego "przerabiała", czy może
byc kiedyś w przyszłości cudowne pojawienie się ojca, który nagle poczuje
chęć zaistnienia w zyciu Dziecka?
zast...
-
Prowadzacy dyskusje sprawiaja wrazenie kretonow, a indagowany -
przerasta ich poziomem IQ dra-ma-tycz-nie!
-
Jak jest problem z mężem mówimy "porozmawiajcie". A jak to wygląda od strony
faceta? Mam wrażenie że niektóre modele nie posiadają takiej funkcji
jak "rozmowa z żoną", a już wcale "rozmowa o problemach". Albo nie widzą
problemu, albo twierdzą że przesadzamy lub też właśnie jest nieodpowiedni
moment na rozmowę. Mój zarzuca mi np że:
-krzyczę (ale jak mówię spokojnie to ignoruje)
-że przesadzam (ale i tak nie wie o czym mówię)
-że robie mu wykład (to jak mam coś oznajmić, sms'em?)
...
-
Czy to niepoważne, że chciałam dotknąć zimnej nogi? I porównałam z chłodem
lodówki. Czy mam nie po kolei, że dla odreagowania przychodziły różne
rozśmieszające obrazy?
I tym bardziej ciągnęło ku Słońcu. Życiu.
To niedobrze?
Czemuś zaprzeczam?
Nie powinnam oceniać swoich zachowań?
Taki a nie inny rodzaj radzenia sobie z Tajemnicą?
Dotąd śmierć miała dla mnie tylko wymiar duchowy. Jest już ciałem.
Czy wolno mi się śmiać? (potrzebuję tego)
Potrzebuję też wsparcia...
-
moze porozmawiamy
-
Witajcie - ciekawa jestem, co myślicie o takiej sytuacji:
Moja mama ma 60 lat, jest szczupłą, zadbaną kobietą, ale już nie pracuje zawodowo. Od prawie 14 lat jest wdową. Moja siostra i ja mieszkamy w innych miejscowościach, tak więc mama na co dzień jest sama, ale mimo wszystko nie nudzi się - ma swoje grono znajomych, z którymi się spotyka, wychodzi na wieczorki dla seniorów, tańce, i ja się z tego bardzo cieszę, bo wiem, że nie jest samotna.
Kilka miesięcy temu poznała pewnego pana, z któ...
-
ostatnio dość głośno zrobiło sie wokół tematu aborcjii...
chciałam zapytać jakie jest wasze zdanie na ten temat?
czy nie drażni was że decyzje o istnieniu bądź nieistnieniu ustawy antyaborcyjnej decydują sami mężczyźni?
a najwięcej głosu na ten temat zabierają faceci w koloratkach pod szyją...?
a gdzie w tym wszystkim kobiety?
pozdrawiam i zapraszam do dyskusjii
patrycja
-
Mój poprzedni post na temat UW wywołał wiele emocji. Moje proste pytanie „Czy
rozłam w SLD dobije UW” i nazwanie przeze mnie dwóch ludzi, związanych z tym
ugrupowaniem „dupkami” wywołało falę wściekłości i oskarżenia mnie o
oszołomstwo, agitację partyjną lub schlebianie Samoobronie. Nie spodziewałam
się, że obecni zwolennicy Unii Wolności mają tylko takie argumenty w
polemice. Myślałam, że pozostali przy niej jeszcze jacyś inteligentni ludzie
i mają coś cie...
-
witam
za jakiś miesiąc będę rodziła w Bizielu i wydaje mi się że
należałoby mieć swoją położną (wydaje mi się - bo to mój pierwszy
poród i nie mam doświadczeń).
Możecie kogoś polecić? Słyszałam że jest jakiś jeden połóżnik i że
jest dobry, macie jakieś doświadczenia?
Z góry dziękuję za pomoc.
-
Mam 20 lat, a za sobą wiele niepowodzeń. Zapewne każdy kto to przeczyta zacznie się śmiać i pomyśli "co Ty dziewczyno piszesz za głupoty? Masz dopiero 20 lat i co możesz wiedzieć o życiu..." Otóż naprawdę wiele... Nie rozumiem tego świata, a dokładniej ludzi. Czasy nie są łatwe i zamiast się wspierać znaczna większość patrzy tylko jak drugiemu podstawić nogę. Przeważa zawiść i pogoń za sensacją, a jeszcze bardziej za pieniądzem. Zastanawiam się co tak naprawdę chce osiągnąć w życiu i powi...
-
Mam dylemat jaką wybrać.Proszę podzielcie się ze mną i z innymi uwagami na
temat wyboru dachówki ceramicznej ,bo słyszałam że taka najlepsza.Podajcie
jakiegoś producenta i uwagi.
-
Drodzy Jagiellończycy!
Zgodnie ze złożoną obietnicą, zapraszam Was na prezentację koncepcji
rozbudowy naszej szkoły. Prezentacja odbędzie się w najbliższy czwartek, 19
września, o godz. 16.00 w auli Jagiellonki. Mam nadzieję, że podczas
spotkania uda nam się wypracować optymalne rozwiązania przebudowy i
modernizacji tak ważnej dla nas i całej płockiej oświaty placówki. Jestem
przekonany, iż Wasze spostrzeżenia i pomysły pozytywnie wpłyną na ostateczny
kształt przedsięwzięcia i p...
-
Witam. Mam pytanie, czy nauczyciel w-fu może ciągle stawiać jedynki
ze stania na rękach i na głowie? Czy nie powinna być tylko jedna
jedynka z niezdanego polecenia? Czy może tak w kółko? SYn nie
potrafi stać na rękach i głowie, twierdzi że jego ręce go nie
utrzymają (jest trochę grubszy), pozatym boi się że złamie sobie
kręgosłup. NIe wiem skąd takie obawy, tłumaczyłam mu, ale on boi się
i tyle. Tylko z w-fu wychodzi mu dop. a nauczyciel powiedział mu że
będzie stawiał mu jedynk...
-
Witam wszystkich
Mam pytanie czy takie dwa wyniki jak poniżej, gdzie TSH i FT4 są diametralnie różne, a FT3 dokładnie takie same są możliwe? a jeśli tak to co właściwie może to znaczyć. Z tego co dotychczas rozumiałam TSH, FT3, I FT4 są ze sobą sprzężone. Walczę z zawrotami głowy, które wyraźnie są związane z Hashi, ale właśnie nie mijają, mimo tak niskiego TSH.
TSH 6,75 (0,27 - 4.2)
FT4 13.95 (12,0 - 22.0) 20%
FT3 4,35 (3.1 - 6,8) 34%
---------
oraz
TSH 0,032 (0,27 - 4....
-
niedawno przeprowadziliśmy się wraz z naszym kociakiem na wieś (z założenia
miał być to blokowy kot), teraz w domu są dwa koty, które biegają po dworze,
staramy się o dzidziusia i ja wiem, że nie jestem odporna na toksoplazmozę,
chciałabym prosić o radę, czy wystarczy trzymanie się z daleka od kuwety
(nasz kot jeszcze z niej korzysta), unikanie surowego mięsa i dokładne mycie
owocoów i warzyw, nasze kocisko bardzo lubi pospać znami trochę w nocy, będę
wdzięczna za pomoc