-
Tworze ten post z myślą, żebyśmy wymienili między sobą informacje na temat pozytywnych inicjatyw w Łodzi, ładnych miejsc, wszystkiego, czym my łodzianie możemy sie pochwalic.napiszcie z czego jesteście dumni w naszym miescie:)
Ja np uwielbiam łódzkie parki, Arturówek, Łagiewniki
-
popieram
-
Witam,
na forum Łódź jestem po raz pierwszy, gdyż po raz pierwszy wczoraj miałam
okazję odwiedzić to miasto. Byłam raptem pół dnia i oto jakie pozytywne rzeczy
mnie tam zastały na spacerze ul. Piotrkowską po południu. Po pierwsze rzuciła
mi się w oczy czystość na ulicy tak, czystość. Nie ma porzucanych petów co
krok, gołębi które niemiłosiernie potrafią zapaskudzić budynki i chodniki.
Kilka sztuk dosłownie przeleciało. Druga sprawa - będąc raptem parę godzin
widziałam osoby sprzątające...
-
Co sądzicie o tego rodzaju filmach?
Wiadomym jest, że bohater pozytywny to taki z którym się identyfikujemy
(przeważnie) w czasei ogladania filmu, np glina ścigajacy złych, czy
wojownicy walczący po stronie dobra. A co powiecie o np, złodziejach,
przestepcach, zabójcach, którzy grają w filmie role pozytywne. Coraz częściej
się siega to tego rodzaju scenariuszy. Np Zabójcy, gdzie Sylwek gra płatnego
zabójcę, np Payback (jeden z ulubionych moich filmów) gdzie Mel Gipson gra
bezlito...
-
Czy możecie powiedzieć tak o kimś z Waszych znajomych? I na czym to polega,
że są ludzie, których wszyscy lubią?
Czy może być jednoznacznie pozytywną osobą ktoś, kto nie lubi
poniedziałków...? Kto nie lubi czegokolwiek? Wydaje mi się, że jednoznacznie
pozytywni nie mają słabych momentów.
Znam taką osobę. Stonowany wieczny uśmiech a w oczach głód świata.
-
Ciemno i zimno, wątki jakieś depresyjne (ochroniarze, wypadki samochodowe,
PKS-porażka, itd.) Nic tylko pić... Chociaż nie:
Dziś zakładali internet w bloku gdzie mieszkam. Pukanie do drzwi. Pan z wąsami
i wiertarką mówi: 'Tu podobno jest małe dziecko'. Ja na to nieufnie: 'No jest.
Sześciomiesięczne'. A drugi pan, też z wąsami i wiertarką tak do mnie: 'O
której będzie można wiercić, żeby się nie obudziło? My sobie w tym czasie
zrobimy co innego.'
Nie zmyślam!
-
dlatego cenię Braita...ale jego pracodawców już mniej i dlatego mam pytanie o
cenzurę i dysponentów tego forum,POdobno wolnego???
-
Ależ długi artykuł, pełen profesjonalizm;)
-
Brawo, nareszcie coś pozytywnego! :)
-
Już II WARSZTAT ŁÓDZKI odbył się w miniony
czwartek i jakby po nim zupełna cisza zaległa.
Wielu z Was TAM nie było.
Czy TA forma działania nie ma szans powodzenia ?
-
cassaniego i jego spółki zaowocował na jesień,forum jest jakby takie
hymm...spokojniejsze,a nawet zamek już nie donosi do organów i urzędów:-)))
Dlatego cieszmy się tym spokojem,mimo że,za oknem pada deszcz;-)
-
bo to podobno pozytywna myśl pozwala zmienić świat na lepsze.
Zwłaszcza, jeśli myśl z wizualizacją jest połączona - myśl negatywna
świat zaś psuje.
-
Prezentuje majowy numer magazynu o podróżach "Voyage"
To o Łodzi? www.uml.lodz.pl/jotpegi/pdf/voyage05_2007.pdf TAK! :-D
Czas tworzyć pozytywny mit naszego miasta! Koniec z czarnym PR!
-
Dlaczego na forum tyle reklamy typów negatywnych?
Czy nie ma postaci pozytywnych, o których można by coś miłego
napisać? Owszem, było coś o Hubarze (ale wiadomo, nick, i nie chce
aby ludziska znali tego, który za nickiem stoi), o Przemo (tu nawet
chyba mówić można, kto to). Ale z poza forum, czy jest ktoś z życia
realnego, kogo pochwalimy publicznie? Aha, kiedyś coś Hubar o kimś
napisał dobrze:)
-
Wielkanocne...
KOMUS zycze, by spokojnie skoczyl prace dyplomowa o swojej pasji i pelen
zapalu wrocil na Forum...
KOMUS zycze, by wrocil do zdrowia i znow poszedl ze mna na piwo nocna
pora...
KOMUS zycze, by nadal, pelen energii szalal na koncertach, nie tylko
pewnych Jezy...
KOMUS zycze, by wzmocnil nasz ekipe w meczu z Redakcja i oby zakonczylo sie
to lepiej, niz kiedys z Hutnikiem...
KOMUS zycze wielu pozytywnych wibracji i mnostwa ziolek...
KOMUS zycze, by nigdy juz nie wyrz...
-
Dzisiaj mam chyba jakiś płodny dzień. Nie wiem, może akurat mam mniej zajęć i
obowiązków w pracy - nic za bardzo się nie dzieje. Stwierdziłem, że napisze
Wam moje pozytywne odczucia. Dzień jest piękny, nie ma sie czym martwić,
depresja już mi przeszła, jestem zdrowy, energia mnie rozpiera, chce mi się
żyć, mam dobry humor i samopoczucie, jest mi wesoło, miliarda nie wygrałem,
ale nic nie szkodzi, pieniądze szczęścia nie dają.
Pozdrooovyyy!
-
Robert Karwowski w artykule „Położenie to atut Łodzi” w nr 176 „Pulsu
Biznesu” z 9 września 2004 r. pisze m.in.:
„Łódzkie (...) jest przyjaznym miejscem dla inwestorów, także zagranicznych.
Prężnie rozwija się specjalna strefa ekonomiczna (...) w żadnym innym mieście
nie ma tylu jeszcze niewykorzystanych powierzchni po dawnych fabrykach,
zlokalizowanych w centrum. (...) Rozpoczęta w tym tygodniu budowa autostrady
A2 oraz utworzenie na lotnisku Lublin...
-
Tak, czasami oglądam ten serial, z przyzwyczajenia :P
Ostatnio pojawił się wątek z Łodzią i dzisiaj można było usłyszeć
tekst: 'pociąg do Łodzi jedzie tyle ile ty nieraz stoisz w korku' a
sama nazwa miasta tylko w jednej scenie wymieniona była z 10 razy.
Wie ktoś coś? ;)
-
W pewnym momencie miał 150 km/h na liczniku! Oj nie wybroni się, choć za
okoliczność łagodzącą mogą uznać że sam się przyznał.
-
Hehehe. I znów wielka firma otwiera fabrykę w Łodzi. Oby tak dalej!! Szkoda
tylko, że Whirpool zainwestował we Wrocławiu, ale i tak jest dobrze.