poza nawiasem

(1 wynik)
  • Moja 5,5 letnia corka wyraznie faworyzuje ojca. To on jest dla niej najwazniejszy, najlepszy, najpiekniejszy i jedyny, do ktorego leci po jakakolwiek decyzje. W zabawach tez sie do niego nie umywam. Do niego swiergoli jak skowronek, mnie ledwo i z wielkimi oporami cokolwiek odpowiada. Faktycznie, ma cudownego ojca. Pelnego wyrozumialosci, cierpliwosci, ciepla ale i stanowczosci. Jezeli spytacie, kto gra piersze skrzypce w naszym domu odpowiadam – on. Ale... wydaje mi sie...
Pełna wersja