-
Czasem lepiej przelać coś na papier, wyrzucić z siebie, by pozbierac własne
myśli... a może jest tu ktoś kto jest lub był w podobnej sytuacji, pomorze
dobrym słowem , pocieszy lub zbeszta....
Jestem młoda mężatką, zaledwie rok po ślubie, mamy cudownego synka, obecnie
spodziewamy się drugiej dzidzi.
Kocham męża, wiem, że on kocha mnie, dziecko wie, że ma tatę i uwielbia z nim
spędzać czas, ktoryc z tatą ma dużo.
Ale jest to ale...
Od pewnego czasu zaczynam marudic, robić się upierd...
-
dopoki bylam bezrobotna dbanie o mieszkanie, gotowanie itp., itd. bylo moim
zadaniem i nie mialam zupelnie nic przeciwko temu. Zaczelam prace, od 8 do 17,
czasem tez w nocy. A, kurna, jesli chodzi o dbanie mieszkanie, zakupy, itp.,
itd . NIC sie nie zmienilo. Dalej wszystko na mojej glowie. Maz czasem
wyjezdza na delegacje, nie ma go w tygodniu, przyjezdza tylko na weekend -
dobra, wtedy rozumiem, robie wszystko. Ale jak jest w domu i tak nic mi nie
pomaga, bo nie ma czasu!!!A co robi??...
-
Moja historia moze byc troszke dluga, ale potrzebuje rady...
Mam 22 lata.Bylam z moim bylym chlopakiem 6 lat, dzieki niemu mam wiele
pozytywnych i negatywnych doswiadczen. Wymuszona na mnie zborcje, bicie,
ciagle awantury.. W trakcie jego wyjazdow treningowych bylam sama, nie mialam
sie do kogo odezwac, poniewaz nie moglam miec kolezanek, o kolegach juz nie
wspomne.. Od kad dowiedzialam sie, ze dostalam prace w Anglii wszystko sie
zmienilo.. Byl cudowny, zaczal mnie w konc...
-
witam wszystkich,
właśnie wyszłam ze szpitala po wycięciu jednego jajnika. Historia jest
dłuższa, bo za mną choroba - endometrioza. Właściwie i za mną i przede mną.
Lekarze mówią, że nie poznali jej do końca, znają sytuację, że powraca...
Leczy się je na dwa sposoby: albo przez wywołanie hormonami menopauzy (mam
nieciałe 21 lat!) albo po prostu (i to mi zaleca lekarz) zajść w ciążę.
I tu się zaczynają schody..Jestem na III roku studów, piszę pracę
licencjacką. Pracuję, miałam w pl...
-
...jestem "bez" męża ok 3 lat.Przyjeżdża co 2-3 miesiące na 2 tygodnie.Mamy
trójkę dzieci:8 lat,6 lat i pół roku.Mam nadzieję że to niedługo się skończy-
te wyjazdy , tęsknota,problemy.Ciężko jest nam się rozstawać.Mam wszystko na
głowie-dzieciaki,dom,rachunki ,zakupy.Na szczęście przyjeżdża za miesiąc i
zostanie z nami do marca, później jeszcze nie wiadomo....A jak jest u was??/?
-
maz raczej sie takimi przyzemnymi sprawami nie trudnil. Gdy jeszcze mieszkal u
rodzicow, robily to za niego 3 siostry i mama. Potem przez jakies 1,5 roku
mieszkal sam i okazalo sie, ze wie, do czeo sluzy scierka, garnek i zelazko.
Nastepnie byl slub i sie do niego wprowadzilam, niestety przez pol roku bylam
bez pracy i zajmowalam sie domem. Myslalam, ze to sprawiedliwy podzial
obowiazkow - on ma prace poza domem, to ja pracuje w domu. naiwnie myslalam,
ze gdy znajde prace, to obowiazki...
-
Jestem zalamana. Niedlugo wychodze za maz i bardzo kocham mojego
narzeczonego. Niestety wlasnie w nowej pracy poznalam innego chlopaka. On nie
wie, ze ja biore slub, w ogole tak ledwo sie znamy, ale widze, ze mu sie
podobam. W pracy mam ciezkie klimaty, jako mlodej dziewczynie tuz po studiach
trzy babska podkladaja mi bez przerwy nogi, a ja sie z nimi kloce. A on chyba
najbardziej ze wszystkich lubi mnie i ciagle sie do mnie usmiecha. Jest tak
sympatyczny, mily, uczynny i przystoj...
