praca

(567 wyników)
  • alkohol(10)

    Witam Jestem rok trochę ponad rok po ślubie. Jakiś czas temu wyprowadziłam się od męża. Problemem był alkohol . Mąż kupował sobie po 3,4 piwka dziennie. Po wielu rozmowach i kłótniach przestał kupować piwko w tygodniu. Natomiast w weekendy szukał tylko sposobności do wypicia. Jest mężczyzną inteligentnym ambitnym, ma dobrą pracę, nadal go kocham, ale czuję, że życie z nim stanie się koszmarem ( już takie było przed moim odejściem). Czy znacie kogoś kto miał taki sam problem i...
  • Ja zaraz wyruszam na ploty do przyjaciółki i chciałabym jeszcze zajrzeć do sklepu z bielizną i z jeansami. Męża wysłałam na zakupy po żarełko.
  • Moje kochane dzisiaj jestem ostatni dzień w swojej obecnej firmie.Od poniedziałku zaczynam nową pracę, w nowym mieście i na nowym stanowisku.Wczoraj obecny szef i najbliższe mi osoby z firmy zrobiły mi pożegnanie w resteuracji.Trochę mi żal, ale również postawa szefa pchneła mnie do szukania czegoś nowego.Dzisiaj idziemy z mężem do kina, a jutro wyjazd w nieznane.Maż zostaje na półtora miesiąca, i dołączy do mnie.Cieszę się ale jak patrze na swoje biuro to mam łzy w oczach.Pracowa...
  • Bywa właśnie tak. Spotkanie, zauroczenie wielka miłość, szaleństwa, wizja nowego życia, szczęście a potem dół.... ciemność, smutek, rozterki. Spotkałam mego męża gdy był na życiowym zakręcie, nie miał pracy nie mniej jednak wydawał się taki wspaniały, mądry romantyczny i w ogóle. Ja w wieku wówczas 26 lat miałam stanowisko dyrektora ogólnopolskiej firmie handlowej zatrudniającej 600 osób. Własny pokój sekretarkę itp. Nie mniej jednak praca nie dawała mi oczekiwanej satysfakcji pon...
  • Jesteśmy po ślubie niecałe 3 tygodnie a ja już się obawiam. Obawiam się, że sami z mężem zagubimy się w tym do czego dążymy-w tym co robimy. Chodzi mi o pracę-zarabianie pieniędzy-dążenie do czegoś lepszego. Już nieraz pisałam na tym Forum i nie tylko na tym o tym jak wygląda nasze życie zawodowo-szkolne. Ja studia już skończyłam-tzn licencjackie-ale w naszej sytuacji nie stać nas narazie na to żebym poszła na studia magisterskie. Pracuję w tygodniu od poniedziałku do piątku od 8 ...
  • i szukam pracy:( od niedawna, w zasadzie narazie nic mnie nie ciśnie i nie musze jej mieć ale coraz bardziej przytłacza mnie siedzenie w domu. Mąż pracuje od rana i wraca wieczorem taki umęczony że nawet czasem nie pogadamy. Dlatego wszystkie dni wyglądają podobnie. lubie sobie coś ugotować czy zrobić w domu (mieszkamy u teściów)ale chyba potrzebuje czegoś jeszcze... sama nie wiem czego, narazie rozglądam sie trochu za pracą. A jak to jest u was, pracujecie czy prowadzicie dom??
  • Jestesmy rok narzeczenstwem, wciaz zakochani w sobie, wpatrzeni...ale moj przyszly maz pracuje bardzo dlugo...od 8, 9 do 22...i na nic moje placze, zale ze czuje sie samotna, on wszystko tlumaczy ze to dla mnie, a ja nie rozumiem...nie chce tak zyc z nim...jak to zmienic, czy w ogole da sie...czy czeka mnie zycie z nim, ale obok..likendowe, bo on nawet jak ma dzien wolny to jest tak wykonczony ze nic nie da razy...
