praca

(567 wyników)
  • Zastanawiam się czy w ogóle kiedyś będę mieć dziecko..... może któraś z was ma podobną sytuację... Jesteśmy z mężem (ślub 1,5 miesiaca temu)2 lata po studiach - mgr inż po politechnice , jedni z najlepszych absolwentów na roku, konkretnego i niełatwego kierunku studiów. Po 8 miesiacach szukania pracy - jesteśmy z Krakowa- wreszcie znależliśmy pracę w zawodzie i pracujemy już od ponad roku. Zarabiamy netto: ja 800 złnetto, mąż 1000. Praca stresująca (on projektowanie i nadzór nad...
  • mieszkam z rodzicami i zaczyna być to dla mnie sytuacja nie do zniesienia zwłaszcza ze mama do wszystkiego sie wtrąca i caly czas krytykuje mnie i mojego męża do tego mam strasznie kiepską sytuacje materialną bo tylko mąz pracuje ja opiekuje się dzieckiem i rodzice czasem nam pomagają co stawia nas w jeszcze gorszej sytuacji bo potem mamy gadanie wyszydzanie i wypominanie.poradzcie mi coś albo chociaż powiedzcie jak to u was wygląda czy tez macie takie przejscia z rodzicami
  • zainspirowana wątkiem na innym forum pytam was drogie Mężatki i Goście (tylko proszę znowu nie oceniać autora- autor chce poznać wasze opinie i podyskutować) pytam co byście wybrały albo co według was byłoby lepszym życiem: A- praca na prestiżowym stanowisku ale z minimalnym krajowym wynagrodzeniem B- super zarobki ale np. sprzątaczka Nie chodzi mi tutaj o "jakość" wykonywanej pracy i zmęczenie po niej fizyczne czy psychiczne ale o wybór wartości między zarobkami a prestiżowym stanowisk...
  • UUUUU trochę mi smutno, bo jestem już po urlopie. Choć był cudowny, to smutno mi. Koleżanki z pracy dopiero się szykują... Może jeszcze uda się ukraść choć tydzień. A jak u was? Przed urlopem, czy już po? Jakie plany?
  • moj M siedzi w Anglii juz cztery miesiace zasuwa na nocki za minimalna stawke a teraz dostal propozycje lepszej pracy, kontraktu na rok, lepszych pieniedzy tylko tylko ze praca od zaraz i trzeba bylo pojechac 8 godzin do Edynburga. I on to sp....... bo nie zalatwil wszystkiego na czas i firma z niego zrezygnowala.Mialam do niego leciec za dwa miesiace, mielismy byc razem. zerzygnowalabym z pracy, zrezygnowalam z rocznego kontraktu w Anglii tylko po to zeby byc z nim. Jest nieopowi...
  • jak mi sie niechce... dzis dopadla mnie totalna niechec do wszystkiego. siedze w pracy i nic mi sie niechce, nawet udawac ze pracuje :-) ... cos okropnego. najgorsze jest to ze pic mi sie zachcialo ale niechce mi sie do kuchni pojsc ratunku...
  • jesteśmy małżeńśtwem od 3 lat.Wszystko układa się dobrze. Urządzamy nasze mieszkanko, oboje mamy pracę itd. Ale od pewnego czasu coś się psuje. Czasem jest super - tak jak na początku, a czasem to zachowanie mojego męża odbiega od pewnych dotychczasowych standardów.Ja potrzebuję czułości, bliskości, potrzebuję się czasem ot tak po prostu do niego przytulić - i do tej pory nie było z tym problemu. Ale ostatnio potrzfi mnie odepchnąć, mówiąc ze zabieram mu przestrzeń zyciową - bo np. chcę się p...
  • A ile wasi mezowie/narzeczeni? :) Z podzialem na czas w pracy i buszowanie po sieci dla rozrywki :) Tak mi sie pomyslal ten watek, bo mnie ktorys dzien z rzedu wieczorem glowa od komputera boli.
  • :((14)

    jest mi tak smutno ,że chce mi się ryczeć.Ryczeć z bezsilności .Siedze sama w domu M jest w pracy,ja od czerwca nie pracuję.Mam jakieś dorywcze zajęcia,ciągle chodzę na rozmowy,ale ogólnie to dupa.Dziewczyny ja naprawdę się staram i dlaczego nic mi nie wychodzi?Czy ja jestem taka głupia,brzydka i cała anty?Nie wiem co jest nie tak!! Najgorsze są dla mnie telefony od teściowej(oczywiście nie do mnie),albo od mojej matki czy już mam pracę,a dlaczego nie ,gdzie idę teraz na rozmowę...
  • Mąż zostawił mnie z 4-letnim dzieckiem bez pieniędzy, bez śrdoków do życia i bez możliwości pojścia do pracy (nie mam co zrobić z dzieckiem, na przedszkole nie mam szans). Wyjechał za granicę, po ponad miesiącu przesłał jakieś pieniądze, które ledwo wystarczyły na opłaty. Wyjechał z dnia na dzień, taką decyzję podjął po wizycie u swoich rodziców. Został pewnego dnia u nich na noc, następnego dnia wrócił i oznajmił że wyjeźdża. Na nic prośby cczy groźby, płacze i błagania by zo...
