-
jak zaczynalyscie ze swoimi partnerami dorosle zycie powiedzmy po studiach.to
czy od razu wymagalyscie w domu od meza wysokich zarobkow.czy bylo tak ze
razem powoli dojdziemy do jakiegos dobrego poziomu krok po kroku?
-
Wstalam z niezla chandra, chyba to znacie, a na pewno wiecie o co
chodzi, jestem na "nie", wiec wlaczylam rozum i zastanawiam sie skad
sie to bierze? Generalnie wydaje mi się, ze dokucza mi samotnosc. Od
ponad dwoch lat nie mieszkamy w Polsce, niby wszystko sie fajnie
uklada, ale chyba glownie zawodowo. Ja pracuje w godzinach
urzedowych, wiec weekendy mam wolne, moj maz raczej bardziej jest
zajety weekendami i tu jest problem, o zmianie jego godzin pracy na
razie nie ma mowy, a ...
-
Poradżcie mi co mam zrobic.Chciałabym sie oderwać od domu podjac prace bo mam
dosc siedzenia w domu.Córka ma 10 miesiecy.Teściowie mieszkaja blisko
,tesciowa ma 51 lat i jest na swiadczeniu przedemerytalnym czyli
tzw.dyspozycyjna.Al;e co z tego ze wie, ze chce isc do pracy a ona nie
podejmuje tematu zeby opiekowac sie dzieckiem.Mogłabym zatrudnic nianie ale
zapłace jej 500zł a zarobię 1000zł.Czy jest wtedy sens pracować + dojazdy.Moja
mama tez pewnie gdyby mieszkała blisko nie opiekowa...
-
To nie pierwszy raz jak piszę tu do was i żalę się na męża ale ostatnio ja
już nie daję rady. Niestety mój mąż dziwnie się zachowuje i do mnie i do
naszej córki on nas w ogóle nia zauważa.Rację ma tylko jego tata wg. niego.
Niestety mieszkamy od jego rodziców bardzo blisko i on jest tam cały wieczór
bo tak wychodzi o 5 rano dio pracy wraca koło 17 zje jeżeli przy ojkazji nie
fuknie i powie że nie będzie tego jadł i jedzie do tatusia i mamusi i tam
pewno rodzice mu dogodzą a ja zno...
-
No wlasnie mam wielki dylemat...pracuje codziennie przez 12 godzin dziennie
(40 godzin w tygodniu) za 700zl, nie ukrywam, ze to nie jest duzo jak na
znana firme w Polsce. Mam propozycje wyjazdu do Londynu do pracy, mieszkanie
mam zapewnione tyle, ze prace bede musiala poszukac sama. Problem w tym,ze
moja znajomosc jezyka nie pozostawia wiele co zyczenia, ale slyszalam, ze
prace tam znajdowaly osoby z kompletnym brakiem j. angielskiego. Mam mieszane
uczucia...nie mam na studia a z ...
-
Nie wiem od czego zaczac.Wiem natomiast,ze musze podjac jakas decyzje zanim
bedzie naprawde kiepsko w naszym malzenstwie:(Otoz,jestem mezatka od 2lat i
skonczona 30tke.Nie mamy dzieci i nie mieszkamy w Polsce:(Nie pracuje,ciagle
sie doksztalcam,maz zarabia dosc dobrze).Moim problemem jest to,ze
nie 'zadomowilam'sie tutaj i bardzo chcialabym wrocic do kraju.Zanim
wyjechalam mialam dobra prace w firmie w ktorej nadal moglabym pracowac
gdybym zdecydowala sie wrocic.Niestety moj maz n...
-
Jestem mezatka od roku. Chcielismy sie zaczac starac o dzidziusia, ale
dostalam propozycje pracy w Niemczech, w oddziale mojej firmy. Mam teraz
straszny dylemat. Firma w ktorej teraz pracuje jest OK, mamy wlasne
mieszkanko, pelna stabilizacja... A tu propozycja naglego przewrotu... Co
radzicie robić???
