Forum   poskromiony

poskromiony

(70 wyników)
  • Witam. Pytanie jest w zasadzie retoryczne... Dzisiaj byłam w odwiedzinach u cioci na wsi (odległość ok.150 km od moejgo miejsca zamieszkania) i dowiedziałam się szokujących rzeczy. Od początku: ciocia, która poszła "za mężem" na wieś zabitą dechami, z dala od rodzinnego miasta - została wdową z szóstką dzieci. Najmłodsze urodziło się po śmierci swego ojca. I właśnie, wieś nieduża, wszyscy się znają. Niedawno jeden z mieszkańców (21 lat) zaczepił dwóch synów mojej ciotki - 12 i 14 l...
  • tnij.org/e3tk tutaj jest więcej tych alfa, ale zawsze fajnie znac wasze sposoby :) nawet jeżeli będą to tylko dwa;)
  • Jak kupić "dobrą prasę"..? Jak zamknąć usta krnąbrnej prasie ? Jak pozyskać lokalne media do walki o fotel prezydencki ? Poprzedni prezydenci pewnego dużego miasta choć mieli taki zamiar zrobić tego nie potrafili. Ale pewna następczyni fotela gospodarza miasta okazała się mistrzynią. Uczyć się powinni od Niej inni gospodarze miast. Wystarczy przecież tak niewiele. Wystarczy że prezydent miasta zleca regularnie reklamy i ogłoszenia w lokalnej gazecie, wystarczy zatrudnić na umow...
  • Jak poskromic złośnika? Cóż tytuł nieadekwatny do artykułu nie znalazłam w nim ani słowa na temat jak poskromic złośnika. Całą resztę opisana w artykule mam na co dzień,nie musiałam tracic tych dwóch minut na czytanie żeby to wiedzieć.
  • Może mój problem wyda się śmieszny ale nie wiem już co robić :( W piątek myjąc synkowi butelke po herbatce zauważyłam że pękl smoczek.Pomyślałam sobie, że może to znak i czas najwyższy przejść na kubeczek, albo niekapek albo dziubek (mam to wszystko w domu).Próbowaliśmy wcześniej ale synek jakoś nie miał ochoty z nich pić, może jeszcze nie był gotowy. W sobote od rana próbwaliśmy ze wszystkiego a on odwracał głowe w drugą strone nie chciał pić. Więc mąż pojechał w końcu po ten sm...
  • No proszę, jak się chce, to zawsze można.Od kilku dni prosze o odpowiedź,i cichutko,nikomu ręka na klawiaturze nie zadrżała,nikt nie zechciał mnie ani wychowywać, ani pouczać, ani nawet rozerwac się -ignor stuprocentowy.To zawsze działa, wszyscy o tym wiedzą. To tak chyba pierwszy raz na tym forum, o ile pamiętam. No i to kurna siet wolny kraj,nikt nikogo nie będzie tu zmuszał do dyskusji.Kuku.kuku.
  • Mój synek ma 11 miesięcy. Jest pogodnym i towarzyskim dzieckiem, ale też strasznym złosnikiem. Jak tylko coś jest nie po jego myśli zaczyna się histeria. Płacze, krzyczy, nieraz przebiera nóżkami. Nawet na zabawki się denerwuje. Mały od samego początku nigdy nie bawił się sam w łóżeczku, kojcu lub innym miejscu. Zawsze miał towarzystwo mamy, taty lub niani. Może to moja wina, bo wszędzie go ze sobą brałam. Do kuchni, łazienki itp. Było mi żal, że tak płacze i czuje się samotny. Al...
  • skopiujsie prawo Paryża tam maksymalna wielkość reklamy to 8m^2
  • karmię tylko piersią od listopada, w ciąży nie miałam żadnych specjalnych zachcianek, nigdy też słodkie nie było dla mnie tak ważne a teraz dałabym się poroić za ciasteczka, ciacha, wafelki i drożdżówki...chyba przez to słodkie z 15 kg które w ciąży przytyłam zgubiłam 10 a 5 jest ciągle na plusie i stanęło w miejscu. nie mieszczę się w żadne bluzki - bo cyc wielki;) a brzuszek też pozostał. czy zastąpić to łaknienie słodkości?
  • nie sądzicie, że im bardziej prymitywny człowiek, tym trudniej go poskromić/wychować/dogadać się? czy w prymitywizmie tkwi jakaś siła(bo np. ktoś bardziej inteligentny może być bardziej ustępliwy, przez co słabszy od brutalnego "chama"?)
  • Mój dwuletni synek ostatnio nie bardzo chce się słuchać i zaczyna nas bić. Macie jakieś sprawdzone sposoby na karcenie takiego malucha. Nie chcę używać przemocy, a ostre zwrócenie uwagi nie pomaga. Mały radośnie się smieje i robi swoje.
  • Mieszkam na Żołnierskiej.Na parterze pod nieobecnosc rodziców, najczęściej na korytarzu, szaleje grupka niedorostków.Wrzeszczą, piją, palą niekoniecznie dozwolone skręty.Czasem wprost niemożliwe wejść do domu.
  • no Panowie jakie są Wasze metody??:) chyba nie ma szans..;)
  • No właśnie,jak??? Ale bardziej do rzeczy.Otóż moja mała ma 6 i pół miesiąca a pokazuje już takie złości,że nas przeraża co będzie dalej.Zachowuje się czasami tak jakby wszystko rozumiała i złością próbuje na nas wymuszać.Ja wiem że taka malizna jeszcze nie wytłumaczy i nie powie ale czy mam tolerować te ataki furii??? Jak jej coś nie spasuje to zaciska piąstki i wydaje dźwięki małej złośnicy.Przecież jej nie przyłożę bo nie tędy droga,tylko w takim razie jak mam się w takich sytua...
Pełna wersja