-
i to wkurza mojego narzeczonego. moze to z milosci, moze to dlatego, ze jest troche mlodszy ode mnie, a moze to jedno i drugie, ale traktuje go jak male dziecko i mowie co ma robic, czesto mam ochote zrobic cos za niego dla niego. czesto przez to powarkujemy na siebie. ale nie wiem, jak mam o niego dbac, zeby nie byc nadopiekuncza?
-
Mam problem. Otóż moj mąż dostał propozycję pracy w firmie transportowej jako
kierowca TIR-a. Teraz pracuje przy budowie dróg(obsługuje jaką tajemniczą
maszynę) w miejscowości, gdzie mieszkamy. W sezonie pracuje od godz. 6 czasem
do 20, w zimę krócej. Jeśli jeździłby TIR-em musiałabym sie liczyc z tym, ze
ciagle nie byłoby go w domu. Argumentem "za" jest jeszcze płaca-jako kierowca
zarabiałby ponad dwukrotnie wiecej, niz teraz. Co prawda teraz nie zarabia
mało, na wszystko nam sta...
-
Jesteśmy około 1,5 roku po ślubie, mamy śliczna i kochana 9 miesięczną
córeczkę Alę. Ja pracuje ( na szczęscie w normalnych godzinach tj,8-16) ona
całe dnie zajmuje sie dzieckiem. Wracam do domu i w miarę możliwości staram
sie jej pomagać ale trzeba sie przyznać ze nie zawsze sie udaje. Po kilku
miesiącach po przyjsciu na swiat naszego szkraba stwierdziliśmy że musi
wrócić do szkoły, i wróciła. Wiec teraz plan miesiąca jest następujący: ja
pracuje poniedziałek-piątek, potem sobota...
-
JAk sobie radzicie z całą toa robotą domową - pranie, sprzątanie, gotowanie
obiadków, etc? Ja siedzę codziennie do 17.30 w pracy, potem szybko lece do
domu i dopiero biorę się za szykowanie jakiegoś żarcia. A na sprzątanie juz
nie mam siły ani chęci. Pozostaje sobota, ale wtedy mam zjazd rodzinny
(mieszkamy z moja babcia, która czeka na całą rodzinę) i w takim tłumie tez
to sprzatanie mi nie wychodzi. Coś tam zrobie wieczorami, ale też nie zawsze:
(. JAk Wy sobie radzicie?
-
Dziewczyny, często was czytam, ale jeszcze nie pisałam, może coś mi
poradzicie. Nie wiem, może histeryzuję, bo jestem ostatnio bardzo zmęczona.
Mamy po 30 lat. Jesteśmy od roku małżeństwem. Wszystko się dobrze układa
między nami. Mój mąż jest bardzo opiekuńczy, jest optymistą, wspiera mnie,
pociesza i się kochamy.
Ja mam własną firmę. Mój mąż pracuje w państwowej instytucji i zarabia mniej
ode mnie. To nigdy nie stanowiło dla mnie, ani dla niego problemu. Ostatnio
jednak to z...
-
czesc nowa na forum jestem cztery miesiace po slubie, wczesniej troche
mieszkalismy razem, nie wiem co robic, jestem prawnikiem, mam prace w Polsce,
urzad ale zawsze cos jest, maz nie ma pracy stalej tylko jakies dorywcze,
jest z zawodu bankowcem i jest mu trudno znalezc prace w zawodzie, od pol
roku mamy calkowity brak stabilizacji zyciowej,
najwazniejsze chyba jest to ze on mnie strasznie kocha, w ramach dorabiania
sie wyjechal na 2,5 miesiaca do Anglii, wrocil wczesniej tylko d...