-
Witajcie,
jestem tu nowa i nie wiem, czy ktos juz mial podobny problem, wiec sorry
jesli powiele watek.
Nie jestem mezatka, a wrecz przeciwnie, dopiero zaczynam budowac zwiazek...to
dopiero malutkie 2 m-ce bycia razem.
Nie wiem co o tym wszystkim myslec, nie rozumiem jego postepowania...Na
poczatku bylo cudownie, widywalismy sie codziennie, pomimo ze on jest z
innego miasta. Dzwonil non stop. Tak slodko bylo przez m-ac. Pozniej on
troche przystopowal...odwiedzal mnie 2 razy w t...
-
Jutro moj pierwszy dzien w nowej pracy....ale sie denerwuje.Juz zdazylam
zjesc przez ten stres pol lodowki:D Jestem tak pelna ze chyba nie wstane z
lozka:)).Buziaki.....a teraz ide spalaszowac czekolade (ktora miala byc na
czarna godzine) :D
-
Cześć,
Zaraz się uduszę:)
Przychodzę do pracy w swetrze i koszulkach a juz po pół godzinie czuje jak
leci mi po plecach pot :)
Na dworze cieplo prawie jak w lecie:)
Nie chce zapeszać ale przecież zawsze (90%) na Zaduszki jest zimno i pada
deszcz , bloto mi sie wlewa do butow i z kapturem na głowie chodze po grobach
rodziny.
No a w tym roku miłe zaskoczenie oby tak dalej.
Slyszeliście że w lutym ma byc 20 stopni ciepła ?? Ja jakoś nie mogę w to
uwierzyć:)
Pozdrawiam wszy...
-
Wiadomość dnia
Wibrator na USB
08.03.2004 13:20
MMM
Panie pragnące uprzyjemnić sobie dodatkowo pracę lub zabawę na komputerze
mogą skorzystać z oferty firmy Blissbox oferującej urządzenie o nazwie Matrix
Vibe. Jest to wibrator (a właściwie dwa wibratory wewnętrzny i zewnętrzny)
zasilany przez USB. Niestety na razie nie można sterować nim z komputera,
który służy wyłącznie jako zasilacz zabawki. Cena Matrix Vibe wynosi 29,95
GBP, a można ją zakupić przez sieć.
Mam ...
-
Od 1 pazdziernika moj maz jest w niemczech na kontrakcie,ktory poki co
podpisany jest na rok.W miedzy czasie chce do niego dojechac razem z dziecmi
(Aleks 3 lata i Maks 8 miesiecy)Ale nie o tym chcialam pisac.Moj problem
polega na tym ze nie umiem sobie poradzic psychicznie z jego
nieobecnoscia.Tak strasznie tesknie ze nie potrafie tego opisac.Mysle o nim
caly dzien i w nocy kiedy wstaje nakarmic Maksa,i kiedy wstaje rano...Mamy ze
soba kontakt praktycznie codziennie,przez sms.Raz...
-
Jesteśmy po ślubie już dwa lata. Przez ten czas M pracowal przez 6 miesięcy.
Stracił obrze płatna pracę, ciężko przyszło mu szukanie nowej. Ziechęcił się
i teraz całe dne spędza przed komputerem. Ja pracuję i utrzymuję nas. Pracuje
w szkole, popołudniami udzielam korepetycji. Dzięki temu nie odczuwamy tak,
ze żyjemy z jednej pensji. dziewczyny nie narzekajcie, że M tyle pracuje,
podejrzewam że zpieniędzy żadna nie zrezygnuje. Kocham mego M, ale nie
cierpie kiedy wracam zmeczona d...
-
wiem ze jest podobny juz watek na temat wspolna kasa czy osobna
u mnie jest inny problem odkad sie znamy to ja wlasciwie place za rachunki i
wieksze zakupy do tej pory jakos mi to nie przeszkadzalo jednak od 2ch tyg on
nie ma pracy wiec teaz place za wszystko
kiedy rozmawiamy o pieniadzach ja mowie zeby szedl do jakiejs pracy on niby
sie ze mna zgadza i mowi ze wcale mu sie nie podoba ze sam siedzi w domu
gotuje sprzata itd. i ze rozliczam go z kazdej 10 ale..
cytat 'jak bede mial...
