praca

(586 wyników)
  • Cześć Dziewczyny! Czy któraś jeszcze nie jadła dzisiaj obowiązkowego pączka? I jak w związku z tym Wasze odchudzanie? Macie jakąś tradycję tłustoczwartkową w pracy? Przynosicie pączki, czy może funduje je szef(owa)? Mój szef działu się nie popisał, ale szefowa firmy podobno co roku nas obdarowuje. Podobno, bo jakoś nie pamiętam z poprzedniego roku tego zwyczaju ;) Za to chapsnęłam jednego z działu grafików, mmmm....
  • Maz szuka pracy (stracil ja 2,5 miesiaca temu).od tamtej pory byl moze na 4 spotkaniach o prace, bo dziecko ciagle chorowalo i byl z mala w domu.Teraz mala jest zdrowa, zaczyna sie szukanie pracy.ja pracuje caly czas, on potrafi szukac pol roku roboty.Ma wysokie wymagania, nie pojdzie za niska pensje ( wsumie to rozumiem, ale ile mozna?).Sama utrzymuje dom.Po pracy nie sprzatam, nie odkurzam-robie to w weekend, on w domu tez mi nie pomaga za wiele.Sterta naczyn do zmycia, tylko dz...
  • Znalazłam Wasze forum chyba nie przez przypadek ;) Wiele podobnych wątków czytałam ,ale jak wiecie każdy przyapdek jest inny. Może się przedstawię: mam 33, jestem Mamą prawie 10 mies Amelki, pracuje jako nauczyciel. Stoję właśnie przed wyborem, którego w zasadzie dokonałam, a w zasadzie dokonali go moi przyjaciele, znajomi, rodzina. Chodzi o powrót do pracy. Nie chcę wracac do pracy i nie zrobiłabym tego gdyby nie to,że mam za sobą półtora roku stazu na nauczyciela dyplomowanego/cz...
  • Dziewczyny, mamy pracujące, jestem niezmiernie ciekawa czy którejś z was udało się nauczyć dobrze j. angielskiego (płynnie w piśmie i mowie) zaczynając późno nauke tzn. po 30-ce. Chodzi mi o naukę bez wyjazdu na zagraniczny kurs, mając już dziecko/dzieci i pracując zawodowo w tym czasie. Jeśli tak - to ile wam to zajęło? z jaką intensywnością? No i wogóle JAK? CZY TO WOGÓLE JEST MOZLIWE? Pytam, ponieważ już tracę nadzieję, że mi się to uda. Jest mi naprawdę wstyd!!! z powodu n...
  • Drogie Mamy Pracujące, to jest wątek, w którym będziemy mogły znaleźć różne sprawy związane z naszymi prawami, głównie pracowniczymi. Tu będziemy mogły rozwiać nasze wątpliwości, zapytać i doradzać, choćby dopisując własne doświadczenia.
  • czy wy mamy pracujące z perspektywy czasu i już własnego doświadczenia podjęłybyście prace mając 3 letnie dziecko i 3 miesięczne nie musząc tego robić ze względów finansowych? co więcej robota super, tylko za takie pieniądze że na opiekę dla dzieci akurat starczy. za przemawia zdobycie doświadczenia, trudna sytuacja na rynku pracy i kompleksy i frustracja siedzącej w domu mamy. przeciw: to że nie wiem czy czasem nie będę bardziej sfrustrowana musząc żyć z wieczną tęsknotą i że dzi...
  • Mam umowę na czas określony do końca lipca. Powiedzmy że teraz zajdę w ciążę. Nie mam wielkich szans na przedłużenie umowy, a z resztą nie za bardzo lubię tę pracę. Czy w związku z tym jak pójdę na zwolnienie lakarskie zaraz jak tylko się dowiem że jestem w ciąży mogę na nim być aż do porodu. Normalnie jak sie jest na zwolnieniu lekraskim to po 182 dniach mozna isc na zasilek czy cos. A potem mi się należy urlop macieżyński płatny normalnie 100%. A potem to zdaje się że już nic. Bo...
  • Moze to głupie ale bardzo stresuje sie przed powiedzeniem szefowi, ze jestem drugi raz w ciazy. pierwsza ciaze przelezalam w domu trzy ostatnie miesiace - zgrozenie przedwczenym porodem. wrocilam po macierzynskim i wypoczynkowym i dobrze sie pracowalo, bo mam nianie i nie musialam brac zwolnien na dziecko. problem polega na tym, ze szef nie docenia takich rzeczy. dla niego to oczywiste, ze ja jestem w pracy. a moze ja przesadzam? sama juz nie wiem. obecnie to dopiero poczatek (5 t...
  • Witam, chciałam sie przywitać. Pierwszy raz tu do was trafiłam :) Może wy mi możecie pomóc. Szukam kogoś kto sie zna na sprawach kadrowych, bo mam lekki metlik w głowie. Od maja do lipca pracowałam na pól etatu, od sierpnia przesłam na cały etat. Po trzech miesiącach mieli mnie zwolnić, bo się okazało, że moje pół etatu jest nie potrzebne, więc załatwiłam sobie od 5 sierpnia wakacje. Przaktycznie z dnia na dzień (30 lipca) okazało się że sytuacja się zmieniła i jest dla miejsce na cał...