  • czesc jestem malzonka od kilku miesiecy i zaczynam miec dosc. Moj maz od pol roku nie ma pracy i nie moze znalezc, z zawodu jest bankowcem, mial prace w banku ale go zwolnili- dwa miesiace przed slubem, z przyczyn podobno ktorym nie zawinil. Zyjemy z moich pieniedzy, bo ja mam prace, cp prawda w Urzedzie ale zawsze, tylko ze juz nie mam sil. wszyscy nasi znajomi nawet jak sa po slubie to jakos sobie radza, biora jakies kredyty, buduja sie, albo po prostu pracuja i wspolnie cos bud...
  • Na początek Witam Was serdecznie. W Bożenarodzenie miałam ślub - nie mamy jeszcze dwóch tygodni!; od 02.01.06 podpisałam umowe na zastępstwo (szkoda, że taka choć zawsze lepsze to niz siedzenie w domu) a w tym roku planujemy zajść w ciążę mam - już 28 latek. Wiecie coś więcej na temat umowy na zastępstwo? z tego co wiem ma takie same zasady co umowa o pracę jednak nie chroni kobiet w ciąży czy to pewne? pozdrawiam wszystkie mężatki i przyszłe!!! PAPA!!!
  • Dziewczyny, powiedzcie mi czy ja soie wyszukuję problemy czy faktycznie coś jest nie tak. Jesteśmy z mężem 3 lata po ślubie, on pracuje ja nie, bo jestem w ciąży i czekamy na dziecko. Siedzę w domu i wariuję, nie umiem sobie znaleźć miejsca jak jestem sama, czynności nabierają sensu dopiero jak wraca do domu mój maż. Kocham go bardzo i jest dla mnie najwazniejszy. Mam do siebie pretensje, że nie umiem sobie psychicznie radzić bez niego, caly czas mam poczucie ze skoro on pracuje na nas ...
  • Mam roczna córeczkę, męża którego bardzo kocham , a może mi się juz tylko tak wydaje. Własnie problem dotyczy jego. Całymi dniami jest w pracy ja zajmuję się dzieckiem, jestem juz cholernie zmęczona i mam serdecznie dość. Ale mój mąż chyba tego nie rozumie i nie dociera do niego co mówię. On sam właściwie zachowuje się egoistycznie, kąpiel , meczyk, najlepiej nie zawracać mu głowy bo on jest zmęczony. Rozumiem że cięzko pracuje żeby nas utrzymać , ale szczerze powiem mam tego po dziurki...
  • Postaram sie opisać krótko. Jesteśmy razem od kilku lat, znamy sie ok 6. On starszy ode mnie kilka lat, ma 27. On nie pracuje, dorabia tu i tam, od roku szuka pracy, mimo że ma dobry zawód to brak doświadczenia i przede wszystkim papierów - zatrzymał sie na etapie pisania pracy mgr. Ja pracuje na zlecenie na pół roku, studiuję zaocznie, i każde zarobione pieniądze oddaję za długi (czesne), zarabiam ok 600 zł. W 2007 on ma dostać mieszkanie, małe bo małe ale będzie, niestety musim...
  • Sport(6)

    Hej dziewczyny, mam pytanie - ile z was uprawia regularnie jakis sport? A jak tak to jaki i jak czesto? Mam wrazenie, ze wiele z moich kolezanek ostatni raz uprawialo sport na lekcjach w-f w liceum, nie liczac spontanicznych wypraw rowerowych raz na ruski rok. Ja kiedys nienawidzilam sportu, nie lubilam sie ruszac i mogloby sie wydawac ze po pojsciu do pracy nie powinnam miec czasu i ochoty na ruch, a jednak wlasnie sie to po pojsciu do pracy odmienilo - tyle godzin siedze przy biurku, ...