-
Witam!
Czytam Was już od dłuższego czasu i nie mogę się nadziwić. Jak Wy to sobie
organizujecie? Ja mam 23 lata, studiuję dziennie (4rok) na b.trudnym i
absorbującym kierunku (nawet 5rok jest ciężki :( ), dorabiam korepetycjami,
myslę o stałej pracy, ale nie wiem, czy uda mi się to pogodzić ze studiami.
Mój chłopak (jesteśmy razem od 5 lat) studiuje wieczorowo, czasem gdzieś
dorywczo pracuje i też nie ma zbyt dużo czasu. Oboje jesteśmy z Wa-wy i
mieszkamy z rodzicami. W przyszłoś...
-
ZA tydzień mam wyznaczony termin porodu , bardzo się boję a jednocześnie
cieszę sie że będzie dzidziuś. Ciągle tylko coś dla niego kupuję. Ubranek mam
multum. Gdy byłam ostatnio na wizycie u mojego lekarza ginekologa (który
jest obecnie na urlopie) powiedział mi że w każdej chiwli mogę urodzić . Ja
nadal chodzę do pracy i 2,5 km codziennie muszę iść do domu. Na 30m września
mam wyznaczony termin porodu ale czuję się dobrze. Wszycsy sięsśiejąże mam
brzuszek jak piłka lekarska. In...
-
Jestem w prawie 2 letnim zwiazku z 13 letnia roznica wieku...Zareczylismy sie
dosc niedawno...A ja zaczynam miec watpliwosci:( W chwili obecnej jestem za
granica(nie widzielismy sie prawie 3 miesiace) i coraz wiecej zaczynam myslec
o rozstaniu...JA jestem bardzo wrazliwa,romatyczka...ktora potrzebuje duzo
zainteresowania...Wygladaloby na to ze skoro jestem tutaj a on teskni
powinien wlasnie bardziej sie starac, pisac i czesciej dzwonic...A tu nie!
Kiedy powiem mu ze znowu o mnie za...
-
jestem juz ze swoim chlopakiem 3,5 roku,mieszkamy 2,5 roku.
powiem krotko i szczerze: ja chce wziäc slub i miec dziecko, on tez tak
twierdzi, ale z jego strony konczy sie na gadaniu. byc moze troche przesadzam,
zbyt czesto o tym wspominajäc i czasem niestety naciskajäc ale ja mam juz 33
lata, mam obsesje ze urodze jakies chore dziecko jak bedzie za pozno, a po
drugie to mieszkamy za granicä i status wiecznej studentki mi nie odpowiada!
specjalnie dostalam sie tu na studia, by miec legal...
-
Witajcie
Dawno mnie tu nie było. Ale teraz mam problem i musze sie chociaż
wygadać
Kilka dni temu zostaliśmy zaproszeni na impreze do rodziny mojego
meża (w tą sobotę), ja tego dnia pracuje do późna wiec nie bede
mogła jechac, ale mąż oswiadczył że on pojedzie sam na kilka godzin.
Rozmawialiśmy już wczesniej na temat tego pomysłu, który mnie sie
nie podoba, po pierwsze uważam że na imprezy na które jesteśmy
zapraszani oboje powinniśmy chodzić oboje (albo wcale), po drugie
jeste...
-
Jak wygląda Wasz dzien codzienny?Pracujecie uczycie sie czas spedzacie w domu
czy poza nim?Jakie macie obowiązki młode mezatki(ma na mysli rowniez te
zwiazane z prowadzeniem domu) i czy sie z nich wywiązujecie ?I jak to robicie
ze pracując macie czas na zajmowanie sie domem ba dziecmi i czas na
przyjemnosci ijeszcze tak swietnie wyglądacie??????