-
JAK WYGLĄDA WASZ DZIEŃ??
Ja wstaje o 5,30 spogladam na malutkiego skarba jak słodko spi potem
toaleta,rozczesanie włosów i kawa z mlekiem ,kakao dla meza sniadanie do
pracy, dla synka mleko lub herbatka.Potem szybki wskok w ciuszki przygotowane
i wyprasowane wieczorem przedniego dnia. Szybki makijaż tzn krem na twarz i
wytuszowanie rzes. Potem przewiniecie synka , ubieranie i pakowanie do
samochodu do babci. W pracy jestem 15min przed czasem wiec moge dokonczyc
makijaz czyli cienie do...
-
Dziewczyny,
Szukamy niani. Mamy wiele kandydatek. Jak spośród nich wybrać tą najbardziej
odpowiednią? Opieram się na własnej intuicji oraz na artykule Pani Justyny
Dąbrowskiej "o co pytać kadndytakę". Ale będę wdzięczna za wasze wskazówki.
-
Drogie Emamy,
Z perspektywy czasu (jak długiego?)- czy jesteście pewne, że dobrze
zrobiłyście wracając do pracy?
-
Drogie eMamy,
Piszę bo jestem na skraju załamania.
Dlaczego- wracam do pracy!!!
Muszę zostawić moją 4 miesięczną córeczkę na 9 godz.dziennie.
Szczerze mówiąc byłam już krok od porzucenia pracy byle zostać z moją Myszką
jednak przeważyła strona finansowa.
Proszę podzielcie się ze mną swoimi doświadczeniami.
Jak długo będzie mi tak bardzo ciężko?
Jak długo będę mieć poczucie winy ,że dla pieniędzy zostawiłam na pół dnia
swoją dziecinkę?
Czy po jakim czasie mie okaże się ,że córka wo...
-
witam dawno tu nie zaglądałam z braku czasu. A teraz mam problem.. moja firma
organizuje wyjazd integracyjny w weekend - od piatku wieczorem a powrót w
poniedziałek rano.. z rozmaitych delegacji wiem żę mogę jako mama małego
dziecka się wykręcić ale co zrobić z takim wyjazdem. Naprawde nie chce jechac
bo mam i tak mało czasu dla małej - w domu jestem dopiero koło 18-tej a
wychodze przed 8-mą. I żal mi każdego czasu który nie spędzam z nią?? czy mogę
sie wykręcić powołując się na przepis...
-
mój synek ma 15 miesięcy od kilku tygodni widzę jak cieszy się na przyjście
opiekunki.
Jak ja wracam z pracy, nawet nie chce się przywitać tylko dalej zajmuje się
zabawą. Serce mi się kraje.
Wracam z pracy ok 17-ej i staram się cały czas w domu poświęcać wyłącznie
jemu. Zauważyłam też że dużo lepiej reaguje na tatę niż na mnie (choć tata
też pracuje i wraca jeszcze później). Jeszcze miesiąc temu było odwrotnie.
Jak sobie radzicie z takimi uczuciami?
-
Chciałabym prosić o to abyście drogie mamy napisały opinię o mini przedszkolu
zorganizowanym w firmie gdzie pracujecie. Ma na myśli miejsce gdzie rodzice
mogą pozostawić swoje pociechy i spokojnie pracować a w przerwie na kawę
zobaczyć co porabia ich maluch , po pracy spokojnie odebrać dziecko bez
obawy,że nie zdążą , że przedszkole czynne za krótko a Wy stoicie w korku.
Będę wdzięczna za każde zdanie
ijas
-
Witam, jestem dziennikarką tygodnika Przyjaciółka. Przygotowuję materiał o
pracujących w domu mamach, które siedząc na urlopach macierzyńskich lub
wychowawczych wymyśliły na nowo sposób na siebie. I znalazły czas i siły by go
zrealizować :) Wiem, że w ten sposób zaczęła działać Ania Kotkowska.
Prosiłabym bardzo wszystkie forumowiczki o kontakt z nią. Dziękuję za pomoc
Anna Grzelczak
-
Cześć Dziewczyny.
Mam do Was prośbę...wręcz APEL!
Od połowy lipca pracuję jako sekretarka w państwowej instytucji.
To jest moja pierwsza poważna praca (mam 21 lat).Może macie jakieś triki,
dobre rady, doświadczenia, na których mogłabym się oprzeć.Czasami zdarza mi
się popełnić gafę, nie wiem czy zawsze musze być "w kołnierzyku", jeśli nie
to jak się ubierać.Uprzedzam, że mam bardzo wymagającą kierowniczkę.Będę
wdzięczna za rady i wsparcie.
Pozdrawiam :)
-
Mam nadzieję,że nie pomyślałyście,że nie wiem jak je napisać...
Chodzi mi o jedną z pozycji: przebieg pracy zawodowej
Pisałam jakiś czas temu,że chcę zmienić pracę ponieważ moi szefowie są bardzo
oporni na prośby o podwyżkę.
Postanowiłam więc złożyć w kilku miejscach swoje CV i mam kłopot bo nie
chciałabym podawać nazwy firmy-obecnego pracodawcy (przynajmniej narazie) bo
uważam,że na etapie poszukiwań nikomu nie te dane nie są do szczęścia
potrzebne.
A więc jak z tego wybrnąć???
...
-
Często się mówi, że po urodzeniu dziecka, jeśli brakuje możliwości powrotu do
pracy, to zawsze można założyć swoją działalność. Tu na forum z wypowiedzi
wnioskuję, że większość z nas jednak jest gdzieś zatrudniona.
