power

(1 wynik)
  • tramwaj szarpnął znienacka. się niechcący nadepnęło stopę pana siedzącego z tyłu. odwrócilo się w popłochu doń : - Ojej, Bardzo pana przepraszam. a pan na to : - Kurwa ! Jak się chce się jeździć, to trzeba być trzeźwym ! się zostało zamurowaną. usiadło przed nim i wtedy poczuło od niego intensywną tę woń moczu pomieszaną z odorem alkoholu. się uciekło od zapachu tego w drugi tramwaju koniec. i się było zadowoloną, że na wkurwiony zakrzyk tego pana nie odpowiedziało się. biednie ub...
Pełna wersja