  • hej.. witam po przerwie.. jestem w ciązy po raz drugi u tego samego pravcodawcy - w poprzedniej ciąży chodziłam do pracy do 21 tygodnia ( potem niestety wylądowałam na patologii ciązy) po macierzyńskim wróciłam do pracy, pracodawca był zadowolony ze mnie i mojej pracy.. Treaz ( lekarz kazal mi iśc na 2 tyg na zwolnienie z powodu nadciśnienia) mój szef powiedział że mam zostać na zwolnieniu do końca ciąży ( nie dając wyjaśnienia) - dodam, ze u mnie w regulaminie pracy jest napisane...
  • Siedzę i płaczę, nie tak wyobrażałam sobie powrót do pracy. To już prawie rok, jak wróciłam. Cieszę się, że mogę się ubrać wyjść z domu i porozmawiać z ludzmi, rozwijać się. Zarabiam dobrze. Ale mam już dosyć!!! Dosyć mam tego potwornego zmęczenia, wiecznego niedospania, bo przecież rano trzeba wstać, nieugotowanego obiadu, wszystkiego na mojej głowie. Dziecko widzę wieczorem, czsem wcale. Cierpię, po prostu czuję to. W pracy muszę się świetnie zorganizować, w domu też, jeśli nie ...
  • Witajcie, Tak z ciekawości pytam, czy dojeżdżacie do pracy same, czy wykorzystujecie swoje drugie połowy? Ciekawe, ile z nas wracając do pracy "zabrało" samochód swoim mężczyznom... ja w każdym razie tak :) Póki nie musiałam, to bałam się sama jechać, a teraz to ja podwożę męża do pracy, córkę do babci, a sama dalej do pracy. Co jest wygodniejsze? Kierować czy być podwożoną? Co się sprawdza w Waszym wypadku?
  • Pomocy!(10)

  • hej.. dawno mnie tu nie było( z rok chyba)... przepraszam za zaniedbanie klubiku ale przez ostatni rok strasznie dużo się działo I widzę ogromne zmiany.. ale do rzeczy - minęło 1,5 roku od kidy wróciłam do pracy po urlopie macierzyńskim. I JESTEM WŁAŚNIE W CIĄZY.. wczoraj sie dowiedziałam ( a w zasadzie przkonałam na 100% ) cieszę się jak głupia bo dawno o tym juz myślałam. tylko teraz nie wiem - jak zareaguje mój pracodawca - poprzednia ciaża była ciążą zagrożoną i teraz lek...
  • zawsze te same problemy, kto i kiedy?? jeszcze w listopadzie nasz "ukochana" szefoma wymawiała nam, ze sprzedałyśmy tak wiele, że w grudniu, to tylko urlop bezpłatny, bo będziemy siedziec i pić kawki!! teraz kiedy chcemy po 2 dni urlopu to koszmar.... jak tak można?? a kto będzie pracował?? wszyscy na urlopy?? a ja chce spokojnie posprzątać, uzupełnić zakupy, tym bardziej,że dogadałyśmy się która kiedy. wiecie co te szefowe to jakieś takie... dodam, że sama wychodzi kiedy ma ochot...
  • Trafiłam wreszcie na fajną opiekunkę. Młoda dziewczyna - pelna radości zycia i pomysłów energiczna i z inicjatywą. Córeczka ją b. polubiła - dziewczyna widac,że dużo w ciągu dnia pracuje z Małą, bo jest wiele śladów na to wskazujących ( kolrowanki, wycinanki, plastelina, wspólne pranie ubranek dla lalek, itp, itd. ) Wreszcie trafiłam na fajną dziewczynę - to czwarta opiekunka, kochana dziewczyna. Jest u nas dwa miesiące. Ale. Dziwne zbiego okoliczności powdujące NAGŁE znikani...
  • Witajcie.Może któraś z Was zna się lepiej ode mnie na prawie pracy.Jestem zatrudniona na czas określony do lutego 2006.Obecnie jestem od 3 m-cy na zwolnieniu lekarskim.Planujemy z mężem drugie dziecko(jeszcze w tym miesiącu).Czy orientujecie się jak to jest DOKŁADNIE,czy moja firma ma obowiązek przedłużyć mi umowę.Nie chcę zostać na lodzie!Czekam na Wasze opinie.Dzięki
  • Drogie Mamy!Mam pytanie- jestem mamą karmiącą,w styczniu wracam do pracy i chciałabym nadal karmić a co za tym idzie korzystać z przerwy na karmienie lub godzinę wcześniej wychodzić.Ale moja córeczka 27 stycznia skończy roczek,czy to nie za duże dziecko?Jak reagują Wasi pracodawcy?Kodeks pracy nie określa bowiem wieku dziecka...No ale są chyba jakieś granice zdrowego rozsądku,no bo załóżmy teoretycznie że ktoś karmi już 3ci rok..I co wtedy??A i jeszcze jedno-czy obowiązkowo wymaga...
  • tego ze pracujecie!!! Ja wychowuje swojego juz prawie 11 miesiecznego synka, i jest mi z nim dobrze.Kazda chwila z nim spedzona jest na maire złota ale... No wlasnie.Kiedy bylam w 4 m-cu ciazy musialam pojsc na zwolnienie.Grozil mi przedwczesny porod.No i tak bylam sobie na tym zwolnieniu,potem macierzynski, a teraz firmy w ktorej pracowalam juznie ma.Upadła!!! Nie mam do kad wracac:( Jestem z Gdanska,znalezienie pracy tu graniczy z cudem!A ja chce juz do ludzi.Chce pracowac,pomoc troche mez...
Pełna wersja