-
jestem mezatka od lat, mieszkamy razem od 3, tego lata wyjechalam sama do
pracy do miasteczka typowo turystycznego, do ktorego wiekszosc osob
przyjezdza poderwac kogos, no jest po prostu mnustwo napalonych kobiet
szukajacych facetow.
maz dojechal do mnie na miesiac, po jego wyjezdzie od paru osob dowiedzialam
sie , ze z jakimis dziewczynami sie umawial , tanczyl itp. on sam tutaj
bardzo sie dla mnie zmienil, znalazlam u niego numery telefow od dziewczyn,
ktore staral sie straszni...
-
Witam!
Jestem mloda mezatka z 5 miesiecznym stazem.Mieszkamy za granica. M.
jest tutaj od 20 lat. Przed slubem bylismy razem 3 lata. Ukladalo
nam sie dobrze. Niestety po slubie wszystko sie zmienilo, brak
szacunku, przemoc psychiczna itd.
On twierdzi, ze to wszystko tylko i wylacznie moja wina. On jest
nieskazitelny. Dzisiaj po cichych dniach, ktore trwaly tydzien,
probowalam sie z nim pogodzic. Doszlo do awantury, w ktorej kolejny
raz zazadal rozwodu i tego zebym wyjechala do ...
-
...z obcymi mezczyznami? Kolegami z pracy, znajomymi,
listonoszem ;) ? Czy dopuszczacie do sytuacji nader przyjacielskich
(smsow, rozmow) nie koniecznie czysto i wylacznie "kolezenskich" ?
-
Jakie macie postanowienia na 2007? A jakie marzenia? Ja kiedyśw 2004 roku
spisałam marzenia i postanowienia na 2005 rok. Zamknęłam je w butelce i po
roku otworzyłam. I wiecie co? Postanowienia - zadne nie spełnione, a marzenia
- wszystkie! :D TO jest jednak siła pragnienia! W tym roku też chyba tak zrobię.
A najbardziej w tym roku to pragnę przeprowadzić się do większego mieszkania,
albo chociaż mieć perspektywy na przeprowadzkę do większego mieszkania/domku
(marzenie ściętej głowy!)
i...
-
czytając niektóre problemy na tym forum. to tak myśle że ja bym
mogła podpiąc się pod niektóre z was. poprostu te problemy sie
powtarzaja w kazdych związkach.
ale opowiem wam moja histrię !!!
z moim mężem przed slubem chodziłam przez 3 lata, był jaki był, nie
był idealny ale takich facetów nie ma na tym świecie. był wogule
pierwszym facetem z którym wspólzyłam.
no i po trzech latach stało się zaszłam w ciążę. Z początku
cieszyłam się z tego faktu. W związku z tym postanowiliśm...
-
jak się dogadywaliście?czy od razu była taka sielanka?Bo mój mąż wraca
zmęczony z pracy, no i w sumie to rozumiem, ale jak tak się mało odzywa i
czasami jest zły-pracuje często na 2 zmianę, to wtedy zastanawiam się, czy
nie jest przypadkiem na mnie zły za coś, albo, że mu się nie podoba i takie
tam...Jak to jest u was?Czy czasami są trudne początki i czy to mija?Dziękuję
za wszystkie porady!Pozdrawiam!
-
Mam wspaniałego chłopaka, jest nam razem cudownie. On jest dyrektorem
generalnym i współwłaścicielem dużej firmy, a ja jeszcze studiuję zaocznię i
pracuję w 2 miejscach.
Ja dopiero sprowadziłam się do Polski i jest mi ciężko przystosowac się do
nowego miejsca. W ogóle przez pewien okres miałam depresję, bo dzieliła nas
różnica kilku tysięcy kilometrów, a ja tęskniłam,za stabilizacją - ale taką
mam pracę, że ciągle gdzieś wyjeźdzam. Od przyjazdu do Polski jest tak, że
nie mogę sp...
-
Pewnie jestem okropna zona, ale nie umiem sobie z tym poradzic. Mamy
2 miesieczne malenstwo, a moj mąż dostal awans, ktory wiąze sie ze
szkoleniem tygodniowym na Krecie, na ktore jedzie oczywiscie wiecej
osob.Szkolenie ma byc dopiero na poczatku wrzesnia, ale ja
kategorycznie zabroniłam mu. na sama mysl chce mi sie ryczec i az
sie trzese. Nie chodzi mi o to ze moglby mnie zdradzic czy cos, bo
po to nie trzeba jechac na Krete, ale sam fakt ze mialby jechac
sobie na Krete a ja mam...
-
przypadkowo odpowiedzialam na watek na forum "Psychologia", ale to forum
wydaje mi sie sympatyczniejsze i bardziej pomocne....
od prawie 2 lat jestem w szczesliwym zwiazku, niestety z Niemcem. a niestety
dlatego, ze ja jako Polka nie moge w jego kraju normalnie funkcjonowac. jako
studentka mam 90 dni pozwolenia na prace, a zadna firma nie chce nikogo
zatrudnic na 3 mies. w roku.
mam 28 lat, skonczone studia w Polsce, 2 lata doswiadczenia zawodowego, ale
zachcialo mi sie wyjechac...
-
MAM 23 lata mój facet 26 ,jesteśmy ze soba juz półtora roku ,on ciagle
powtarza że albo chcialby miec dziecko albo ze kiedy sie znim ozenie??
powtarza ale nic nie robi<ale z drugiej strony to ja mu zawsze mowie ze
dopiero jak skoncze studia> ,a ja mam wątpliwosci jaka bedzie nasza
przyszlosc.