  • W skrócie :Jesteśmy 7 lat małżeństwem i układa nam się dosyć dobrze,ale...... no właśnie ale wkurza mnie to ,że mój mąż flirtuje z koleżankami z pracy. 2 lata po ślubie flirtował z koleżanką i ona podjęła tą gre i zaczęła dzwonić ,smsować ,itd. w końcu mąż zadużył się w niej. Twierdził ,że absolutnie nie bo totylkokoleżanka z pracy ale widziałam jak reagował gdy ją widział. Mąz zmienił prace iskończyło się . Teraz od kilku lat pracuje w innej firmie (w 80%kobiety)iznowu się za...
  • Maz zaraz po slubie zmienil prace.Jest dobrze platna i wiaze sie (oprocz tego ze z praca po 12 godz/dobe) to jeszcze z czestymi wyjazdami. A tam wiadomo zwiedzanie ciekawych zakatkow swiata, uroczyste kolacje, imprezy itp. No wlasnie... na poczatku klotnie byly tylko o to, ze ja ciagle wkurzalam sie ze nie po to bralam slub by byc sama. Przed ostatnim wyjazdem (a trwaja one srednio tydzien) stwierdzilam ze teraz to od tego zaczyna sie klotnia a potem wyrzucamy sobie wszystko inne. ...
  • zacznijmy od tego ze moj maz byl czlowiekiem na widok ktorego prztslowiowe nogi sei pode mna ugiely po raz pierwszy w zyciu i zakochalismy sie od pierwszego wehrzenia- jakkolwiek staroswiecko to brzmi. Imponowal mi ze zachowywal sie jak prawdziwy facet, potrafil mnie wziasc pod swoje skrzydla, super razem sie bawilismy, wspieralismy, seks byl przecuuudny.Po za tym byl czuly, opiekunczy i sprawdzil sie w najtrudniejszych momentach . Po czy sie zaczelo. Na poczatku sprowadzil i sp...
  • Czy wierzycie, że istnieją w małżeństwie związki partnerskie? Macie takie? Jak takie zasady wprowadzić? Mój ślubny jak każdy chłop jest leniuchem i jak mu się czegoś nie powie kilka razy, to tego nie zrobi. Ale chyba byłby podatny na równiejszy podział obowiązków, choć broni się przed tym jak może.
  • Hej. Czasem obserwuje to forum i mam nadzieję, ze i nie coś doradzicie. Jestem na półmetku ciąży i zastanawiam się nad L4 - lekarz proponuje mi od samego początku. Niby wszystko jest ok. Pracuje przez cały czas w szkole gimnazjum połączone ze szkołą średnią w dużym mieście - koszmar. Ciągle jestem zmęczona i zdenerwowana (choć staram się denerwowac jak najmniej). Uczę j. polskiego maturzystów i gimnazjalistów (przepraszam za określenie, ale ci ostatni to po prostu makabra:P). W związku...
  • Jakie macie plany, marzenia na najblizsze 5 lat. Podzielmy sie tym z innymi, moze szybciej sie zrealizuja:)
  • za 1,5 roku slub... znamy sie 4,5 roku. problem jest taki ze czuje ze prosto spod opieki rodzicow pojde "pod opieke" mojego Kochania... tzn nigdy wlasciwie nie bede tak calkiem niezalezna. chodzi tu troche o wzgledy finansowe, ale nie tylko. mam zamiar oczywiscie podjac prace ale mialam maly poslizg ze studiami i jestem dopiero na 2 roku zamiast na 3, ze wzgledu na charakter studiow nie mam mozliwosci podjac pracy, nawet jako roznosiciel ulotek. boje sie ze po slubie stane sie zbyt wygodna na...
  • Dzisiaj przeżyłam największą awanturę w moim życiu.Kłócimy się często i zawsze o to samo.Mamy dziecko,z którym ja spędzam całe dnie,bo jestem na wychowawczym.On wraca wieczorem z pracy,chcę żeby się nim trochę zajął,żebym mogła chociaż chwilę odpocząć lub też zająć się czymś innym.I tu się zaczyna problem.Na początek słyszę,że on wrócił z PRACY i też chce odpocząć.Zawsze to podkreśla,że to on pracuje a ja siedzę w domu i nic nie robię.Nie ma zielonego pojęcia jak wygląda mój dzień...
  • moje walentynki :) Wstałam o 7.30 żeby poleciec na siłownię, po 2,5 godzinie przyszłam do domu. Odsapnęłam pół godziny i poleciałam na zakupy. Przytachałam 2 siaty rzeczy które były mi niezbędne do przygotowania pysznej kolacji. ok 13.00 zaczełam gotowanie. Z kuchni wyparowałam po 16- stej. Szybki prysznic, zabiegi pielęgnacyjne... narzeczony przyszedł po 17.00 Siedliśmy do ładnie nakrytego stołu, zjedliśmy w miłej atmosferze, pogadaliśmy. Ok 19 wpadli znajomi na pół godziny. O 20- stej...
  • Witajcie, jestem tu nowa. Może mi pomożecie albo cos doradzicie… Mam problem, może trochę dziwny, ale nie wiem jak zacząć dorosłe życie. Właśnie kończę studia i nie mam pojęcia, co dalej. Wiem ze powinnam szukać pracy, ale nie wiem jak za to się zabrać. Przed obrona, po obronie, w trakcie pisania pracy dyplomowej, nie wiem. Na podpowiedz rodziców nie mogę liczyć, moja mama wychodzi z założenia ze się nie wtrąca, bo jakkolwiek doradzi to potem i tak będzie na nią, jak nam się...
Pełna wersja