-
dylemat moj dotyczy - pracy, dziecka i - poniekad - faceta.
z moim M znamy sie juz 2 latka, planujemy wspolne zycie, mielismy wynajac
mieszkanie i zamieszkac razem, ale nieoczekiwanie on stacil prace, ja
zarabiam niezbyt wiele, to wyklucza zycie z mojej tylko pensji. tymczasem w
firmie gdzie ja pracuje szykuje sie redukcja etatow. zaniepokoilo mnie to
bardzo, bo moze tak byc, ze za chwile okaze sie ze i on i ja pracy nie mamy i
wtedy nasze plany o wspolnym zyciu odsuna sie na nie w...
-
Jesteśmy małżeństwem od prawie 3 lat. A ostatnimi czasy denerwuje mnie to, że
mąż strasznie jest za kumplami. Ja rozumie, że spotkać się z nimi można ale od
czasu do czasu a nie praktycznie codziennie! I to za wszelką cenę. Mąż jest
osobą towarzyską. Przed ślubem często spotykaliśmy się ze znajomymi ale wiele
razy było, że gdzieś sam na sam wyskakiwaliśmy. A po ślubie - nie pamiętam
kiedy byliśmy ostatnio gdzieś sam na sam na dłużej. Owszem parę dni temu
zabrał mnie do restauracji na ko...
-
Jestem mężatką od roku. Razem z mężem pragniemy mieć dziecko, ale jest
problem zmieniłam pracę i umowę mam na rok i nie wiem co mam robić. Może dla
Was ten problem okaże sie mało waży, bo przeciez wszyscy wiemy jak ciezko
jest dostac pracę i w związku z tym trzeba ją szanować. Ale czy ktoś mnie
rozumie???? Oglądam sie za każdym dzieckiem jakie zobaczę to straszne
uczucie chcieć a nie móc.
smutna
-
Cześć,
chciałabym Was prosic o jakieś pomyśly, rady i refleksje na temat podejmowania decyzji o dziecku. (mam ndzieję że to dobre podforum na ten temat).
Parę słów o mnie: 24 lata wkrotce konczę pierwszy kierunek. Mąż 25 lat, I rok zaocznych studiów. Pracuję, zarabiam niezle, poniżej sredniej krajowej, a tym bardiej warszawskiej, ale na poł etatu to ok, tymbardziej ze mam też stypendium. Póki co dośc oważnie myslę o pracy naukowej. Maż się zwolnił z pracy ale już ma znalezioną nastepną ty...
-
Mam 25 lat,10m-go synka Patryka,od 15 lipca 04 jestem mezatka ale wlasnie
przechodzimy trudny okres.Przed slubem znalismy sie z mezem 5 lat wiec
wydawac by sie moglo,ze czasy docierania sie mamy juz za soba,a tu sie
okazuje,ze jednak nie! Moj maz pracuje na budowie i przy
dociepleniach,wczesniej zarabial ok 1500zl na misiac wiec dalo sie jakos
przezyc,ale po zwolnieniu z firmy budowlanej znalazl nowa prace,w ktorej
zarabia 800zl,chociaz do konca nie wiadomo ile,bo praca bez umowy ...
-
Witam.
Mam doła,bo uświadomiłam sobie ,że mój własny mąż mnie olewa.
Kocham go ,robie wiele rzeczy z myślą o nim gotuje jego ulubione
potrawy gdy mnie o nie prosi,pieke ciasta do kawki bo jest żarłokiem.
Kupuje różne duperelki gdy wiem ,że są lub będą mu potrzebne.
A on..?
On mnie olewa,nie przytula ,nie całuje itd.
Wogóle mam wrażenie ,że nie robi nic z myślą o mnie.
Nie docenia mojego poświęcenia dla rodziny,domu.
Sex rzadko,przeważnie kładzie się obok i zasypia.
Ostatnio b...
-
Witam wszystkich,
prosze o podpowiedź co mam zrobić bo zaraz zwariuję! Mąż od 2 lat
jak stanie się coś złego np. zwolniono go z pracy, miał stłucznke
itp. robi mi jazdy, że sie zabije. Nadużywa wtedy alkoholu. Nie mogę
sobie z tym poradzić. Wydzwania o mnie przez 24 godziny na dobę,
dzwoni do znajomych, rodziny i się żegna, po paru godzinach
przychodzi do domu skruszony i przeprasza. Ja bardzo się boję, mam
trójkę malutkich dzieci, nie wiem co robić.