  • Nie wiem co się u nas w małżeństwie ostatnio dzieje... Przed ślubem i przez pierwsze pół roku po ślubie wszystko było pięknie, byłam po prostu super szczęśliwa, a teraz po prostu już czasami nie mam siły! Mąż z czułego, kochanego i opiekuńczego zmienił się w nerwowego, niecierpliwego i niemiłego faceta. Bardzo często zwraca mi uwagę, że coś robię lub zrobiłam źle, jest dla mnie opryskliwy, nie mogę go nawet spytać o powtórzenie jak czegoś nie dosłyszałam, bo zaraz się wkurza. Zauw...
  • dzien dobry panstwu!napisze pokrotce o co i chodzi:mam skrzywienie kregoslupa- skolioze od dziecka drugi stopien ledzwiowo-piersiowa!odkad pamietam mialam przeciwskazania przez lekarza ortopedy:ze:nie moge dzwigac do 5 kg.zadnego stania,przeciagania,wyginania,wiedzac co mi jest zatrudnilam sie jako szyjaca osoba wiadomo jak sie szyje to sie siedzi bylo mi dobrze nie mialam prwie zadnych dolegliwosci ze str.kregoslupa czasami pobolewalo mnie w krzyzu.Z czasem okazalo sie ze moja pra...
  • MIalam wczoraj bardzo dziwna sytuację. Chodze zazwyczaj nieumaowlana. Mam 28 lat. Wylgadam blado, i moze trochę nijako bez makjazu. Musialam wyjsc z domu, tuz po wstaniu. Ale nie spieszylam sie. Poszłam na rozmwoe kwlaifikacyjna, pokazuje referencje (duza firma, korporacja, ludze z wyksztalceniem min. wyzszym, czyli+ podyplomowki itd), a problemem byl chyba moj wyglad. No bo: jak osoba z takimi referencjami moze byc nieumalowana! Te krytyczne spojrzenia juz na wejsciu,.. ze jest...
  • Czy bycie z dzieckiem przez 24h na dobe to nie praca? Napewno tez przyjemnosc,ale to tez potrafi byc meczace a za to nikt nie placi.Zaraz pewnie ktos odpisze"przeciez tego chcialas",tylko,ze nie sama sobie dziecko zrobilam,zebym musiala sama sie nim zajmowac. Monika...
  • moj facet od 2 miesiecy ma dwie prace i rzadko sie widzimy raz lub 2 razy wtygodniu i to po kilka godzin na wiecej nie ma czasu ...bardzo mi ztym ciezko,siedze w domu i niewiem co mam ze soba zrobic??to znaczy mam duzo do roboty ale po prostu chcialabym w tym czasie byc znim a on pracuje ...niewiem jak to wytrzymac??co zrobic zeby to sie zle nie odbilo na zwiazku??no bo przeciez ja chodze na disko bez niego czy do baru itd.bo jak go nie ma to musze z innymi ludzmi gadac i wtedy mo...
  • Dziewczyny, Jakoś tak się przyjęło, że wiek 30 lat jest dla kobiet "przełomowy" :) Jako, że ja zbliżam się do niego wielkimi krokami, pomyślałam, że może fajnie założyć wątek, co nam, jako 30tkom udało się osiągnąć, z czego jesteśmy dumne itp. To może zacznę: - znalazłam miłość swojego życia i niedługo obchodzimy 5 rocznicę ślubu - zamieniłam mieszkanie na domek pod miastem (wprawdzie w kredycie, ale zawsze :) - właśnie dostałam awans i równolegle dostałam ciekawą ofertę innej pra...
  • fakty.interia.pl/news?inf=680041 co Wy na ten temat sadzicie??Wkurza mnie juz ta gadka....chcialabym miec juz dziecko i nie jestem osoba, ktora stawia kariere ponad wszystko...po prostu nie stac mnie na dziecko gruga sprawa, ze tak duza rotacja na rynku pracy pozbawila mnie jakakolwiek poczucia bezpieczenstwa ....ach szkoda gadac...a Ci z Brukseli sa tylko mocni w gadce...Apeluja! A niech w d***e sobie wsadza te apele!Wykarmia nasze dzieci??Watpie!Pozdrawiam przyszle mamy, ktorym...
Pełna wersja