-
Usłyszałem w radio o wypadku ,do jakiego doszło dzisiaj w Krakowie na
ul.Wielickiej.
Samochód ciężarowy wpadł na torowisko i "spotkał" się z tramwajem.
Czternaście osób jest rannych,w tym dwoje dzieci.Kierowca ciężarówki był
trzeźwy,ale jechał zbyt szybko.Ponosi winę za kolizję.
Pozdrawiam.
-
Witam i od razu uprzedzam, że opowiedziana przeze mnie historia jest tak samo
długa, jak prawdziwa. To na wypadek posądzeń, że napisała ją redaktorka "Pani
Domu" w celu darmowego badania Opinii Publicznej (z pełnym szacunkiem - można
mnie sprawdzić, jak kto chce).
Oto sprawa: mniej więcej rok temu wylądowałam na bezrobociu, bez szans na
zasiłek. Wówczas z pomocą przyszła mi moja wieloletnia przyjaciółka, z którą
przeżyłam niejedną burzę i niejedno szczęście, niejedną porażkę i nie...
-
szachy mają tyle wspólnego z matematyką, co giertych z marlonem
brando
-
by zawiadomić rządy państw zaprzyjaźnionych i nie tylko, że
Prezydent Rzeczypospolitej niekoniecznie reprezentuje oficjalne
stanowisko państwa w tym, co mówi i oświadcza.
W razie poważnych wątpliwości prosić o potwierdzenie przez Marszałka
Sejmu RP lub Premiera Rządu w jego zastępstwie.
-
zamiast błyskotliwego wątku :o) Może ktoś z Was wie jak znaleść Marsa (nie
batonika, ale planetę gwoli wyjaśnienia) na nocnym niebie. Zaznaczam, że
określenia w stylu trzy stopnie od Perseusza niewiele mi dadzą, jak że Perseusz
też nie umiałabym znaleść.
-
Czy mająć urodziny. Mogę wykonać jakieś rytuały aby poprawić swój los. Pytam poważnie. JUTRO mam urodziny i nie wiem czy mogę sobie czegoś zażyczyć. Może to tylko myślenie życzeniowe będzie ale może pomoże zmienić nastawienie i jest coś takiego jak pozytywne myślenie. Miałam zawsze z tym problem, wiecznie się zamartwiam.
proszę o poważne odpowiedzi
-
Jeżeli wasz facet powiedziałby wam, że jesteście mało kobiece i to jest
powodem jego zniechęcenia do seksu to co byście zrobiły?
-
Dziewczyny już kiedyś o to pytałam na tym forum więc przepraszam, że się
powtarzam, ale to dla mnie bardzo ważne. Czy są wśród waszych maluchów takie
bardziej poważne, mnie roześmiane, takie co to czsami trzeba się napracować
aby ten uśmiech wywołać. Bo mój taki jest i martwię się czy wszystko z nim
ok. Tyle roześmianych dzieci wokół, że czsami nachodzą mnie myśli, że mój
jest jakiś inny. Acha i jeszcze napiszcie jak wasze dzieciaki reagują na
obcych, bo mój natychmiast poważnieje...
-
Nie miał wsyjścia.Nie wyrokowałem, zastanawiałem się jedynie czy ze
względu na sporą ilość PSL'owskich synekur w J&S W.Pawlak karę
cofnie. Jednak to by było poważne nadużycie - krok we własciwym
kierunku. teraz poczekamy co z tym fantem zrobi zarzą spółki a
właściwie koledzy Waldka ? ;-))
-
Mój mąż był już kiedyś żonaty, małżeństwo rozpadło się z jej winy tzn. nakrył
ją z kochankiem. My się poznaliśmy bardzo szybko po ich rozstaniu, ale
jeszcze byli małżeństwem, więc właściwie niebyło konfliktu, na linii naszej
trójki.Mój mąż bardzo szybko o byłej żonie zapomniał, w ogóle o niej nie
mówi, jak musiał załatwiać z nią sprawy formalne to rozmawiał jak ze zwykłą
koleżanką, zero stresu. A ja jestem o nią zazdrosna, i nie jest to
spowodowane tym, że daje mi powody do zazdro...
-
Czytał ktoś? Jakie jest wasze zdanie o tej książce? Ja jestem pod
ogromnym wrażeniem jak można poruszyć poważny temat (życie codzienne
w reżimie komunistycznym) tak lekkim językiem, z taką dawką humoru.
Mieliśmy już kilka takich prób wcześniej i później (np. "Dzięki za
każdy nowy ranek" Pawlowskiej), ale się nie umywają do Fishera.
-
Co o tym sądzicie
wyborcza.pl/1,91446,5815295,Telemedycyna___ograniczenia_i_perspektywy.html
-
Witam! Jestem zmartwiona, poniewaz mój bratanek ma podwyższony CRP, to
noworodek, wszystko było OK po urodzeniu dostał 10pkt, na trzeci dzień jak
mieli wychodzić ze szpitala lekarka powiedziała ze noworodek ma podwyższony
CRP i dostał antybiotytki żeby go wyleczyć. Prosze mi powiedzieć czy to cos
poważnego?? jesteśmy bardzo zdenerwowani i zmartwieni to pierwsze dziecko w
naszej rodzinie
-
Mam 35 lata (rozwiedziona od 3 lat, 2 dzieci) chciałabym być jeszcze szczęśliwa...czy ktoś mógłby mi w tym pomóc...flirty i sex spotkania odpadają... tylko poważny związek wchodzi w grę... chciałabym mieć za kim tęsknić...
-
Czegoś tu nie rozumiem, jeżeli jest syf w mieście i prezydent mówi
"Radykalne rozwiązania rodem z Madrytu raczej nie wchodzą u nas w grę."
To gdzie podziało się pytanie reportera a dlaczego nie? Jeżeli nie to, to co?
Dlaczego nie drąży się tematu i żąda odpowiedzi konkretnych i zobowiązań.
Wynika więc że się nic nie zmieni. No to się Pan Prezydent nagadał .... brawo.
-
Mój słownik podaje tylko tę pierwszą formę, ale w necie widuję obie. Czy jest między nimi jakaś różnica znaczeniowa? Np. "to" w odniesieniu do miejsca (welcome to Warsaw), a "at" - np. wydarzenia, czegoś w sumie niematerialnego (welcome at Polymer Conference), albo coś w tym guście?
-
zacytuję mądry tekst przeczytany w necie
Strajk za strajkiem, awantura za awanturą, a wszystko bez jakiejkolwiek
poważnej analizy jak długo coś takiego jest możliwe, jaki może być dalszy
ciąg. Zamiast tego była licytacja w radykalizmie, obowiązkowy entuzjazm i
wszechogarniająca bezmyślność.
-