Ale mam prośbę do mam pracujących na swoim albo znających takie mamy -
powiedzcie, czy i jak da się to połączyć z wychowaniem dziecka. Czy to w
ogóle jest możliwe przy takim maluchu do lat 3.
Zastanawiam się nad rozkręceniem biznesu, ale nie wiem, czy nie porywam się z ...
-
dziewczyny! powiedzcie coś miłego bo nie bardzo sobie radzę z tą sytuacją, a
prawdopodobnie nie będę miała gdzie wracać po macierzyńskim, martwię się
strasznie jak to będzie, tym bardziej ze mam okropny kredyt do spłacania, a
już teraz z dwójką jest nam ciężko. czy jest wśród was mama o podobnej
sytuacji?? niech napisze
-
Czesc Dziewczyny,
Bardzo lubie czytac to forum, podziwiam Was za to jak radzicie sobie z
laczeniem pracy i macierzynstwa. Czesto znajduje tu inspiracje i zastrzyk
energii.
Aktualnie nurtuje mnie jedna kwestia. Kiedy w tym galimatiasie znadujecie
czas dla meza/partnera ? Jak wygladaja Wasze relacje malzenskie ? Jak
godzicie ta sfere (przeciez tak wazna ) z tym codziennym kieratem ? Jakie sa
Wasze doswiadeczenia ? Jakich bledow sie wystrzegac a co pomaga zachowac
relacje malz...
-
Mamusie nauczycielki! Urodziłam w lutym, w styczniu były ferie zimowe, a ja
byłam w tym czasie na zwolnieniu lekarskim. Czy po urlopie macierzyńskim
należą mi się te 2 tygodnie jako część niewykorzystanego uropu
wypoczynkowego? Proszę o wyjaśnienia, z góry dziękuje, będę wdzęczna za każdą
radę. Może któraś z Was była w takie sytuacji? Nie znalazłam nic konkretnego
na ten temat w aktach prawnych i prawie pracy. Pozdrawiam.
-
Drogie mamy, powiem wprost - wracam do pracy i zostawiam 5,5 mies dzidziusia
z opiekunka i im blizej feralnej daty tym mniej radze sobie z tym faktem ...
Wydawalo mi sie ze bede dzielna a jednak dopadlo mnie ... totalna klapa,
straszna panika :(
od polowy wrzesnia wracam do pracy - i wydawalo mi sie ze sie pozbieram I
JUZ! teraz zaczne malutka przyzwyczajac do odpowiedniego rytmu dnia,
zasypiania, jedzenia etc... wszystko fajnie tylko malutka od 3 dni placze
przeraźliwie i za...
-
Otóż chcę zmienić pracę. Na razie tylko tak w myślach, bo praktycznie nie mam
kiedy tego zrobic (tj szukać pracy). Otóż moje szefostwo chce wdrożyć nowy
system komputerowy w firmie, i to juz od przyszłego roku. Własnie wróciłam z
urlopu i dowiedziałam się, że do końca roku czekają mnie wyjazdy słuzbowe,
celem poznania nowego systemu oczywiście.Będą to wyjazdy nawet miesięczne,
tzn pobyt w domu tylko w sobote i niedzielę, nikogo nie interesuje to że masz
rodzine, dziecko, życie pry...
-
Wróciłam do pracy 1.08. Niunia zaczęła właśnie 6 miesiąc. Pokarm ściągam w
pracy ok. 200 ml(karmię naturalnie + ściągnięte mleko + deserek + zupka +
herbatka codziennie).
Co jedzą wasze dzieci? Mam wrażenie że mojemu dziecku to nie wystarcza,
szczególnie mleka. Ile ml mleczka (ściągniętego) zjadają wasze dzieci pod
waszą nieobecność. Julka waży ok. 7600 g.
Wychodzę do pracy o 6.30 (przed wyjściem karmię piersią) i wracam o 16.30 -
karmię piersią o 17.00, 20.00 i mała budzi się jes...
-
Cześć Dziewczyny.
No tak jak w temacie..- czy wy tez czujecie się zmęczone?
bo ja tak, do tego stopnia że ciągle boli mnie głowa, chodzę zaspana, i mimo
4 -dniowego wypoczynku nadal czuję zmęczenie.
1. mam juz dosyc tej pracy, ciągłego marudzenia szefa i ???? przy wypłacie
2. marudzenia najblizszych w domciu
Jednym słowem wszystko mnie drażną i wszyscy czegos wymagają , wymagająąąąą
-
Dokładnie tak jak w tytule.
Mam 28 lat,średnie wykształcenie ekonomiczne i pracuję w dziale księgowości.
W jednej firmie prawie od 7 lat.Praca jest dość ciekawa choć może to nie jest
szczyt moich marzeń (zawsze chciałam być pielegniarką). Pracuję w prywatnej
spółce,która z roku na rok,sukcesywnie osiąga coraz lepsze wyniki finansowe.
Wszystko byłoby ok gdyby nie oczywiście kochane pieniążki.Moja pensja razem z
dodatkiem stażowym wynosi ok. 970 zł.
W połowie czerwca główna księgow...
-
No właśnie... Nie mam czasu na nic, próbuję pogodzić wszystko razem, ale póki
co nie bardzo mi to wychodzi:( Na pierwszym miejscu oczywiście jest synek,
natomiast reszta czeka na lepsze czasy. Z tego powodu tak rzadko ostatnio
zaglądam na forum:(
Mamy, jak Wy godzicie pracę z wychowaniem Maluchów i obowiązkami domowymi?