Pisze do was drogie mężatki bo moze któraś też miała taki problem ze swoim
przyszłym mężem,a chodzi o to że jego ojciec odszedł od nich jakies 5 lat
temu i jego mama malo zarabia i m...
-
chciałam was zapytac co byście zrobiły na miom miejscu.. bo chyba stanelam w
punkcie i nie wiem co dalej...
problem dotyczy mojego kochanego.. jestesmy razem juz prawie 8 lat.. i dopiero
wchodziny w dorosłe zycie.. ja właśnie skończyłam szkołę i zaczełam pracować..
a moje kochanie... które jest w moim wieku skończyło studium protetyczne (2,5
roku) i teraz jest na 2 roku studiów zaocznie... meritum problemu stanowi jego
ojciec.. a moze oni obaj razem wzięci.. chciałabym, marzy mi się
us...
-
zarabiamy niewiele, mamy razem netto 2600 pln. On nie ma ambicji, jest mu
dobrze jak jest, twierdzi, że nie ma sensu gonić za pieniądzem życie jest
krótkie. Jego argument to taki, że gdyby pracował całymi dniami,nie było by
go w domu, nie mógł by mi poświęcić czasu, (nie mamy dzieci jeszcze) i że
woli być ze mną i cieszyć się miłością. Miał np. opcjęprzeniesienia siędo
innego działu ale na pracę w systemie 2-zmianowym i twierdzi że dla 300zł nie
warto. I tak ostatnio sobie myślę, ...
-
Jestem mężatka od 3 lat, mamy 1,5 roczną córeczkę. Ale od naszego ślubu
ciągle mam wątpilwości czy dobrze zrobiłam. Jestem raczej osobą, którą można
łatwo manipulować i dosyć słabą psychicznie. Problem polega na tym, że moja
mama, która czasami do nas przyjeżdza na kilka dni (mieszka kilkaset km od
nas) zawsze psuje atmosferę w naszym domu, tzn. wytyka mi, że mój mąż jest
niezaradny, że mało zarabia, i generalnie go nie akceptuje ani nie szanuje.
Mój mąż tez nie ma łatwego charakt...
-
szukam absolwentek tego kierunku.Potrzebuję pomocy związanej z pisaniem pracy
magisterskiej.
-
Jesteśmy razem już ładnych parę lat i, póki żadne z nas nie pracowało "na
serio", on twierdził, że WSZYSTKO dla NAS, najważniejsi jestesmy MY, a celem
było wspólne zycie i mieszkanie razem.
Później ja zaczęłam pracę- wtedy zmienił optykę: wspólne życie, mieszkanie
razem itd. odsunęło się na czas, kiedy on też będzie pracował (do czego wcale
się nie spieszył btw), no i kiedy skończymy studia.
Niedawno dostał pracę- najpierw umowy czasowe, więc "jakiekolwiek decyzje"
należy odsunąć...
-
jakie jest wasze zdanie na ten temat.
kiedy marna szansa na emeryturę i nawet jak zasuwasz od zmierzchu do świtu to
jako babcia/dziadek dostaniesz marne 600zł, kiedy mieszkania z roku na rok
drożeją nie proporcjonalnie co zarobków itepe
-
Super forum, w końcu można pogadać w miłym towarzystwie.Zajmuję sie
wychowywaniem niespełna dwuletniej córki/ powiedzcie kto wymyślił ten
obłędny termin,że kobieta "siedzi w domu" bo ja wcześniej/przed ciążą
pracowałam zawodowo i tylko w porywach pracowałam tak cięzko jak teraz
codziennie:-))))/.Mam 28 lat i 4-letni staż małżeński:-))
Uwielbiam poznawać nowych ludzi, więc podaje swoje ggu -3493964 a tu też
będę zaglądać:-))))))))
Pozdrófka
-
Czy Wy też tęsknicie za tymi chwilami i wspomnieniami jakie macie dotyczące
pierwszych paru miesięcy bycia z mężczyzną swojego życia? Tylko nie myślcie,
że u mnie coś złego się dzieje w związku niecały miesiąc po slubie. Wszystko
jest w jak najlepszym porządku-jesteśmy szczęśliwi, zakochani:)ale jednak
czasami wraca się myślami do tych pierwszych dni-kiedy się poznaliśmy-ta
fascynacja drugą osobą, ten dreszczyk emocji, to oczekiwanie na każde
spotkanie, jak ważny był każdy gest, d...
-
To będzie długa opowiastka.....o moim rozpadającym się małżeństwie.
Koniecznie potrzebuję kogoś kto mnie wysłucha i moze coś poradzi. Nie mam się
komu zwierzyć, nie mam żadnych koleżanek (odkąd zaczęłam pracować 3 lata temu
urwał mi sie kontakt z ludźmi).
Poznałam sie z mężem mając 19 lat, zaraz po maturze, przystojny w moim typie
wpadł mi w oko, bardzo go chciałam poznać i udało się, umówiliśmy się i
zaczęliśmy spotykac. Chodziliśmy w sumie chyba ze 4 lata, poznałam już
większ...
-
Ostatnio mój mąż bardzo się zmienił. Wraca z pracy i odrazu zasiada przed
komputer. mamy malutkie bliźniaki i nie powiem pomaga mi, ale często jest tak,
ze siedzi przed komputerem i prosze go o cos to mowi zaraz. A to zaraz trwa
nawet poł godziny. A dziecko w tym czasie czeka np na przebranie. Więc się
wkurzam i sama coś robie, a on z pretensja, że przecież by to zrobił zaraz.
Wszystko o co go poproszę to jest odpowiedź zaraz. wiec zaqzwyczaj sama robie
o to co go poprosze bo ilkez mozn...